Grzegorz Łukomski - to on jest kierowcą, który uratował życie kobiecie!

Paulina Jęczmionka
W 2008 roku Grzegorz Łukomski też był bohaterem. Wtedy wyprosił z autobusu pasażerów pijących piwo. Został pobity
W 2008 roku Grzegorz Łukomski też był bohaterem. Wtedy wyprosił z autobusu pasażerów pijących piwo. Został pobity
W piątek 5 lipca na Górczynie kierowca autobusu MPK w Poznaniu uratował na życie kobiecie, która straciła przytomność na ulicy. To Grzegorz Łukomski, 60-letni kierowca poznańskiego MPK.

Mimo że był Pan w pracy i zaraz miał wyruszyć w kolejny kurs, podjął się Pan reanimacji kobiety, która zasłabła na ulicy. Jak do tego doszło?
Grzegorz Łukomski
: Skończyłem kurs na pętli na Górczynie i stałem przed dyżurką, gdy z pobliskiego sklepu wybiegła kobieta, wołając o pomoc. Natychmiast do niej pobiegłem i okazało się, że niemal w progu sklepu inna, starsza kobieta zemdlała. Kiedy do niej podszedłem, była przytomna. Ułożyłem ją w pozycji bocznej i zadzwoniłem na pogotowie. Ale po chwili zauważyłem, że uszy kobiety zaczynają sinieć. Natychmiast więc położyłem ją na plecy i przystąpiłem do reanimacji. Jestem ratownikiem drogowym, więc będący ze mną kolega z dyżurki pobiegł po moją specjalną torbę, w której znajduje się zestaw pomocniczy do reanimacji. I po prostu, z pomocą kolegi, robiłem, co mogłem, by uratować tę kobietę.

Przeczytaj:

Kierowca MPK uratował życie kobiecie. Teraz jest poszukiwany!

Jak długo trwała reanimacja?
Grzegorz Łukomski
: Wszystko zaczęło się około godziny 12.50, a w dalszą trasę autobusem wyjechałem około godziny 13.35. Sama reanimacja trwała więc chyba około 30 minut.

Dopiero po tym czasie przyjechało pogotowie?
Grzegorz Łukomski
: Niestety. W trakcie reanimacji prosiłem będące na miejscu osoby, żeby ponownie zadzwoniły na pogotowie. Krzyknąłem, że reanimuję kobietę. Wtedy już pogotowie przyjechało szybko.

Zareagował Pan na wołanie o pomoc od razu, bez zastanowienia. Nie wszystkich na to stać.
Grzegorz Łukomski
: Nigdy w takich sytuacjach się nie zastanawiam. Tu nie ma na to czasu. Chyba jestem po prostu wrażliwy na cierpienie innych ludzi. A to, że ukończyłem kurs ratowniczy traktuję jako zobligowanie do pomocy. Na początku czerwca miałem podobne zdarzenie. Jadąc autobusem ulicą Dąbrowskiego, zauważyłem, że idący wzdłuż ulicy mężczyzna przewrócił się i nie może wstać. Od razu zatrzymałem autobus, by udzielić mu pomocy. Był przytomny, ale skarżył się na ból w klatce piersiowej, więc wezwałem pogotowie.

Dlaczego, Pana zdaniem, ludzie nie zawsze reagują w taki sposób?
Grzegorz Łukomski
: Wielu obawia się, że nie będzie potrafiło pomóc. Albo że próbując pomóc, zrobi drugiemu człowiekowi krzywdę. To błędne myślenie. W takich sytuacjach nie można się zastanawiać nad tym, co by było, gdyby.

Rodzina kobiety, którą uratował Pan na Górczynie, próbuje Pana odnaleźć. Chce podziękować.
Grzegorz Łukomski
: Wiem, że pod moją nieobecność ktoś z rodziny pytał o mnie w dyżurce na pętli na Górczynie. Może się ze mną też skontaktować przez dyrekcję. Ale nie oczekuję podziękowań. Zrobiłem to, co powinienem. Bardzo się cieszę, że ta kobieta przeżyła.

NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
poz*pulstwo

artykuł w tym głosie. a nie ciągle o skandalach kul;czyk parku, lapowkach grobelnego, paetzach, krollopach, gapikach i ksiondzach w sutannach z junikowa co to zamordowali swojego bekarta...

G
Gość

to, że załapałeś "wuchta wiary" nie oznacza, że myślisz jak poznaniak.

x
x

Super gość! Facet z jajami!

K
Kakarotto

A na przystankach w tym czasie wuchta wiary narzeka na MPK bo autobus nie przyjechał. No ale nie wiedzą...

m
michal-100

Nic doda, nic ując: pozytywny bohater.

P
Piero

BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

TAK WYGLĄDA PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3