Bukowska: Fundacja Familijny Poznań tnie koszty w...

    Bukowska: Fundacja Familijny Poznań tnie koszty w przedszkolu Kolumbus

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Po anonimie „zaniepokojonych rodziców”, który dostała fundacja, w przedszkolu odbyło się spotkanie
    1/11
    przejdź do galerii

    Po anonimie „zaniepokojonych rodziców”, który dostała fundacja, w przedszkolu odbyło się spotkanie ©Adrian Wykrota

    Część rodziców dzieci z przedszkola Kolumbus w Poznaniu nie zgadza się na catering. Twierdzą, że porcje są głodowe. Boją się też o bezpieczeństwo maluchów.
    Przedszkole Kolumbus przy Bukowskiej prowadzi Fundacja Familijny Poznań. Przejęła je od miasta w 2013 r. To społeczność przedszkola przekonała radnych do tej decyzji.

    - To był ogromny błąd ze strony rodziców i pracowników, którzy są zastraszani przez fundację, panie nieraz płaczą - mówi Dagmara Bydałek, mama dziecka, która była wśród osób, zabiegających o oddanie placówki fundacji.

    Przedszkole na minusie
    Rodzice mają pretensje, że fundacja nie poinformowała o likwidacji kuchni i wprowadzeniu cateringu. - Jest okropny, na podwieczorek przypadały trzy łyżki kisielu na dziecko - opowiada jeden z pracowników. - Sznycel był wielkości pięciozłotówki plus jedna łyżka stołowa ziemniaków. Dzieci płakały za dokładkami.

    Jedna z mam mówi, że brakuje napojów. - Jak przywieźli mleko, to nie dali już herbaty - przyznaje Renata Dominek, dyrektor Kolumbusa.

    Rodzice, próbują ratować sytuację i sami przynoszą baniaki z wodą i słodkie przekąski. - W te upały śniadania przywożą autem osobowym, mleko było w garnku - mówi jedna z mam i na dowód pokazuje zdjęcie zrobione komórką.

    Monika Kremser z Fundacji Familijny Poznań, która spotkała się wczoraj z rodzicami była zaskoczona tymi informacjami. Nic o tym nie widziała. Dyrektor Dominek wyjaśniała, że zawsze mówi firmie cateringowej czego brakuje i sporządza notatki służbowe. - Postanowiliśmy zlikwidować kuchnię, ponieważ przedszkole jest deficytowe - tłumaczy M. Kremser. - W 2015 r. strata wyniosła 148 tys. zł. Do kuchni dopłacamy ok. 5 tys. zł. Od pani dyrektor miałam informację, że podwyżka stawki żywieniowej nie wchodzi w grę.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (58)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oj , Renato , Renato ....

    DM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ostrzegałam Panią Dyrektor , że FP pozbawi ją wpływu na funkcjonowanie przedszkola . Ze znaną pewnością siebie, stwierdziła , że nie nadążam za zmianami w oświacie. Jak tam z Pani licznymi...rozwiń całość

    Ostrzegałam Panią Dyrektor , że FP pozbawi ją wpływu na funkcjonowanie przedszkola . Ze znaną pewnością siebie, stwierdziła , że nie nadążam za zmianami w oświacie. Jak tam z Pani licznymi inteligencjami ? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    finansowa ściema

    Ksiegowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Miał być kawior i szampan, jest śledź i wódka w dodatku wątpliwej jakości. Nie dajcie się zwieść pięknej nazwie FUNDACJA, gdyż działa ona jak przedsiębiorstwo - nastawiona jest na zysk. I...rozwiń całość

