sportowy24
    Euro 2016. Polacy po meczu z Niemcami nie patrzą w tabelę

    Euro 2016. Polacy po meczu z Niemcami nie patrzą w tabelę

    Rafał Musioł, Remigiusz Półtorak z La Baule

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Po kapitalnej grze w obronie Polacy zremisowali bezbramkowo z mistrzami świata

    Po kapitalnej grze w obronie Polacy zremisowali bezbramkowo z mistrzami świata ©Bartek Syta / Polska Press

    Piłkarze, którzy grali w meczu z Niemcami, mogli w piątek odpocząć i zregenerować siły. Wszystko wskazuje na to, że we wtorek w Marsylii przeciwko Ukraińcom w polskiej bramce ponownie stanie Łukasz Fabiański.
    Po kapitalnej grze w obronie Polacy zremisowali bezbramkowo z mistrzami świata

    Po kapitalnej grze w obronie Polacy zremisowali bezbramkowo z mistrzami świata ©Bartek Syta / Polska Press

    Mogę co prawda mówić tylko za siebie, ale w tabelę nie ma po co patrzeć. Mam świadomość, że nasza sytuacja jest dobra, ale uważam, że może być jeszcze lepiej - stwierdził Łukasz Fabiań-ski na spotkaniu z dziennikarzami w La Baule.

    Kadrowicze z Paryża, gdzie bezbramkowo zremisowali z Niemcami praktycznie gwarantując sobie wyjście z grupy, wrócili w piątek po północy. Tylko ci, którzy nie grali w tym spotkaniu, spotkali się na treningu, na którym w pierwszej połowie w bramce stanął rzecznik kadry Jakub Kwiatkowski, a w drugiej trener Jarosław Tkocz.


    Właśnie wybór golkipera zaprzątał ostatnio uwagę kibiców w największym stopniu. - O tym, że zagram przeciwko Niemcom dowiedziałem się na treningu przedmeczowym. Dzięki temu miałem czas, by się do tego występu przygotować i przeanalizować grę rywali - przyznał Łukasz Fabiański.

    Sporo wskazuje na to, że bramkarz Swansea stanie między słupkami także w ostatnim grupowym spotkaniu z Ukrainą (we wtorek o godzinie 18 w Marsylii). Wieści z kadry głoszą bowiem, że powrót do pełni sił Wojciecha Szczęsnego, który doznał urazu uda w spotkaniu z Irlandią Północną, wymaga jeszcze kilku dni odpoczynku. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że nasz sztab robi co może, aby Wojtek był gotowy do gry - stwierdził enigmatycznie Hubert Małowiejski, szef banku informacji. - Ja nie mam żadnej pewności, że będę bronił we wtorek - dodał Fabiański.

    Mecz z Ukrainą, w którym nawet remis zapewni nam co najmniej drugie miejsce w grupie, stanowi w ogóle sporą niewiadomą. Współgospodarze Euro 2012 zostali przecież pierwszym zespołem, który stracił szansę awansu do 1/8, a w mediach społecznościowych można zobaczyć zdjęcia z ich szatni po porażce z Niemcami. Na obrazkach widać butelki i puszki po alkoholu. Po kolejnej przegranej, z Irlandią Północną, impreza mogła być jeszcze bardziej huczna. Niewykluczone też, że trener Michajło Fomienko da szansę występu zawodnikom rezerwowym.

    - To nie jest tak, że ten mecz dla nich nie ma żadnego znaczenia. Ono grają o honor i wcale nie jest to stwierdzenie banalne. Nikt nie chce wracać z turnieju z zerowym dorobkiem punktowym - zaznacza Małowiejski. - W każdym razie my nastawiamy się na ich najmocniejszy skład, ale nie zaskoczy nas żadne ustawienie, bo mamy rozpracowanych wszystkich 23 kadrowiczów, którzy przyjechali do Francji. Zobaczymy na co się zdecydują - dodaje.

    Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że rozsypka, w jakiej znalazła się ekipa Ukrainy, nie sprzyja logice, z jaką zazwyczaj działa piłkarska wywiadownia. A przecież od tego spotkania zależy dalsza droga biało-czerwonych we Francji, także w znaczeniu dosłownym. W przypadku wyprzedzenia Niemców zespół Adama Nawałki zagra w 1/8 w niedzielę w Lille, druga lokata to występ w sobotę w St. Etienne, a trzecia będzie oznaczała sobotę w Paryżu lub niedzielę w Lyonie.

    - Oczywiście obserwujemy wszystkich potencjalnych konkurentów, ale aż do wtorku nie będziemy wiedzieli, z kim tak naprawdę przyjdzie nam się zmierzyć - przyznaje szef banku informacji naszej reprezentacji. - Dlatego jak zawsze skupiamy się przede wszystkim na najbliższym przeciwniku, czyli Ukrainie. Za dużo nie powiem, żeby nie ułatwiać zadania ekipie rywali, ale reprezentacja Ukrainy to nie tylko Konoplianka i Jarmolenko. Są tam też piłkarze, którzy grają regularnie w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy i zachodzą tam daleko. Jakość tych piłkarzy jest wyższa niż pokazał to ich ostatni mecz. Nastawiamy się na to, że zagramy z zespołem, który dobrze wypadł przeciwko Niemcom, a nie takim, który przegrał z Irlandią Północną. Zwróciliśmy uwagę na to, że w obu tych występach stworzyli sobie sporo sytuacji strzeleckich i mieli całkiem dobre fragmenty gry - przekonuje.

    Małowiejski podkreślił też, że we wszystkich dotychczasowych meczach Euro faworyci miewali kłopoty i na punkty musieli naprawdę ciężko się napracować. We wtorek, gdy w takiej roli - to już nasza opinia - zagrają Polacy, będzie pewnie podobnie. A to oznacza także sporo pracy dla Michała Pazdana, który błyszczał w konfrontacjach z napastnikami aktualnych mistrzów świata.

    Najlepszym zawodnikiem spotkania został jednak wybrany Jerome Boateng. - Jak to oceniam? Po prostu w ogóle się nie zastanawiam nad decyzją UEFA - krótko skomentował ten fakt obrońca Legii Warszawa.

    Pazdan chwilowo przejął jednak w kadrze rolę... Bartosza Kapustki, który znalazł się w centrum medialnego zainteresowania po wygranym spotkaniu z Irlandią Północną. - Słyszałem, że pod mój dom w Nowej Hucie podjechały telewizje, nawet TVN24. Ale to dobrze, niech się tam coś wreszcie dzieje - żartował stoper reprezentacji. - Nie wiem tylko jak zniesie to moja mama, która w takich sytuacjach nie odbiera nawet telefonów. Już tacy jesteśmy, że wolimy spokój - dodał.

    Pazdan nie odpowiedział też jednoznacznie, czy podziela opinię Adama Nawałki, że mecz z Niemcami polscy piłkarze mieli pod całkowitą kontrolą także wtedy, gdy rywale mocno nas naciskali. - To opinia trenera. My mieliśmy już odprawę, na której pokazał nam co było dobre, a co złe - twierdziłpiłkarz, który z obecnym selekcjonerem pracował już w Górniku Zabrze. - To był dla mojej kariery bardzo ważny okres, bo Adam Nawałka zawsze przykładał wielką rolę do przygotowania taktycznego - zaznaczył Pazdan.

    W sobotę zawodnicy mają normalny rozkład zajęć, a w niedzielę otrzymają czas wolny.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Francja Live 3 7 2 1 0 4-1
    2 Szwajcaria Live 3 5 1 2 0 2-1
    3 Albania Live 3 3 1 0 2 1-3
    4 Rumunia Live 3 1 0 1 2 2-4
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Walia Live 3 6 2 0 1 6-3
    2 Anglia Live 3 5 1 2 0 3-2
    3 Słowacja Live 3 4 1 1 1 3-3
    4 Rosja Live 3 1 0 1 2 2-6
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Niemcy Live 3 7 2 1 0 3-0
    2 Polska Live 3 7 2 1 0 2-0
    3 Irlandia Północna Live 3 3 1 0 2 2-2
    4 Ukraina Live 3 0 0 0 3 0-5
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Chorwacja Live 3 7 2 1 0 5-3
    2 Hiszpania Live 3 6 2 0 1 5-2
    3 Turcja Live 3 3 1 0 2 2-4
    4 Czechy Live 3 1 0 1 2 2-5
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Włochy Live 3 6 2 0 1 3-1
    2 Belgia Live 3 6 2 0 1 4-2
    3 Irlandia Live 3 4 1 1 1 2-4
    4 Szwecja Live 3 1 0 1 2 1-3
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    awans do 1/8 finału
    możliwy awans do 1/8 finału
    1 Węgry Live 3 5 1 2 0 6-4
    2 Islandia Live 3 5 1 2 0 4-3
    3 Portugalia Live 3 3 0 3 0 4-4
    4 Austria Live 3 1 0 1 2 1-4

    Euro 2016 - prosto z Francji

    Wokół mistrzostw