Lech Poznań: Mecz z Koroną to jeden z najważniejszych pojedynków w tym sezonie

LEM
Tym razem przeciw Koronie na pewno nie zagra Amaral.
Tym razem przeciw Koronie na pewno nie zagra Amaral. Waldemar Wylegalski
W sobotę o 20.30 Lech Poznań w Kielcach zmierzy się z Koroną. To jest jeden z najważniejszych pojedynków Kolejorza w tym sezonie. Zespół z Bułgarskiej ma tylko jeden punkt przewagi nad grupą spadkową, a w przypadku porażki w Kielcach, może zostać do niej zepchnięty. Dla wszystkich kibicujących Kolejorzowi byłaby to klęska.

Trener Adam Nawałka zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. - Wszyscy jesteśmy rozczarowani naszymi wynikami i nie zamierzmy ściemniać. W sytuacjach kryzysowych ważne jest energiczne działanie i plan reagowania. My taki plan mamy. Dokonaliśmy analizy ostatniego spotkania i zamknęliśmy ten rozdział. Pojechaliśmy na krótkie, ale wartościowe zgrupowanie. Bardzo intensywnie przepracowaliśmy ten okres i optymalnie przygotowywaliśmy się do meczu z Koroną. Wierzę, że ten pojedynek będzie dobry w naszym wykonaniu. Jest to trudny teren, a kielczanie po ostatnim zwycięstwie są na fali, ale my jedziemy tam po trzy punkty - deklaruje szkoleniowiec Kolejorza..

Przed wyjazdem do Kielc nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o to, jak swoją przyszłość w Lechu widzi Adam Nawałka. - Najpiękniejsze są dni, których jeszcze nie znamy - stwierdził trener Lecha. - Podejmując pracę w Lechu zdawałem sobie sprawę, że jest to bardzo duże wyzwanie i zdania nie zmieniam. Moje nastawienie jest nadal takie samo, czyli staram się cały czas pracować na maksymalnych obrotach. Wszystko jest przed nami i dla mnie liczy się najbardziej reakcja drużyny po ostatnim meczu - dodał

Amaral nie zagra
Trener Nawałka w Kielcach nie będzie mógł skorzystać z Joao Amarala. Nadal kontuzje leczą też Juliusz Letniowski oraz Tomasz Cywka.

Joao Amaral ma kontuzję stopy. Okazało się, że złamał mały palec. - Zwykle ból przechodzi po kilku dniach, ale w jego przypadku tak się nie stało. Próbował trenować, ale okazało się, że nie jest w stanie wykonywać wszystkich ćwiczeń, bo stopa bolała go zbyt mocno - tłumaczy Nawałka. Kiedy Portugalczyk wróci do gry? Wszystko zależy od tego jak będzie przebiegało leczenie. Jedni piłkarze potrzebują kilku dni odpoczynku, inni zmagają się z taką kontuzją kilka tygodni

Zobacz też: Lech Poznań nigdy nie upadł tak nisko. Stołek trenerski Adama Nawałki mocno się chwieje

Brak Amarala to spore osłabienie. Co prawda pomocnik zasiadł na ławce rezerwowych po porażce w Gliwicach, ale w dwóch ostatnich meczach trener Adam Nawałka znów zaczął na niego stawiać.

Portugalczyk jest drugim najskuteczniejszym strzelcem Lecha Poznań po Christianie Gytkjaerze. W ekstraklasie zdobył 7 goli i dodał do tego trzy asysty.

Zobacz też: Lech Poznań: Kolejorz w Kielcach bez trzech pomocników

Bez urazów wrócili ze zgrupowań reprezentacji kadrowicze. W piątek do zespołu dołączyli Tymoteusz Klupś i Filip Marchwiński, a w czwartek byli już na treningu Chrsitian Gytkjaer, Robert Gumny i Kamil Jóźwiak. - Christian przyjechał na trening prosto z lotniska i był w pełnej gotowości do zajęć. Jest zaangażowanie i pełna świadomość tego jak trudne spotkanie nas czeka - mówi szkoleniowiec Kolejorza.

Bez kibiców Lecha
Piłkarzy Lecha Poznań najprawdopodobniej nie będzie wspierała w Kielcach zorganizowana grupa kibiców Kolejorza. Chociaż fani Lecha mają zakaz wyjazdowy, już niejednokrotnie w tym sezonie jeździli na tzw. „wycieczki krajoznawcze” i wchodzili na sektory gospodarzy, omijając zakaz. Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem tego nie będzie. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, wejście kibicom Lecha miał uniemożliwić zarząd kieleckiego klubu.

Dwutygodniowa przerwa w Koronie przebiegła spokojnie, bo po zwycięskim meczu z Jagiellonią w Białymstoku 3:1 nastroje w klubie są dobre. Trener Gino Lettieri przyznał, że chce, by jego zespół w meczu z Lechem wyszedł na boisko z takim samym nastawieniem i mobilizacją jak w Białymstoku. Lettieri docenił też klasę Lecha i mówił, że to zespół o dużym potencjale, mający dobrych zawodników. Wierzy jednak w swój zespół i w to, że zdobędzie punkty. - Chcemy się przełamać i wygrać wreszcie u siebie - stwierdził Bartosz Rymaniak, kapitan Korony. Kielczanie nie wygrali w Kielcach od 24 listopada ubiegłego roku.

Zobacz też:

Patrząc na obecne występy Lecha Poznań, można zatęsknić za piłkarzami reprezentującymi barwy Kolejorza kilka lat temu. I to nie tylko gwiazdami, ale także zawodnikami, których klub pozbył się bez żalu. Oto pięć takich przykładów.Oczywiście w zestawieniu nie uwzględniliśmy piłkarzy, którzy otrzymali propozycje nie do odrzucenia, jak Jan Bednarek albo niczym Maciej Wilusz nie chcieli przedłużyć kontraktu.Zobacz ranking ----->

Lech Poznań: 5 piłkarzy niechcianych w Kolejorzu, za którymi...

Przebudowa Lecha Poznań latem to już przesądzona sprawa bez względu na kolejne wyniki w rundzie wiosennej i bez względu na to, czy posadę w Kolejorzu utrzyma Adam Nawałka. Działacze przymierzają się do greckiego zaciągu, bo chcą sprowadzić z tamtejszej ligi lub z wypożyczeń aż trzech zawodników mających greckie obywatelstwo (dwóch napastników i jednego obrońcę).Czytaj dalej --->

Lech Poznań: Latem Kolejorz chce zatrudnić Greków. Mają być ...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
alf
Od tego obsesyjnego bredzenia o analizach flaki się wywracają.
G
Gość
Korona ich rozjedzie. Nie ma co płakać, tylko brać się za poważne zmiany!
Dodaj ogłoszenie