Kolejne podejrzenie zakażenia koronawirusem w Poznaniu. Pacjentka z ostrym zapaleniem płuc była reanimowana w szpitalu na Lutyckiej

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Pacjentkę przewieziono ze szpitala przy ul. Lutyckiej na oddział zakaźny szpitala przy ul. Szwajcarskiej.
Pacjentkę przewieziono ze szpitala przy ul. Lutyckiej na oddział zakaźny szpitala przy ul. Szwajcarskiej. zdjęcie ilustracyjne/Tomasz Hołod
Pracownicy medyczni Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Juraszów, podejrzewając zakażenie koronawirusem u jednej ze swoich pacjentek, skierowali ją na Oddział Zakaźny przy ul. Szwajcarskiej. Kobieta z ostrym zapaleniem płuc była reanimowana. W czwartek, 19 marca, poinformowano o negatywnym wyniku testów pod kątem koronawirusa pacjentki.

- W czwartek na SOR naszego szpitala trafiła 70-letnia kobieta z ostrym zapaleniem płuc - informuje Konrad Napierała, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.

Czytaj też: Koronawirus w Poznaniu i Wielkopolsce: Ile osób jest zarażonych? Co zostało zamknięte i odwołane? Najnowsze informacje [16.03.20]

Stan kobiety, jak relacjonuje rzecznik szpitala, jest bardzo ciężki.

- Pacjentka musiała być reanimowana. Chociaż nie wykazywała ona innych charakterystycznych objawów, lekarze podejrzewają u niej zakażenie koronawirusem. Z tego powodu została ona przetransportowana na Oddział Zakaźny przy ul. Szwajcarskiej - mówi Konrad Napierała.

Kobieta najpierw trafiła na SOR, a następnie na oddział wewnętrzny, z którego została przeniesiona do wydzielonej sali.

Na pytanie czy szpital został zdezynfekowany, a pracownicy mający kontakt z pacjentką objęci kwarantanną, rzecznik placówki odpowiada krótko: - Nie ma takiej procedury.

O komentarz poprosiliśmy także dyrekcję Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

- Nie znam dokładnie tej sprawy. Mogę jednak powiedzieć, że za bezpieczeństwo pacjentów i pracowników szpitala odpowiada osoba nim kierująca. Jeżeli ich bezpieczeństwo zostanie naruszone, to na kierującego placówką nakładane są odpowiednie sankcje - tłumaczy Andrzej Trybusz, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Aktualizacja: Oświadczenie Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu

Po naszej publikacji we wtorek 17.03.2020 roku oświadczenie w tej sprawie wydał Szpital Wojewódzkie w Poznaniu:

"(...) Jesteśmy świadomi odpowiedzialności, jaka spoczywa na Szpitalu Wojewódzkim w tak trudnym czasie, dlatego jednoznacznie pragniemy oświadczyć, że Szpital posiada wszelkie niezbędne procedury dedykowane w przypadkach podejrzenia u pacjentów SARS-CoV-2. Przedmiotowe procedury zostały opracowane przez doświadczony zespół w skład, którego wchodzą m.in. specjaliści w zakresie epidemiologii szpitalnej i wdrożone w życie w dniu 4 marca 2020 r. stosownym Zarządzeniem Dyrektora Szpitala.

Wymaga stanowczego podkreślenia, iż wszelkie standardy oraz procedury związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem SARS-CoV-2 obwiązujące w Szpitalu zostały zastosowane również wobec pacjentki, która trafiła do naszego Szpitala z rozpoznanym ciężkiego zapalenia płuc. Pacjentka - pomimo ujemnego wywiadu epidemicznego oraz braku klinicznych wykładników zakażenia wirusem SARS-CoV-2 została przetransportowana na oddział w maseczce ochronnej, specjalnie wytyczoną drogą przewidzianą dla tego typu pacjentów, gdzie została odizolowana w pojedynczej sali. Zachowane zostały procedury pełnej izolacji od innych pacjentów.

Po podjęciu decyzji przez personel lekarski o przekazaniu pacjentki do szpitala zakaźnego, została ona przetransportowana do karateki wydzieloną drogą i dedykowaną windą (wyłączoną z powszechnego z użytku). Następnie, niezwłocznie wdrożono procedury dezynfekujące. Naświetlona została sala, w której przebywała pacjenta, zdezynfekowane wszystkie przejścia prowadzące do windy i osobnego wyjścia. Umyte zostało łóżko oraz wszelkie powierzchnie w pomieszczeniach (...)".

Aktualizacja: Są wyniki pacjentki

W czwartek, 19 marca, pojawiły się informacje o wynikach testu pod kątem koronawirusa pacjentki, która z ostrym zapaleniem płuc została przetransportowana ze szpitala przy ul. Lutyckiej do Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia.

- Pacjentka ma wynik negatywny

- informuje Konrad Napierała, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.

Zobacz:

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Więcej:

Koronawirus w Wielkopolsce - aktualna sytuacja:

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aga

Ale się uśmiałam 😂 w tym szpitalu procedury są tylko na papierze a przestrzeganie ich to inna bajka . Nikt tego w tym szpitalu nie przestrzega!!!

G
Gość

Ciekawe kiedy będzie wynik tej Pani ponieważ do dziś go nie ma ! Ile można czekac w tak ważnej sprawie ! A ludzie którzy były przy tej Pani pielęgniarki itp czekają z niecierpliwością gdyż same boja się o siebie i swoich bliskich ... siedzą w domu i czekają a wyniku jak nie było tak nadal nie ma !

G
Ggg

Za chwile cały personel na kwarantannę i ludzie zaczną się leczyć sami

G
Gość

Przydalo by sie info z jakiego rejonu ta Pani jest. Mogla zarazac splidnie i moglo by to ulatwic ludziom sie zorientowac czy sa w grupie ryzyka.

G
Gość

Mi tam nie jest do śmiechu ☹️

Brak nadal info z pracy czy potwierdził się test na wirusa u tej pacjentki.

Postawa szpitala i rzecznika to wprost żenada.

Nie robią testów ludziom z objawami grypowymi czy zap.płuc,przyjmują na oddziały, a teraz panika wśród nas. Totalny brak przygotowania oddziałów i personelu.Nawet gdybym wiedziała, że jest zarażona to nie mamy sprzętu do ochrony.Dwa dyżury przy niej a stres ogromny aż włosy stają .Pieprzenie o gotowości w tv przyprawia mnie o mdłości. Sensacyjne nadawanie wiadomości, super pożywka dla mediów. A człowiek ze strachu ma sraczkę. Teraz wiem dlaczego ludzie wykupili papier toaletowy☹️

P
Pytanie

Chciałem wiedzieć o której godz to było w czwartek bo ja tam byłem do 13i mam nadzieję że nie nie spotkałem babcinki

K
Kleo75

Wiadomo Juraszów... Kiedy byłem na sorze zgubili pacjenta... Tego nie da się opisać! Ten szpital to stan umysłu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3