Festyn z okazji 20-lecia Volkswagena w Poznaniu [ZDJĘCIA]

Patryk Prokulski
Festyn z okazji 20-lecia Volkswagena w Poznaniu. Grzegorz Dembiński
Wielka scena, a na niej gwiazdy muzyki i kabaretu, piwo, karkówka i kiełbasa z grilla, a także trzy strefy z mnóstwem atrakcji dla dorosłych i najmłodszych – tak w skrócie można opisać festyn z okazji 20-lecia obecności Volkswagen Polska w Poznaniu.

Od godziny 15 tłumy ludzi najróżniejszymi środkami transportu docierały do Antoninka, gdzie na niemal 4 hektarach zieleni rozstawiono stoiska gastronomiczne, scenę, a przede wszystkim trzy strefy tematyczne: Ludzie, Fabryka i Miasto, w obrębie których przygotowano rozmaite stanowiska z rozrywką dla uczestników imprezy. Pracownicy fabryki wraz z rodzinami nie ukrywali zadowolenia z imprezy.

- Festyn bardzo mi się podoba – mówi nam Beata Wojtasiewicz - Przed wszystkim dopisała pogoda, a dzieciaki są zachwycone atmosferą.

Na pytanie, czy któreś z nich chce pójść w ślady mamy, odpowiada ze śmiechem – Tak, syn już zapowiedział, że w przyszłości będzie konstruował samochody.

Jeśli tak, to dziś miał wyjątkową okazję, by zacząć trenować. W strefie fabryka wszyscy chętni mogli bowiem wziąć udział w symulatorze spawania, sprawdzić swoje siły w montażu kierownicy i poczuć się jak członek załogi Formuły 1 podczas zawodów przykręcania koła w gokarcie. Jak się okazuje, chętnych do pójścia w ślady rodziców jest więcej.

- W strefie Fabryka montowaliśmy kierownicę i lakierowaliśmy karoserię – opowiada nastoletni Szymon – Interesujemy się motoryzacją i chcemy kiedyś pracować w fabryce – dodaje Dawid.

Na szczęście coś dla siebie mogli znaleźć także ci, których silniki i koła interesują nieco mniej. Strefa Ludzie to jeden wielki plac zabaw, z dmuchanymi zjeżdżalniami, placem do gry w żywe piłkarzyki, mechanicznym rodeo i innymi, darmowymi niespodziankami dla najmłodszych. Sporo chętnych przyciągnęły też atrakcje przygotowane przez partnerów Volkswagena, czyli AZS AWF Volkswagen Poznań i Fundacji Wielkopolskie Wioślarstwo w strefie Miasto. Każdy mógł zmierzyć szybkość swojego rzutu piłką ręczną, czy też spróbować swoich sił na ergometrze.

To i tak zaledwie część tego, co zarząd firmy przygotował dla uczestników. Impreza trwa do godziny 21.

Powrót na siłownię - na jakich zasadach?

Wideo

Komentarze 99

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
caddy

ogolna zenada lepiej było dać premie ludziom niż organizować to wielkie g ... a na koniec kwiaty sobie wręczać ... kto wiedział że był losowany samochód ???

v
vwp

Tak jest napisanie przez przewodniczącego związku p.Olbrysia żeby tylko nie urazić kogoś z zarządu kogoś co wcześniej się z nim się piło. w" białym namiociku TYLKO dla lepszych" .Panie Stefanie Przybyszewski niech pan wraca

:-)

nie jestem katolikiem, a jednak zastanawiam się nad wyrzuceniem 10.000 porcji mięsa. ty taki katolik i cie to nie boli ?
i o jakich innych atrakcjach mówisz? bo mnie 35 latki nie chciano wpuścić na dmuchany zamek. aaaaaaaaaaa chodzi ci pewnie o ta makietę. naklejki, które nie wiadomo co miały wspólnego z vw.

w
www

ja jak wybieralam firmę na wesele sprawdziłem. nikt z nas nie bierze nic w ciemno. a kto wymyślił ta imprezę ? zarząd więc to im powinno zależeć.

G
Gość

Zauważyłem w VWP,że młodzi Pracownicy ledwo co się przyjęli do tej Firmy robią z siebie bardzo ważnych.Szacunku do starszych Pracowników wogóle nie mają.Trzeba było być od początku istnienia VWP i zobaczyć w jakim stanie była ta Firma.
Zaczynała od Zera,dopiero z czasem dokupywano Narzędzia,Maszyny i Urządzenia.
A teraz młodzi najlepiej by nie chcieli nic robić,a dużo zarabiać.
A co do Festynu? Podobno organizowali go Ludzie którzy nie mieli doświadczenia.Niestety ten teren gdzie był Festyn nie nadawał się do tego.Punkty Cateringowe powinny być ustawione w różnych miejscach.Źle to zostało rozplanowane.Pięć lat temu na " Polanie Harcerzy " ( Malta ),było więcej miejsca.Wydawanie Posiłków sprawniej szło.A co do Ochrony: zachowywała się jakby miała doczynienia z Terorystami.Nawet Dzieći rewidowali.Na " Bułgarskiej " ,tak nie spradzają.Rozumiem ,że Zarząd VWP miał dobre intencje,niestety wyszło jak wyszło.Za pięć lat zróbmy Festyn Na Lotnisku w Kobylnicy.Tam jest więcej miejsca.

d
długoletni pracownik

...czytam i czytam. Jednak chciałabym zauważyć, że Zarząd nie ponosi tutaj winy. On chciał Wam podziękować za wspólne 20 lat pracy. Wkradł się błąd ludzki, a kogo błąd...wszyscy, którzy byli na imprezie powinni wiedzieć.Obwiniamy firmę cateringową, ale momencik, czy nie osoba, która zamawia stawia warunki? Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte konsekwencje z tej sytuacji.

s
szyderca
Czepianie się NSZZ? A kto jak nie Przewodniczący integrowal sie z vipami. Teraz tupie nóżkami i grozi luszkiem, ciekawe dlaczego? Może kelner podał mu zimny obiad, albo zupa była za słona, a może alkohol nie był wystarczająco schłodzony? Sam bym się wściekł. Pozdrowienia dla ccelebryty pana O.
g
gość

...od kilku dni śledzę komentarze dotyczące 20 lecia VWP i nie wierzę, w to co sie tu dzieje, co piszecie. Jakie słowa tu padają i teksty dotyczące: zarządu, związku zawodowego, ale najgorsze jest to, że wy nie macie szacunku nawet do siebie samych nawzajem!!!. Katolicy, a w niedzielę pójdziecie z rodzinami do kościoła i będziecie przepraszać, za to co robicie, czy modlić się za to, żeby innym stała się krzywda, tragedia... kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Dlaczego widzicie we wszystkim same negatywy i oczerniacie wszystkich dookoła, przemyślcie to. W okól jest tyle tragedii, Zarząd nie zrobił tego przecież specjalnie, a poza tym, skoro było tyle innych atrakcji...
Ludzie opamiętajcie się!!!

s
stary pracownik

Nie przesadzajcie-nie jestem fanem Piotra,ale dajcie spokój-został zaproszony do namiotu VIP-ów i skorzystał z racji stanowiska jakie tam pełni.Każdy postąpił by tak samo.Inna sprawa-powinien wyjść do pracowników po wypiciu i zjedzeniu i być między nimi.Ale to już jego sprawa.Jest między "młotem a kowadłem"więc wybrał ........

s
stary pracownik

W Głosie Wielkopolskim przeczytałem reportaż z imprezy-wszystko Ach i Och,same superlatywy.Czy oni(dziennikarze) czytają nasze komentarze???Czy musieli tak napisać bo mieli przykaz od zarządu.

s
spaVWacz

Przychodze dzisiaj do pracy i co widzę? pismo Solidarnosci jaka to sytuacja zaistniała na imprezie,czytam dalej a tam pouczenie do zarządu o lepsza organizacje imprez które będą się odbywały w przyszłości.Najlepsze jest to ze pismo podpisał sam przewodniczący Solidarności Pan Olbrys.Dziękujemy za ten „GEST" ale pokazał PAN siedzac w bialym namiocie,gdzie ma nas pracowników.....pozdrawiam cala załogę

Q
Quba

O to chodzi,że my dorośli damy radę,w zasadzie każdą imprezę w życiu się "obcykało" bez jedzenia,jedynie napić się człowiek musiał (i niekoniecznie WÓDY jak pisze BURAK dwa posty powyżej-bo jak się jest NORMALNYM to się można wybawić bez procentów ).Ale ,skoro to był piknik rodzinny ( dla Pracowników i Ich Najbliższych),to chyba normalne,że przyszło się z dziecmi i obiecało małe co nieco...Zresztą-to nie pierwsza impreze VW,więc skąd ta klapa???No i jeszcze namiocik VIPÓW.I weź wytłumacz dziecku "Tato,a dlaczego oni tam siedzą i jedzą sobie a my musimy tyle czekać za kielbaską,że mnie nózki już bolą????"......I co powiedzieć:
"Bo wiesz Synku:tamci ludzie są LEPSI niż my tu wszyscy"....(?????).
Ale to zrozumie tylko Rodzic,który tam był a nie ŻUL.

A
A Ty co???

A Ty co z zarządu jesteś,że taki zadowolony???Pewnie tak,bo tłumok z Ciebie niesamowity,przede wszystkim naucz się czytać ze zrozumieniem!!!Większość tu Piszących narzeka na catering,co do pozostałych atrakcji imprezy są raczej zgodni,że były ciekawe.Jednak większości z nich,te super atrakcje przesłania wspomnienie płaczącego u boku,głodnego i spragnionego dziecka(dzieci) i narastająca frustracja-co tu zrobić,żeby dziecko przestało płakać: iść pod scenę i udawać jak to się fajnie bawi Rodzinka z łkającymi Dziatkami u boku,czy zwyczajnie pozostać Rodzicem/Opiekunem i starać się zaspokoić potrzebę Najmłodszych????No więc właśnie...Tylko nie wiem,czy kumasz o co mi biega,bo jakiś taki słabo zorientowany w sytuacji jesteś.
I rozumiem,że Tobie się praca podoba;)???Widać,włażenie przełożonemu bez wazeliny w tyłek i donoszenie na innych też się nazywa "pracą";)
Dziękuję i pozdrawiam.
Haha.....

r
robotnik

ostatni raz festyn w auszwicu byłem !

M
Marek

jeżeli o mnie chodzi to byłem na imprezie od 15.30 do ok 20.00 jeść nie musiałem pić co prawda napił bym się - KAWY ale jak wytłumaczysz dziecku ,że brak picia ,brak jak to określasz żarcia bo oklejki jak za komuny !!! Na szczęście coś nie coś zabrałem dzieciom ,pozdro BURAKU

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3