    Miał być kawior i szampan, jest śledź i wódka w dodatku wątpliwej jakości. Nie dajcie się zwieść pięknej nazwie FUNDACJA, gdyż działa ona jak przedsiębiorstwo - nastawiona jest na zysk. I oczywiście wszystko idzie na działalność statutową i ... administracyjną. Czyli na wynagrodzenia "góry". A dla dołu już za dużo nie starcza. A kto jest na dole? Pracownicy placówek i przede wszystkim NASZE DZIECI. Staliśmy się narzędziem do zarabiania pieniędzy przez Fundację i dla Fundacji. W placówkach samorządowych budżet kontrolowany jest na bieżąco, w przedszkolach prywatnych , gdzie jest czesne - rodzice płacą i wymagają. A w Fundacji? Kto sprawdza tak jak w mieście czy wydatki są ekonomicznie uzasadnione? Dziecko=dotacja, a rodzic na być wdzięczny że dziecko chodzi do przedszkola.I zamiast domowych posiłków gotowanych na miejscu w przedszkolu, przez doświadczonych w żywieniu dzieci kucharzy, nasze dzieci dostają posiłki z firmy cateringowej. Oczywiście firma cateringowa też musi zarobić , tak więc ze stawki żywieniowej, która w publicznym przedszkolu przeznaczona jest TYLKO na zakup produktów spożywczych trzeba odliczyć zarobek firmy cateringowej. Zresztą co tu dużo mówić, gdyby korzystanie z cateringu i restauracji byłoby dla nas ekonomicznie korzystne, każdy z nas wolałby czas przeznaczony na gotowanie w domu poświęcić na zabawę z dziećmi. Proszę też zwrócić uwagę na wypowiedź Pani Kremser. W związku z tym, że była potrzeba dopłacania do żywienia w przedszkolu - chciała zaproponować podwyższenie stawki żywieniowej, czyli zabranie naszym dzieciom z jedzenia na koszty inne , domniemam że utrzymania personelu. Czy ktoś z rodziców ma wgląd na co przeznaczana jest odpłatność za żywienie?. W przedszkolach miejskich personel kuchni utrzymywany jest z dotacji, a jak wspominałam stawka żywieniowa przeznaczana jest na zakup art. spożywczych z których przyrządzane są posiłki. Kwestia żywienia w placówkach Fundacji to kropla w morzu przykładów nad wyższością placówek publicznych. Żywię gorącą nadzieję, że przedszkole nr 79 wróci do miasta i przetrze szklak innym placówkom. Trzymam kciuki. Los NASZYCH DZIECI jest w naszych rękach.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A gdzie dobro dziecka?

    Rodzic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Jako mama której dziecko chodzi właśnie do przedszkola Familijnego chciałam podkreślić ze w tym wszystkim zapomniano o dzieciach - kilkoro rodziców zrobiło dużo zamieszania w związku z cateringiem,...rozwiń całość

    Jako mama której dziecko chodzi właśnie do przedszkola Familijnego chciałam podkreślić ze w tym wszystkim zapomniano o dzieciach - kilkoro rodziców zrobiło dużo zamieszania w związku z cateringiem, występując w imieniu wszystkich rodziców i wybierając inna firmę cateringowa - mnie nikt o zdanie nie pytał, a dzieci w grupie są poddenerwowane tym, jaka atmosfera została stworzona. Można się przyczepić do niektórych rzeczy, ale atmosfera jaka jest nakręcony prez niektórych to gruba przesada, z tego co wiem w opinii wielu rodzicowzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobro dzieci

    mamapedagog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Też jestem mama Na poziomie pracy przedszkola nic w dzieci nie ugadza. Chyba ze rozhisteryzowane mamy opowiadają w domu i koleżankom na ploteczkach przy dziecku jaki to klopot jest w przedszkolu....rozwiń całość

    Też jestem mama Na poziomie pracy przedszkola nic w dzieci nie ugadza. Chyba ze rozhisteryzowane mamy opowiadają w domu i koleżankom na ploteczkach przy dziecku jaki to klopot jest w przedszkolu. Dla dobra dzieci właśnie - nie tylko tych które uczęszczają do przedszkola teraz!- trzeba wyjść z tego bagna fundacyjnego. Niestety wielu rodziców nie ma pojęcia co się dzieje w placówce gdzie ich dzieci spędzają większość czasu a później takie komentarze... Smutne to. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teraz to....

    muniek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Teraz, to niech Pani dyrektor Dominek cmoknie się w pompkę. Jak jej 6 lat temu ludzie mówili, że FP to zło i 2 metry mułu, to jeszcze ich broniła. Jaka to wspaniała Fundacja, jakie perspektywy,...rozwiń całość

    Teraz, to niech Pani dyrektor Dominek cmoknie się w pompkę. Jak jej 6 lat temu ludzie mówili, że FP to zło i 2 metry mułu, to jeszcze ich broniła. Jaka to wspaniała Fundacja, jakie perspektywy, cud, miód i... smród. Sprzedała Pani przedszkole i tyle. Trzeba być frajerem, bo zrezygnować z tak ciężko wywalczonej Kart Nauczyciela. Teraz jesteście zwykłymi robolami.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gdyby

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Gdyby FFP dotrzymała warunków umowy byłoby ok. Ale oni oszukali nas rodziców,nauczycieli i dzieci.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomóżmy

    Ojciec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    A ten budynek kto im pomaluje ? Bo na farbę im pewnie braknie http://www.codziennypoznan.pl/artykul/2016-05-13/tak-bedzie-wygladal-nowy-budynek-na-grunwaldzie#

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przedszkole Kolumbus

    Mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Moje dziecko chodzi to tego przedszkola. Moje dziecko ma alergie pokarmowa. Gdy była kuchnia w przedszkolu nie było żadnych problemów. Teraz kiedy jest catering moje dziecko skarży się na ból...rozwiń całość

    Moje dziecko chodzi to tego przedszkola. Moje dziecko ma alergie pokarmowa. Gdy była kuchnia w przedszkolu nie było żadnych problemów. Teraz kiedy jest catering moje dziecko skarży się na ból brzucha i dostaje liszaje prawie na całym ciele....!!!!!!!!!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Chcialabym jeszcze dodac ze wszystkie Ciocie przedszkolanki sa wspaniale, takie dtugie mamy, potrafia zajac sie dzieciaczkami perfekcyjnie☺ nigdy nie mialam watpliwosci ze dobrze zrobilam posylajac...rozwiń całość

    Chcialabym jeszcze dodac ze wszystkie Ciocie przedszkolanki sa wspaniale, takie dtugie mamy, potrafia zajac sie dzieciaczkami perfekcyjnie☺ nigdy nie mialam watpliwosci ze dobrze zrobilam posylajac syna do tego przedszkola. Ogromne zmiany zaszly w momencie wprowadzenia przez p.kremser cateringu. Moze zastanowmy sie dlaczego to zrobiono? Kuchnia az takie przynosila straty? A moze pojawilo sie kolejne miejsce w placowce na grupe dzieci? zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kuchnia

    Ojciec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    W tym problem, że kuchnia najprawdopodobniej ani w szkołach ani w przedszkolach nie przynosi zysków, inaczej obiady musiały by kosztować 2x tyle, a uczniowie/przedszkolaki w fartuszkach musieli by...rozwiń całość

    W tym problem, że kuchnia najprawdopodobniej ani w szkołach ani w przedszkolach nie przynosi zysków, inaczej obiady musiały by kosztować 2x tyle, a uczniowie/przedszkolaki w fartuszkach musieli by mieć pochowane złotówki na napiwki. Jedyną stratą o jakiej mówiła Pani z "Familijnego" to pensje dla kucharzy. Kucharze są pracownikami tak naprawdę przedszkola i pensje dla nich powinny być rozpatrywane z ogólnego zysku przedszkola, a nie ze sprzedaży obiadów.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kuchnie-szkoły-przedszkola

    obserwatorka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Według wszelakich ustaw placówki typu szkoła przedszkole etc. również kuchnie w nich działające nie ma ją być źródłem korzyści majątkowych a służyć młodemu społeczeństwu. Są na to dotacja z...rozwiń całość

    Według wszelakich ustaw placówki typu szkoła przedszkole etc. również kuchnie w nich działające nie ma ją być źródłem korzyści majątkowych a służyć młodemu społeczeństwu. Są na to dotacja z państwowej kasy. Jeśli Fundacja Familijny Poznań chce zarabiać na prowadzeniu kuchni lun nawet samych placówek to skąd "nazwa" fundacja?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    może dopisać??

    jeszcze raz mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    Pani Redaktor a może jeszcze zgłębić wątek - CELEM ZEBRANIA BYŁO PROSZENIE RODZICÓW O ZASPONSOROWANIE MALOWANIA PRZEDSZKOLA!!! temat jedzenia był tematem numer 2...
    Familijny nie ma kasy a inne...rozwiń całość

    Pani Redaktor a może jeszcze zgłębić wątek - CELEM ZEBRANIA BYŁO PROSZENIE RODZICÓW O ZASPONSOROWANIE MALOWANIA PRZEDSZKOLA!!! temat jedzenia był tematem numer 2...
    Familijny nie ma kasy a inne inwestycje??? Wstyd aby prosić rodziców o to...niech sprzedaja jedno ze służbowych aut i wymalują obiekt... proste... ZAMKNĘLI KUCHNIĘ KTÓRĄ WYREMONTOWALI I DOINWESTOWALI... no kto tam rządzi??? Otwórzcie oczy... Pani Redaktor jeszcze raz proszę - obiektywizm... mam nadzieję że nie strach przed Familijnym powoduje że temat tak po łebkach???...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odpowiedzialność i dobra wola

    dyrektorka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

    Aż ciary mnie przechodzą jak to wszystko czytam. Z pewnością Pani Redaktor rozwiąże wszystkie problemy :) Bzdura !!!! Jest problem to trzeba go rozwiązać. Jako rodzicowi zależałoby mi na...rozwiń całość

    Aż ciary mnie przechodzą jak to wszystko czytam. Z pewnością Pani Redaktor rozwiąże wszystkie problemy :) Bzdura !!!! Jest problem to trzeba go rozwiązać. Jako rodzicowi zależałoby mi na rozwiązaniu , a nie wylewaniu pomyj gdzie się da. Gospodarzem placówki jest dyrektorka i nie po to aby się bać tylko dbać i kierować placówką oraz współpracować z wszystkimi. Obawiam się, że lęk dyrektorki jest niebezpieczny dla dzieci, bo w sytuacji zagrożenia może zachować się jak kapitan Costy Concordii. Z tego co wiem w placówkach miejskich też jest katering i rodzice też angażują się w malowanie sal i korytarzy. Dyrektorzy w miejskich placówkach jeszcze muszą zarabiać dla placówek np. na wynajmowaniu pomieszczeń. W mieście nie jest tak, że dyrektor potrzebuje, to wydział już na wszystko daje. Obiektywnie rzecz biorąc całą tą sytuację może tylko uleczyć okrągły stół a nie jak tu czytam Pani redaktor z całym szacunkiem. I żeby nikt nie myślał, że jestem z Fundacji. Jestem wieloletnim dyrektorem miejskiej szkoły.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mama

    maamaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Pani dyrektor miejskiej szkoły.Fundacja dostaje na te remonty dotacje dlatego jest zobowiazana do podstawowych remontów placówki.Dlaczego rodzice mają pomagać kiedy Pani dyr.familijnego M.Kremser...rozwiń całość

    Pani dyrektor miejskiej szkoły.Fundacja dostaje na te remonty dotacje dlatego jest zobowiazana do podstawowych remontów placówki.Dlaczego rodzice mają pomagać kiedy Pani dyr.familijnego M.Kremser nie liczy się z ich dziećmi tylko tnie koszty!!!!Pomoc działa w 2 strony.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znów niedoinformowany...

    mama polka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Wieloletni dyrektor z miejskiej placówki guzik wie o pracy w Familijnym albo jest dupowłazem kogoś z Familijnego. Te komentarze bez znajomości rzeczywistości... ręce opadają. Skąd pewność że...rozwiń całość

    Wieloletni dyrektor z miejskiej placówki guzik wie o pracy w Familijnym albo jest dupowłazem kogoś z Familijnego. Te komentarze bez znajomości rzeczywistości... ręce opadają. Skąd pewność że rodzice nie rozwiązują sytuacji??? Trochę otwartych oczu i uszu a wszystko się wyjaśni. Oliwa zawsze wypływa. Pani Redaktor nie ma uleczać sytuacji tylko pisać prawdę a nie szczątkowe informacje. No i tak poważna osoba jak dyrektor miejskiej placówki nie powinien tracić czasu na pisanie komentarzy które nic nie wnoszą... Niby dyrektor a jakiś taki bezrefleksyjny... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    DO MATKI POLKI

    dyrektorka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Muszę przyznać, że Pani to potrafi czytać ze zrozumieniemi być refleksyjna:) Gratuluję!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dyrektorka

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Pani Dyrektor powinna prezentować wyższy poziom intelektualny. Odpowiadanie na komentarze które są delikatnie nieprzychylne nie przystoi tak poważnej osobie. Przykro mi że tacy ludzie reprezentują...rozwiń całość

    Pani Dyrektor powinna prezentować wyższy poziom intelektualny. Odpowiadanie na komentarze które są delikatnie nieprzychylne nie przystoi tak poważnej osobie. Przykro mi że tacy ludzie reprezentują placówki do których uczęszczają dzieci. Wzorce powinny iść z góry a nawet w sieci brak kultury. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nauczyciele

    mama - też nauczyciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Jestem mamą- również nauczycielką... I powiem tak:
    Niech Pani redaktor dobrze się przyjrzy tematowi bo to zdecydowanie grubsza sprawa... Dlaczego nikt nie napisze że nauczyciele robią nadgodziny...rozwiń całość

    Jestem mamą- również nauczycielką... I powiem tak:
    Niech Pani redaktor dobrze się przyjrzy tematowi bo to zdecydowanie grubsza sprawa... Dlaczego nikt nie napisze że nauczyciele robią nadgodziny za zero złotych? Temat tego akurat przedszkola to zapewne początek większej afery... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    re mama też nauczciel

    tata (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    pomijając resztę, proszę napisać w jaki sposób weszła Pani w posiadanie takich informacji o braku zapłaty za nadgodziny? mam wrażenie, że wszystkie te komentarze (albo ich zdecydowana większość)...rozwiń całość

    pomijając resztę, proszę napisać w jaki sposób weszła Pani w posiadanie takich informacji o braku zapłaty za nadgodziny? mam wrażenie, że wszystkie te komentarze (albo ich zdecydowana większość) jest pisana przez samych niezadowolonych pracowników (byłych, obecnych itp). Co do kateringu, to też mi pachnie sabotażem. Mogę się mylić, ale zbyt dużo tu szczegółowych informacji. tak czy inaczej życzę więcej merytorycznych rozmów z dyrekcją i przedstawicielem fundacji a mniej prasy, która zrobiła tylko szum a nic z tego dobrego nie wynikło.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co znowu?

    Ojciec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Jak się człowiek interesuje gdzie wysyła dziecko to się dowie o wielu sprawach. Czym jest sabotaż w sprawie cateringu? Jak nie ma Pan w tym interesu to po co pisze takie pierdoły. Proponuję ten...rozwiń całość

    Jak się człowiek interesuje gdzie wysyła dziecko to się dowie o wielu sprawach. Czym jest sabotaż w sprawie cateringu? Jak nie ma Pan w tym interesu to po co pisze takie pierdoły. Proponuję ten czas spędzić na rozmowie z dzieckiem jak leci w szkole czy przedszkolu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czas pokaże

    mama nauczyciel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Stąd że jest wśród pracowników familijnego bardzo duża rotacja a ludzie z sobą rozmawiają jednak. Nikt tego nie ukrywa. Ze mną pracują 3 osoby które uciekły z fundacji przez nadgodziny i dyktaturę....rozwiń całość

    Stąd że jest wśród pracowników familijnego bardzo duża rotacja a ludzie z sobą rozmawiają jednak. Nikt tego nie ukrywa. Ze mną pracują 3 osoby które uciekły z fundacji przez nadgodziny i dyktaturę. Może są w czymś dobrzy ale nie jest to oświata. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nauzyiele zarabiają więcej niż z KN?

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Nauczyciele pracują 25 godzin, a zarabiają więcej niż na Karcie Nauczyciela .
    nie znam nauczyciela zatrudnionego w Fundacji Familijny Poznań, który pracowałaby zgodnie z wytycznymi MEN etat: 25...rozwiń całość

    Nauczyciele pracują 25 godzin, a zarabiają więcej niż na Karcie Nauczyciela .
    nie znam nauczyciela zatrudnionego w Fundacji Familijny Poznań, który pracowałaby zgodnie z wytycznymi MEN etat: 25 godz. i miał więcej niż inny zatrudniony w placówce publicznej zgodnie z KN, niech się takowy ujawni? p. Redaktor: proszę o sprostowanie do tego zdania artykułu - bo ktoś kłamie; Pani czy dyrektor placówki FFP? pytanie pomocne do zadania: skąd taka duża rotacja wśród rzekomo dobrze zarabiających nauczycieli? są stażystami czy dobrze wykwalifikowaną kadrą? to pytanie także do rodziców dbających i walczących o dobro swoich pociech.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo