Awantura o konkurs grantowy WARP. Marszałek Marek Woźniak zdecydował: Nabór wniosków nie zostanie anulowany

Igor Chudziński
Igor Chudziński
Zdjęcie z sierpniowego protestu przedsiębiorców przed siedzibą WARP.
Zdjęcie z sierpniowego protestu przedsiębiorców przed siedzibą WARP. Waldemar Wylegalski
Elektroniczny nabór wniosków na dotacje dla małych i mikrofirm w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej, realizowany przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (WARP), nie zostanie anulowany. Taką decyzję podjął marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak po audycie przeprowadzonym przez Poznańskie Centrum Superkomputerowo Sieciowe. Pieniądze dla przedsiębiorców mają być wypłacane już na początku grudnia.

Nabór na granty dla mikro i małych przedsiębiorców w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej przeprowadzony 24 sierpnia trwał niespełna dwie minuty. W tym czasie wpłynęło ponad 50 tysięcy wniosków przedsiębiorców na ponad 1,7 miliarda złotych. Do podziału było nieco poniżej 100 milionów. To wystarczyło, by do pomocy zostało zakwalifikowanych około 3 tysięcy firm.

Kontrowersje w związku z konkursem grantowym realizowanym przez WARP:

Nabór wywołał burzę. Powodem był rekordowo krótki czas jego trwania. Już po kilkudziesięciu sekundach składający wnioski otrzymywali informację, że środki zostały wyczerpane, a ich wnioski zostały odrzucone. Zaprotestowali, uważając, że naborowi towarzyszyły nieprawidłowości.

Protestujący przedsiębiorcy złożyli pismo w tej sprawie do:

  • Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości,
  • Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego,
  • Komitetu Monitorującego WRPO 2014+.

Wielkopolska Tarcza Antykryzysowa: Marszałek Marek Woźniak podjął decyzję w sprawie grantów z WARP

Na skutek protestów marszałek województwa Marek Woźniak zlecił ekspertom z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo Sieciowego zbadanie prawidłowości przeprowadzenia naboru.

Czytaj więcej: Wielkopolska Tarcza Antykryzysowa: W naborze brały udział boty, ale nie wiadomo czy wpłynęły na wynik.

Przedstawiciele Centrum mieli za zadanie odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania:

  • Czy system umożliwiał skuteczne złożenie wniosków?
  • Czy system nie zawierał mechanizmów preferujących niektóre wnioski?
  • Czy system nie zawierał elementów podatnych na zewnętrzne ingerencje?

Prace nad audytem zakończyły się we wtorek, 17 listopada. W przypadku dwóch pierwszych pytań eksperci z PCSS nie mieli żadnych wątpliwości, że cała procedura odbyła się w sposób prawidłowy. Jeśli chodzi o trzecie pytanie to pojawiły się pewne błędy, ale nie było śladów tego rodzaju ingerencji.

W tej sytuacji marszałek Marek Woźniak podjął decyzję, że elektroniczny nabór wniosków na dotacje dla małych i mikrofirm w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej, realizowany przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (WARP), nie zostanie anulowany.

Trwa głosowanie...

Czy uważasz, że marszałek Marek Woźniak podjął słuszną decyzję w sprawie grantów z WARP?

- Jeszcze dziś zostanie udostępniona lista wniosków zakwalifikowanych do dotacji według momentu uszeregowania ich przez system. To łącznie 2856 wniosków. Najwięcej z nich, około 2100, złożyły małe firmy, które średnio dostaną 23 535 złotych wsparcia - mówi Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.

I dodaje: - Według ustaleń na dziś tylko 7 wniosków na tej liście było umieszczone przez automatyczne boty, 2 z tego samego adresu, a 5 z innych. Było także kilka sytuacji, w których wnioski zostały umieszczone z jednego adresu IP. Będziemy wyjaśniać, czy stało się tak przez to, że przedsiębiorcy korzystali z tych samych pośredników, czy też wnioski zostały wysłane z tego samego biurowca. Do każdego takiego przypadku będziemy podchodzić indywidualnie.

Wielkopolska Tarcza Antykryzysowa: Kiedy przedsiębiorcy otrzymają pieniądze?

WARP rozpocznie teraz procedurę wysyłania na adresy mailowe przedsiębiorców, których wnioski zostały zakwalifikowane do pomocy, umów lub w niektórych przypadkach próśb o wyjaśnienie wątpliwości.

Środki będą wypłacane w ciągu 14 dni od zawarcia umowy, więc przedsiębiorcy mogą spodziewać się pomocy już na początku grudnia.

- Najważniejsze z punktu widzenia WARP jest to, że audyt wskazał, że nie doszło do zewnętrznej ingerencji. Nikt nie został wpuszczony przed godziną 9 - mówi Krzysztof Urbaniak, prezes WARP.

Dotacje z WARP: Marszałek zapowiada kolejną pomoc

Marszałek Marek Woźniak zapowiedział także, że zostaną podjęte działania mające na celu pozyskanie środków na kolejne wsparcie dla małych i mikro przedsiębiorców.

- Być może zaoszczędzone środki przeznaczone na pomoc dla średnich przedsiębiorstw przejmą województwa. Pracujemy także nad oszczędnościami z WRPO, to może być nawet 50 mln zł - zapewnia Marek Woźniak.

Jednocześnie marszałek podkreślił, że tym razem nie będzie już powtarzany schemat kto pierwszy ten lepszy.

Tak wyglądał Poznań w czasie pierwszego lockdownu w pierwszych miesiącach pandemii koronawirusa. Opustoszałe ulice, zamknięte biznesy, patrole na ulicach. Co jeśli taka sytuacja znów się powtórzy? Ucierpią m.in. przedsiębiorcy. Na przykładzie Polski oraz innych państw, które wprowadziły drugi lockdown, sprawdzamy, które branże stracą najbardziej.Przejdź do następnego slajdu ------->

Drugi lockdown w Polsce? LISTA 10 branż, które najbardziej u...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie