18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Biblioteka Kórnicka: Kliknij i czytaj starodruki

Karolina Koziolek
Dokument zawierający wiadomości o losach kraju po śmierci króla Zygmunta Augusta
Dokument zawierający wiadomości o losach kraju po śmierci króla Zygmunta Augusta Biblioteka Kórnicka
Udostępnij:
"Mieszkam w Waszyngtonie. Nawet nie wiecie jak bardzo jestem wdzięczny za to, że mogę czytać tutaj w Stanach polskie wspomnienia z czasów II wojny światowej. W waszych zbiorach znalazłem perełki - stare dokumenty, dzienniki, małe lokalne gazety, to niesamowite".

- Takie maile z całego świata dostaje Biblioteka Kórnicka, która jest pionierem w cyfryzacji zbiorów bibliotecznych w Polsce. W lutym, polskie zbiory bibliotek cyfrowych przekroczyły milion obiektów.



CZYTAJ TEŻ:
Więcej darmowego internetu na ulicach
Internet dla seniora - akcja na Morasku
Na Skypie z wicewojewodą co dwa tygodnie

Koordynatorem Federacji Bibliotek Cyfrowych, w której skład wchodzą wielkopolskie biblioteki, także Biblioteka Kórnicka, jest Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe.

To właśnie informatycy z tego centrum są twórcami programu deLibra, który służy większości bibliotek w Polsce. Obecnie informatycy z tego centrum szkolą już nie tylko polskich bibliotekarzy, stali się marką znaną w Europie. W marcu rozpoczynają drugi już cykl szkoleń, który obejmie większość bibliotek w Grecji, potem także w Chorwacji, Albanii, Bośni i Hercegowinie.

- W tej chwili Polska ma ósme miejsce pod względem zbiorów w Europie. Przy czym przez najbliższe trzy lata nasze zbiory powinny zwiększyć się do ok 2,5 mln - mówi Marcin Werla, koordynator działu cyfryzacji w PCSS.

Dlaczego cyfryzacja zbiorów ma tak wielkie znaczenie?
- Ponieważ teraz bez wychodzenia z domu można korzystać ze zbiorów kilku bibliotek równocześnie - mówi Jolanta Mazurek, szefowa działu cyfryzacji Biblioteki Kórnickiej. - Ma to kolosalne znaczenie nie tylko dla naukowców. Osoby, które korzystają ze zbiorów cyfrowych w internecie, to może przede wszystkim hobbyści. Osoby zainteresowane historią lokalną, ale także historią swojej rodziny, tworzeniem drzewa genealogicznego.

W katalogach stworzonych przez Federację Bibliotek Cyfrowych czy Wielkopolską Bibliotekę Cyfrową, można odnaleźć stare dokumenty, listy oficerskie, księgi adresowe, listy personalne zakładów pracy jeszcze sprzed II wojny światowej, stare zdjęcia, a może przede wszystkim stare gazety.

- Dla ludzi z drugiego końca świata to jedyna możliwość, aby dotrzeć do tych informacji. Z resztą mało kto, nawet w Polsce, może sobie pozwolić na to, aby jeździć od jednej biblioteki do drugiej i przeszukiwać jej zbiory z nadzieją, że znajdzie się jakieś wzmianki o swojej rodzinie - mówi Jolanta Mazurek. - Teraz dzięki cyfryzacji zbiorów i specjalnemu oprogramowaniu robi to za nas komputer.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie