Lech Poznań mistrzem Polski! Kolejorz wygrał derby z Wartą, a Raków Częstochowa przegrał w Lubinie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann

Wideo

Udostępnij:
Lech Poznań mistrzem Polski! Kolejorz wygrał derby 2:1 z Wartą Poznań, a Raków Częstochowa przegrał w Lubinie z Zagłębiem Lubin 0:1. To oznacza, że Poznańska Lokomotywa zapewniła sobie tytuł na kolejkę przed końcem. Derby Poznania rozpoczęły się sensacyjnie, bo od prowadzenia Warty. Lech kilka razy strzelał "Panu Bogu w okno", ale jak lepiej ustawił celowniki już do przerwy po golach Amarala i Ishaka odrobił straty. Wszystko, co ciekawe wydarzyło się do przerwy. Lech po zmianie stron starał się kontrolować wynik i zdobył bezcenne trzy punkty. To było piąte z rzędu zwycięstwo podopiecznych Macieja Skorży.

Derby Poznania rozpoczęły się od bardzo sympatycznej uroczystości. Łukasz Trałka, zasłużony piłkarz dla obu poznańskich klubów, po 431 meczach w ekstraklasie, tuż po swoich 38. urodzinach zakończył karierę. Zawodnicy Lecha i Warty pożegnali go szpalerem, a prezesi wręczyli antyramy z pamiątkowymi koszulkami.

Kapitan jeszcze nie otarł łez wzruszenia, a już jego koledzy klubowi objęli sensacyjne prowadzenie. Fatalnie, by nie powiedzieć głupio, zachował się bramkarz Lecha Poznań Mickey van der Hart. Holender w niegroźnej sytuacji sfaulował we własnym polu karnym Milana Corryna i arbiter podyktował jedenastkę dla Zielonych. Michał Kopczyński skorzystał z "prezentu" bramkarza Kolejorza, pewnie wykorzystał rzut karny i Warta otworzyła wynik.

Utrata gola jakby sparaliżowała Kolejorza. Podopieczni Macieja Skorży nie moli złapać odpowiedniego rytu, a jak już decydowali się na uderzenia z dystansu, strzelali jak na wiwat. Bardzo niecelnymi uderzeniami popisali się Dawid Kownacki i Mikael Ishak.
Na szczęście dobrze ustawiony celownik miał Joao Amaral. W 22 min. Portugalczyk przejął piłkę przed polem karnym Warty, po zbyt krótkim wybiciu obrońców, i precyzyjnym uderzeniem umieścił futbolówkę w samym okienku bramki gospodarzy, doprowadzając do remisu.

Lech po tym golu odzyskał kontrolę nad meczem, częściej był przy piłce, ale to Warta przeprowadzała groźniejsze kontrataki. Frank Castaneda jednak też uderzał daleko od bramki.

I kiedy wydawało się, że oba zespoły zejdą do szatni z dorobkiem jednego gola, w doliczonym czasie gry Kolejorz miał jeszcze rzut rożny. Dośrodkowanie nie przyniosło zagrożenia, ale do piłki dopadł jeszcze Pedro Rebocho, który wypatrzył w polu karnym Mikaela Ishaka. Szwed zmienił tor lotu piłki i zmylony Grobelny był bez szans.

To był czwarty gol Ishaka w czwartym kolejnym meczu. A chwilę wcześniej uderzył tak, że piłka poszybowała nad trybunami, za stadion...

W pierwszym kwadransie po przerwie lechici nie forsowali tempa. Ich zamiary łatwo odgadywali obrońcy Zielonych. Mieli korzystny wynik, a warciarze w ofensywie nie potrafili znaleźć sobie wolnych przestrzeni.

Minuty mijały i niewiele ciekawego działo się na murawie. Dopiero w 71 min. okazję miał Ishak, ale okazało się, że był na spalonym. W odpowiedzi z dystansu mocno strzelił Castaneda, lecz tym razem van der Hart był na posterunku. Końcówka zapowiadała się jednak bardzo nerwowo, bo Kolejorz nie potrafił trzecim golem zamknąć meczu. Kolejną szansę zmarnował w 81 min. Ishak strzelając tuż obok słupka.

Nic więcej już nie wydarzyło się w Grodzisku. Kolejorz zanotował piątą wygraną z rzędu i przed meczem Zagłębia z Rakowem miał 5 punktów przewagi nad wiceliderem. Częstochowianie stracili punkty w Lubinie, więc wszystko jest już jasne.

Derby Poznania zgromadziły na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim 4 820 widzów. Byłeś na meczu Warta - Lech? Znajdź się na zdjęciach. Oto wielka galeria kibiców Poznańskiej Lokomotywy i Zielonych.  Zobaczcie ---->

Kibice na meczu Warta - Lech Poznań. Byliście? Zobacz wielką...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie