Lech Poznań ma w swoim składzie wychowanka Piasta Gliwice. Dla Radosława Murawskiego to będzie wyjątkowy mecz. Czy odmieni jego losy?

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
W 15. kolejce Lech gra u siebie z Piastem i dla Murawskiego nie jest to "zwykły mecz". Dla ekipy ze Śląska pomocnik rozegrał 133 mecze i w pierwszym zespole funkcjonował tam przez sześć lat (2011-2017). ​Piłkarz ma tam rodzinę i ostatnio podczas kilku dni wolnych spędzał tam swój wolny czas.
W 15. kolejce Lech gra u siebie z Piastem i dla Murawskiego nie jest to "zwykły mecz". Dla ekipy ze Śląska pomocnik rozegrał 133 mecze i w pierwszym zespole funkcjonował tam przez sześć lat (2011-2017). ​Piłkarz ma tam rodzinę i ostatnio podczas kilku dni wolnych spędzał tam swój wolny czas. Robert Woźniak
Udostępnij:
Dla Radosława Murawskiego mecz w barwach Lecha Poznań przeciwko Piastowi będzie szczególny. 27-letni środkowy pomocnik urodził się w Gliwicach i jest wychowankiem tego klubu, z którego wyruszył w swoją karierę zagraniczną i był jego kapitanem. Teraz jest piłkarzem Lecha, który do tej pory w hierarchii Macieja Skorży jest czwartym wyborem. Czy sobotnie spotkanie może odmienić jego losy przy Bułgarskiej?

Lech Poznań Radosława Murawskiego zakontraktował jeszcze zimą 2021 roku. Wtedy trenerem Kolejorza był Dariusz Żuraw. Władze klubu mocno naciskały na ściągnięcie pomocnika już wtedy, ale miał on jeszcze ważną umowę z tureckim Denizlisporem, który walczył do ostatniej kolejki o utrzymanie w tureckiej ekstraklasie, a Murawski był tam podstawowym zawodnikiem. Stąd Turcy nie chcieli puścić Murawskiego, a Lech musiał poszukać innego rozwiązania. Ściągnął wówczas Nikę Kwekweskiriego, ale dla Dariusza Żurawia nie był to piłkarz, na którym chciał budować swoją drużynę. Wydawało się wtedy, że Murawski będzie tym brakującym elementem w środku pola, który da drużynie więcej jakości w tej strefie boiska w nowym sezonie.

Wszystko zmieniło się w końcówce poprzednich rozgrywek, kiedy do klubu przyszedł Maciej Skorża i dał wówczas więcej minut wspomnianemu Gruzinowi. Ten w oczach działaczy zasłużył na nowy kontrakt. Latem do Lecha dołączył jeszcze Murawski i większość ekspertów oraz kibiców słusznie twierdziła, że środek pomocy w Lechu to najmocniej obsadzona pozycja. Jednak chyba mało kto się spodziewał, że numerem cztery w hierarchii na tej pozycji będzie właśnie Radosław Murawski.

Czytaj też: Lech Poznań ma ambitny cel do końca roku. Chce wygrać wszystko i awansować w Pucharze Polski. Na pierwszy ogień idzie Piast Gliwice

Dlaczego tak się stało? Maciej Skorża od początku budował "nowego Lecha" wokół Jespera Karlstroma. Szwed w tym sezonie dostał nieco więcej zadań ofensywnych i zaliczył transformację z zawodnika tylko defensywnego na takiego, który ma także pomagać w rozegraniu. Trener sam mówił, że tego oczekuje od swojej "szóstki". Szwed stał się elementem "kręgosłupa" drużyny i obok Salamona (1260 minut - jedyny piłkarz z kompletem minut w ekipie Lecha w tym sezonie w lidze), Ishaka (1204 min*) oraz Kamińskiego (1100 minut) jest piłkarzem, który gra najczęściej (14 meczów, 13 w pierwszym składzie, 6 od 1. do 90. minuty i tylko raz wszedł z ławki - łącznie 1092 minuty).

Do tego jest Pedro Tiba (13 meczów, 3 pełne, 10 w pierwszym składzie, 3 z ławki - 864 minuty i 1 gol), który miewał różne momenty w tym sezonie, ale każdy wie, że jego ciężko się sadza na ławce, a do tego dalej jest jednym z kluczowych piłkarzy Lecha. Nikt się jednak nie spodziewał, że tyle minut w tym układzie na środku pomocy dostanie Nika Kwekweskiri (12 meczów rozegranych, 4 w pierwszym składzie, 8 z ławki - 441 minut - 1 gol). Gruzin w tym sezonie dostaje bardzo dużo szans, biorąc pod uwagę nawet to, że zawiódł w meczu z Pogonią Szczecin (czerwona kartka), a o akcji "drogowej" nie musimy już wspominać. Dziwić mogło, że nawet po tej sytuacji obyczajowej Murawski dalej był za Gruzinem w hierarchii u Macieja Skorży.

Czytaj też: Jak działa skauting Lecha Poznań? Kiedy Kolejorz ocenia transfer? Ile lig obserwują skauci? Sprawdzamy

A Murawski? Wystąpił tylko w 6 meczach w lidze i żadnego nie rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. Dwa razy znalazł się w pierwszym składzie - w meczu z Rakowem oraz Wisłą Płock - cztery razy wchodził z ławki, co dało tylko 191 minut. Tylko 10 więcej niż np. Alan Czerwiński. Mniej minut od Murawskiego rozegranych w lidze mają tylko Sobiech (89) czy Marchwiński (86), a piszemy po 14 rozegranych meczach w lidze.

Przyjrzymy się szansom Murawskiego. Pierwszy raz od początku wystąpił z Rakowem Częstochowa. To był mecz po wrześniowej przerwie na kadrę, gdzie Lech grał w niej sparing z Zagłębiem Lubin i mówiło się, że wtedy dobrze miała wyglądać gra na dwie "6". Skorża powtórzył ten manewr w meczu ligowym, ale już w przerwie (wtedy było 0:1) wycofał się z niego, a "ofiarą" tego rozwiązania był Murawski. Był to mecz 7. kolejki, a do tego spotkania omawiany pomocnik miał rozegrane tylko 39 minut, wchodząc z ławki.

Później pomocnik dostał szansę w meczu z Wisłą Kraków (5:0 - 26 minut). Następne trzy starcia w lidze przesiedział na ławce rezerwowych, aż przyszedł domowy mecz z Wisłą Płock. Wówczas dość niespodziewanie po wygranym starciu z Legią, Murawski dostał szansę od początku. Pierwsze 45 minut w jego wykonaniu było przeciętne, ale po przerwie pomocnik zdobył swoją premierową bramkę w Lechu. I to ważną, bo na 2:1 dla Kolejorza. Wydawało się, że to spotkanie może odmienić sytuację środkowego pomocnika. Nic takiego jednak się nie stało. Zagrał w pierwszym składzie w meczu pucharowym z Unią Skierniewice (3:0), ale w kolejnych dwóch spotkaniach ligowych nie podniósł się z ławki rezerwowych, co dla samego piłkarza musi być frustrujące. Szanse z ławki znowu otrzymał Kwekweskiri, który nie popisał się przy straconej bramce z Górnikiem Łęczna.

W 15. kolejce Lech gra u siebie z Piastem i dla Murawskiego nie jest to "zwykły mecz". Dla ekipy ze Śląska pomocnik rozegrał 133 mecze
W 15. kolejce Lech gra u siebie z Piastem i dla Murawskiego nie jest to "zwykły mecz". Dla ekipy ze Śląska pomocnik rozegrał 133 mecze i w pierwszym zespole funkcjonował tam przez sześć lat (2011-2017). ​Piłkarz ma tam rodzinę i ostatnio podczas kilku dni wolnych spędzał tam swój wolny czas. Robert Woźniak

W 15. kolejce Lech gra u siebie z Piastem i tak jak pisaliśmy, dla Murawskiego nie jest to "zwykły mecz". Dla ekipy ze Śląska pomocnik rozegrał 133 mecze i w pierwszym zespole funkcjonował przez sześć lat (2011-2017). Piłkarz ma tam rodzinę i ostatnio podczas kilku dni wolnych spędzał tam czas w gronie bliskich. Środkowy pomocnik powinien w sobotnim meczu wyjść od pierwszej minuty. Jeśli zaprezentuje się podobnie, jak w meczu z Wisłą Płock, to były kapitan piastunek powinien liczyć na odmianę swojego losu przy Bułgarskiej, tym bardziej że w ostatnich meczach jego rywale do walki o skład nie zachwycają, a sam trener mówił o małej "ewolucji, a nie rewolucji" w składzie.

Lech Poznań ma za sobą dość nieudane występy w ostatnich dwóch meczach wyjazdowych, z których do stolicy Wielkopolski przyjechały zaledwie dwa punkty (0:0 ze Stalą Mielec, 1:1 z Górnikiem Łęczna). Podopieczni trenera Macieja Skorży wciąż pozostają liderem PKO BP Ekstraklasy, ale przez drobne wpadki na wschodzie kraju, zrównali się punktami z Lechią Gdańsk. Kolejorz musi zrobić wszystko, by nie pozwolić odebrać sobie prowadzenia w tabeli. Niebiesko-biali wystąpią z Piastem Gliwice przed własną publicznością, a to może napawać kibiców optymizmem, gdyż w tym sezonie lechici nie przegrali przy Bułgarskiej, a ostatnie punkty stracili 1 maja 2021 ze Stalą Mielec. Drużyna Waldemara Fornalika przyjedzie do Poznania podrażniona ostatnią porażką z Wartą Poznań. W dodatku gliwiczanie średnio prezentują się w meczach wyjazdowych (2 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki), co przed tym spotkaniem wpływa na korzyść Lecha. W jakim składzie Kolejorz podejmie byłego mistrza Polski? Maciej Skorża mówi o delikatnej "ewolucji, a nie rewolucji". Sprawdźcie nasze informacje.Zobacz przewidywany skład Kolejorza na mecz z Piastem Gliwice ----->

Lech Poznań wraca na Bułgarską po ostatnich nieudanych wyjaz...

*- wszystkie podane statystyki odnoszą sie do rozgrywek ligowych

Zobacz też:

Istotną praktyką w Lechu Poznań jest ogrywanie młodych i utalentowanych zawodników akademii w klubach Fortuna 1. Ligi, aby przygotować ich do gry w pierwszym zespole Kolejorza w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Tym razem nie tylko w takich przypadkach byli wypożyczani piłkarze z Kolejorza.[b Sprawdzamy, jak radzą sobie zawodnicy, którzy na grę w zespole Macieja Skorży nie mieli zbyt dużych szans. --->[/b]

Lech Poznań ma sześciu zawodników na wypożyczeniach. Sprawdz...

Rezerwy Lecha Poznań mają za sobą bardzo udaną rundę jesienną w rozgrywkach eWinner 2. Ligi. Podopieczni trenera Artura Węski zajmują obecnie 5. miejsce w tabeli, co jest najlepszym wynikiem rezerw w historii ich występów na tym poziomie rozgrywkowym. Warto podkreślić, że niebiesko-biali na szczeblu centralnym spędzają dopiero trzeci sezon, a w rundzie rewanżowej powalczą o to, by znaleźć się przynajmniej w barażach o awans do Fortuna 1. Ligi (od tego sezonu jest możliwy awans rezerw na zaplecze ekstraklasy). Na podstawie statystyk, które opublikował na Twitterze Marcin Olszanowski, podsumowujemy zmagania drugiej drużyny Kolejorza w rundzie jesiennej obecnego sezonu.Zobacz statystyki rundy jesiennej w wykonaniu rezerw Lecha Poznań ----->

Lech II Poznań z najlepszym wynikiem w historii swoich wystę...

Piłkarze Lecha Poznań oraz Warty Poznań zakończyli ostatnie w tym roku zgrupowania reprezentacji narodowych i wracają do stolicy Wielkopolski, by przygotować się do kolejnych spotkań PKO BP Ekstraklasy. Dla kilku graczy listopadowa przerwa na kadrę okazała się znakomita i w dobrych nastrojach będą mogli pojawić się na treningu swojego zespołu. To wszystko za sprawą świetnych wyników, jakie wykręciła reprezentacja Polski do lat 21 w starciach z Niemcami (4:0) oraz Łotwą (5:0). Biało-Czerwoni wciąż walczą o udział w mistrzostwach Europy, które odbędą się w 2023 roku w Rumunii oraz Gruzji. Jak zaprezentowali się poszczególni piłkarze i jak poszło ich drużynom? Sprawdzamy!Jak zaprezentowali się poszczególni piłkarze i jak poszło ich drużynom? Sprawdzamy -->

Jakub Kamiński błyszczy w meczach kadry. Zobacz, jak zapreze...

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zacznij teraz zarabiać dodatkowe 17 000 $ lub więcej, wykonując bardzo łatwą i prostą pracę w domu. W zeszłym miesiącu otrzymałem 18642 $ z tej pracy online, po prostu dając jej 2 godziny dziennie na moim laptopie. Każdy może teraz dostać tę pracę domową i zacząć zarabiać prawdziwe pieniądze online, po prostu podążając za szczegółami tutaj ..........

Urben54 .com
Dodaj ogłoszenie