GOAP: "Kierowaliśmy się interesem publicznym". Nie ma podstaw do unieważnienia przetargu

Bogna Kisiel
Baza FB Serwis przy Wieruszowskiej, zdaniem GOAP, spełnia wymogi. WIOŚ twierdzi, że nie
Baza FB Serwis przy Wieruszowskiej, zdaniem GOAP, spełnia wymogi. WIOŚ twierdzi, że nie Grzegorz Dembiński
Po kilku miesiącach od ogłoszenia przetargu na odbiór śmieci sytuacja wygląda następująco: w pięciu sektorach zostaną podpisane umowy z wykonawcami, w dziesięciu trzeba będzie ogłosić nowy przetarg, a w siedmiu oferta została zaskarżona do Krajowej Izby Odwoławczej.

KIO rozpatrywała odwołania, ale rozprawa nie zakończyła się werdyktem. Została odroczona do wtorku 15 października. Strony przedstawiły swoje stanowiska m.in. w sprawie rażąco niskiej ceny, zaproponowanej przez konsorcjum hiszpańskie, którego liderem jest FB Serwis. Zaproponowało ono ceny niższe od zaplanowanych przez GOAP.

CZYTAJ KOMENTARZ:
CZAS NA PORZĄDKI W GOAP

Zdaniem GOAP, FB Serwis przedstawił "najniższą i najkorzystniejszą dla mieszkańców ofertę". Na pytanie, czy tak niska cena przełoży się na stawkę płaconą przez poznaniaków, przedstawiciele związku odpowiadają wymijająco. Twierdzą, że analizują sytuację, a poza tym przetarg nie został jeszcze ostatecznie rozstrzygnięty.

Konsorcjum FB Serwis wygrało w sześciu poznańskich sektorach.

- Przy wyborze kierowaliśmy się interesem publicznym - twierdzi Przemysław Gonera, dyrektor ZM GOAP. I przypomina, że związek swoją działalność opiera na budżecie. Twierdzi także, że wokół przetargu toczy się gra, bo firmy wywożące śmieci kierują się własnym interesem, są nastawione na zysk.

- A naszym zamiarem jest uzyskanie jak najniższej realnej ceny.

Wkrótce podpisanie umów na pięć sektorów - Krajowa Izba Odwoławcza odroczyła rozprawę

I tu GOAP przystąpił do ataku, którego celem była firma Remondis. Dyrektor Gonera przytaczał kolejne liczby na potwierdzenie tezy, że spółka chce złupić kieszenie poznaniaków. I tak, gdy na Grunwaldzie FB Serwis jest gotowy wywozić tonę śmieci za 100 zł, Remondis zaproponował 613 zł. A tymczasem w Gdańsku firma Remondis dla podobnego obszaru pod względem liczby mieszkańców, ale o zdecydowanie większej powierzchni jest gotowa odbierać odpady za 116 zł od tony.

Dyrektor GOAP nie dodał jednak, że ofertę w Gdańsku złożyła inna, a nie poznańska, spółka Remondisu, która dopiero próbuje wejść na tamtejszy rynek. Pominął także fakt, że Gdańsk płaci od tony odebranych odpadów, a GOAP ryczałtem. A to oznacza, że bez względu na to, ile będzie śmieci w danym sektorze, wynagrodzenie firmy się nie zmieni.

- GOAP przewiduje odbiór 146 tys. ton odpadów rocznie z Poznania, a w rzeczywistości jest ich ok. 200 tys. ton - mówi Michał Dąbrowski, prezes Remondis Sanitech w Poznaniu.

Sam GOAP w warunkach przetargowych przyznaje, że śmieci może być więcej. Choć teraz dyrektor Gonera twierdzi, że dane z ostatnich miesięcy potwierdzają przyjęte przez związek szacunki.

Firmy, które przegrały przetarg podnoszą jeszcze kwestię bazy przy Wieruszowskiej, którą wskazał FB Serwis. Musi ona spełniać wymagania ministra środowiska. Baza jest konieczna dla uzyskania wpisu do ewidencji działalności regulowanych, bez którego firma nie może startować w przetargach.

Jeszcze w trakcie trwania przetargu oferenci wnioskowali do GOAP i WIOŚ o kontrolę terenu przy Wieruszowskiej. WIOŚ sprawdził bazę. Jego opinia pojawiła się już po ogłoszeniu wyników przetargu. Oto jej fragment: "Teren przy ul. Wieruszowskiej 12-16 nie jest przystosowany do spełniania funkcji bazy magazynowo-transportowej, której posiadanie i odpowiednie wyposażenie jest wymagane od podmiotów odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości i nie spełnia wymagań zawartych w rozporządzeniu ministra środowiska".

W ubiegłym tygodniu także GOAP przeprowadził wizję lokalną tego terenu.
- Komisja stwierdziła, że nie ma podstaw, by unieważnić przetarg - mówi P. Gonera. I dodaje, że związek zwrócił się do WIOŚ o przeprowadzenie kontroli na Wieruszowskiej. Na uwagę, że WIOŚ już kontrolował bazę, odpowiada, że to była wizja lokalna.
GOAP zaznacza, że zawarcie umowy z FB Serwis będzie możliwe po uzyskaniu wyników kontroli WIOŚ i rozstrzygnięciu KIO.

Tymczasem związek przygotowuje umowy z wykonawcami, którzy będą obsługiwać pięć sektorów (Buk, Oborniki, Murowana Goślina - spółdzielnia, Koziegłowy - spółdzielnia, Pobiedziska).

- Tutaj nie było żadnych odwołań, wybór się uprawomocnił - wyjaśnia P. Gonera.

Na dniach GOAP ogłosi ponowny przetarg na odbiór odpadów z 10 sektorów, gdzie postępowanie zostało unieważnione.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES [email protected]!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zawistny cieloch
który nic nie osiągnął w życiu.
n
niech się wezmą im za dupę
szczególnie w zakresie wyjazdów rodzinek i ich zatrudnienia na koszt hiszpanów.
p
poznaniak
Baza z segregacją na Junikowie, w centrum osiedla domków jednorodzinnych i w sąsiedztwie Strumienia Junikowskiego? Wolne żarty.
m
mid
Jeśli konsekwentnie brnie się i załatwia sie sprawy niemożliwe i trefne znaczy to , że to co chłopaki już wzięły za załtwienie sprawy- jest przejedzone i wydane i nie podlega zwrotowi.Pozostaje tylko smród
m
mleko się rozlało.....
Szanowny Panie Rewolucja,

No i mamy małą rewolucję. Poznańskie firmy wywozowe myślały, że już podzieliły się dochodami ze śmieciami w Poznaniu - a tu nici.
Panowie - trzeba było myśleć kilka miesięcy temu - nie trzeba było "robić skoku na naszą kasę ".
Wcale Was nie żałuję.
Żebrać o litość mieszkańców oczywiście możecie - tylko po co ?
Nie szkoda WAM czasu i pieniędzy prowadzić ten blog.
M
Maniur
Dwa konsorcja poznańskich firm umówiły się na podział rynku w przetargu i zawinszowały sobie drakońskiego wynagrodzenia, dużo wyższego niż wynikało z szacunków GOAPu. Dogadały się zresztą wcześniej z namaszczeniem GOAPu i wzięły zlecenie po takich stawkach na okres przejściowy
Nie spodziewały się jednak, że pojawi nowy gracz, który skalkuluje swoją ofertę z minimalną marżą. Dobrze że pazerność została w ten sposób ukarana! GOAP tak trzymać!
R
Rewolucja
www.rewolucjasmieciowa.piszecomysle.pl. na tym blogu na bieżąco informują co tak naprawdę sie wyrabia
J
JUNIKOWIANIN
Może by tak sobie dyrektor GOAP zrobił taką przetwórnię kolo swojego domu. Bo my nie pozwolimy na to żeby robić to u nas .
j
ja
najwyrazniej panie "oldboy" pan rowniez nie rozumie pewnych perspektyw w przyszłości... teraz niskie ceny a następnie cena pojdzie tak do gory, że wszystkim wejdzie w pięty, ale wtedy będzie już za późno...Nikt o tym nie myśli, co będzie później, tylko to, co jest teraz...
x
xiądz
ale najnizsza cena nie moze byc jedynym wyznacznikiem, poza tym jest w PZP takie określenie jak "rażąco niska cena" Jeżeli cena proponowana przez oferenta jest na poziome dwudziestu paru procent szacowanej wartoścdi przedmiotu zamówienia to obowiązkiem Zamawiającego jest wezwanie oferenta do wyjaśnienia dotyczącego ceny. Musi on wykazać SZCZEGÓLNE I WYJATKOWO KORZYSTNE WARUNKI NIEDOSTĘPNE INNYM OFERENTOM , KTÓRE MIAŁY WPŁYW NA TAK NISKĄ CENĘ I JE W UDOWODNIĆ, jeśli tego nie zrobi ofwerta powinna byc odrzucona ze względu na rażąco niską cenę.
T
Tom
Chyba sporo kasy Ci ktoś zapłacił za te bzdury, Polakiem to ty chyba nie jesteś skoro chcesz aby niszczono POLSKIE firmy. Poczytaj odpowiedzi ludzi którzy się na tym znają ale CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM, choć wiem , że to dla niektórych trudne.
O
Oldboy
Wyluzuj chłopie - weź się wreszcie do roboty - chyba, że właśnie na tym polega twoja praca i szef Cię pogłaska po główce.
x
xiądz
kiedyś był dowcip:
" na polu w PGRe leżą: kapusta, ziemniaki i buraki, przychodzi przymrozek i co sie najpierw zbiera? Najpierw zbiera się egzekutywa"
i wersja współczesna: " na ulicach Poznania leża: śmieci, niewywiezione liście, stare meble i to wszystko zaczyna już śmierdzieć, co sie najwpierw zbiera? Najpierw zbiera się GOAP"
x
xiądz
podobnie jak ty z najniższej ceny cieszył sie kiedyś ryży pinokio znany też jako słońce Peru, że mu Chińczyki za pół ceny zbuduja autostradę i co ? i jajco!!!
O
Oldboy
Smutne, że potrafisz zrozumieć tekstu pisanego:
1. Nie piszę o podatku ale o czym innym
2. Już widzę jaka byłaby ta twoja "nadwyżka" w przypadku wygrania przetargu przez "skamlące" firmy typu : Zych, Remondis i jeszcze jak im tam,
Dodaj ogłoszenie