Gmina pomoże rodzinie zmarłego Marcina Kolczyńskiego, który w Holandii uratował trójkę tonących dzieci, przypłacając to życiem

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Przedstawiciele gminy Kazimierz Biskupi, z której pochodzi rodzina nieżyjącego Marcina Kolczyńskiego, zagwarantują miejsce w żłobku i darmowe posiłki w szkole dla dzieci oraz pracę dla żony zmarłego 37-latka.
Przedstawiciele gminy Kazimierz Biskupi, z której pochodzi rodzina nieżyjącego Marcina Kolczyńskiego, zagwarantują miejsce w żłobku i darmowe posiłki w szkole dla dzieci oraz pracę dla żony zmarłego 37-latka. Adrianna Jackowiak
Najpierw pomoc ze strony Holendrów, teraz wsparcie ze strony przedstawicieli gminy Kazimierz Biskupi - na to może liczyć pogrążona w żałobie rodzina Marcina Kolczyńskiego, bohatera, który ratując trójkę dzieci, sam stracił życie.

Przypomnijmy, że w niedzielę, 2 sierpnia, w miejscowości Julianadrop w północnej Holandii 37-letni Wielkopolanin wykazał się ogromną odwagą. Gdy zauważył topiące się dzieci, bez zastanowienia postanowił im pomóc. W wyniku jego heroicznych działań dzieci udało się uratować, niestety sam Marcin Kolczyński zginął pod falami.

37-latek zostawił żonę z trójką dzieci. Rodziny nie było stać na transport ciała do Polski. Z pomocą przyszli Holendrzy, którzy zorganizowali internetową zbiórkę pieniędzy. Choć w założeniu jej celem było 1 000 euro, to na chwilę obecną na koncie zbiórki widnieje już 350 tys. euro.

Czytaj też: Wielkopolanin uratował tonące dzieci w Holandii. Swój czyn przypłacił życiem. Holendrzy organizują zbiórkę, by pomóc jego rodzinie

To jednak nie jedyne wsparcie, jakie otrzyma rodzina Kolczyńskich. Jak poinformowało Radio Poznań, przedstawiciele gminy Kazimierz Biskupi, z której pochodzi rodzina, zagwarantują miejsce w żłobku i darmowe posiłki w szkole dla dzieci oraz pracę dla żony zmarłego 37-latka.

- Zaproponowaliśmy, żeby najmłodsze dziecko, które ma dwa lata, chodziło do naszego żłobka, co jest bezpłatne. Dzieci będą otoczone opieką jeśli chodzi o szkołę - czyli posiłki w szkole i wyposażenie. Jeżeli chodzi o panią Monikę, to będziemy ją namawiać, żeby podjęła pracę w strukturach gminy - mówi w rozmowie z Radiem Poznań Grzegorz Maciejewski, wójt gminy Kazimierz Biskupi.

Pogrzeb 37-letniego bohatera odbył się we wtorek, 11 sierpnia.

Marcin Kolczyński został pochowany we wtorek, 11 sierpnia na cmentarzu w Kazimierzu Biskupim. 37-latek z Wielkopolski został bohaterem - ratując trójkę dzieci topiących się w morzu. Niestety, sam zginął. Osierocił trójkę dzieci. W ostatniej drodze żegnała go rodzina, bliscy i wiele innych osób, które po prostu chciały go uhonorować i pożegnać.Przejdź do następnego zdjęcia ------->lubWRÓĆ DO ARTYKUŁU: Pogrzeb bohatera. Marcin Kolczyński uratował w Holandii trójkę dzieci, ale sam zginął. Spoczął na cmentarzu w Kazimierzu Biskupim

Pogrzeb bohatera. Marcin Kolczyński uratował w Holandii trój...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie