reklama

Lech Poznań - Omonia Nikozja 0:0. Kilka dobrych momentów było... - pisze Maciej Lehmann

LEM
Lech Poznań - Omonia Nikozja 0:0
Lech Poznań - Omonia Nikozja 0:0 Grzegorz Dembiński
W ostatnim dniu zgrupowania w Opalenicy wicemistrzowie Polski zremisowali z trzecim zespołem ligi cypryjskiej 0:0. Lechici byli lepsi, stworzyli sobie kilka bardzo dobrych sytuacji, ale byli nieskuteczni. Najlepszą okazję zmarnował w 37 minucie Hubert Wołąkiewicz, który nie wykorzystał rzutu karnego.

- Nie mam pretensji do Huberta i myślę, że nie zmienimy egzekutora jedenastek, bo po prostu mamy do niego zaufanie. Na treningach trafia pięć na pięć rzutów karnych. Lepiej, że nie zdobył bramki teraz niż w meczu o punkty - mówił po sparingu trener Mariusz Rumak. Trzeba jednak przyznać, że Wołąkiewicz nie przegrał pojedynku z byle kim.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU:
LECH POZNAŃ - OMONIA NIKOZJA

Jose Moreira, bramkarz Omonii przez 11 lat bronił w Benfice, w której rozegrał blisko 200 oficjalnych spotkań. Był w kadrze Portugalii na EURO 2004. A swoją klasę pokazał także w kilku innych sytuacjach.

Moriera znakomicie interweniował też w 17 minucie, kiedy po ładnej akcji Trałki z Lovrencsicsem w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Hamalainen. I choć Fin próbował przerzucić nad nim piłkę, Moriera nie dał się zaskoczyć.
Hamalainen i Lovrencsics byli najlepszymi piłkarzami na murawie. Reprezentantowi Finlandii doświadczeni rywale nie potrafili odebrać piłki. Kasper świetnie dryblował i dobrze podawał. Niestety, Lech długo grał wczoraj bez napastnika. Występujący na tej pozycji Vojo Ubiparip znów totalnie rozczarował. Jeśli Piast Gliwice zastanawiał się nad jego wypożyczeniem, to pewnie po tym meczu zrezygnował z tego pomysłu.

Świetnie natomiast na doskonale przygotowanej murawie radził sobie Gergo Lovrencsics. Węgier nie tylko wywalczył karnego, ale także kilka razy mocno uderzył z dystansu. W 25. minucie trafił w boczną siatkę. Może gdyby próbował strzelać po przekątnej, Moriera miałby większe problemy z obroną.
Z dobrej strony pokazał się też Krzysztof Kotorowski. W 23. minucie, po stracie Szymona Drewniaka, znakomitą okazję miał Onisiforos Roushias. Górą był jednak doświadczony lechita, który obronił też dobitkę Schembriego.
Druga połowa była nieco słabsza. Omonia, która na początku meczu starała się grać pressingiem wyraźnie opadła z sił. Także lechici, którzy mieli w nogach tydzień intensywnych treningów nie forsowali tempa. Lechici kilka razy mocno uderzyli z dystansu, ale Moreira nie dał się zaskoczyć. W 60. min bramkę powinien zdobyć Ubiparip, ale strzelił głową z bliska obok bramki.
Tuż przed końcem meczu Kolejorz miał piłkę meczową. W roli głównej wystąpili nasi nastolatkowie 18-letni Dariusz Formella i 16-letni Dawid Kownacki, którzy wyprowadzili błyskawiczną kontrę. Najmłodszemu lechicie nie udało się jednak postawić kropki nad i. Z kilku metrów trafił wprost w rezerwowego bramkarza Omonii Corrina Brooksa, a dobitka Lovrencsicsa była niecelna.
- Cieszę się, że nasza gra mogła się podobać, choć szkoda, że nie przełożyło się to na wynik. Nie pracowaliśmy za dużo nad taktyką, bo było nas za mało. Dziś było jednak widać, że pozostało u zawodników to, co przygotowywaliśmy na wiosnę. Na tym etapie przygotowań rezultaty nie są jednak najważniejsze. Mamy ostatni dzień zgrupowania, ciężkie nogi i z upływem czasu było to coraz bardziej widać. Omonia dopiero co przyjechała do Opalenicy i tę ich świeżość było widać - mówił Mariusz Rumak.
Kolejny swój mecz Lech rozegra w środę. Na stadionie Dyskobolii Grodzisku zmierzy się z Wisłą Kraków. Niestety, tego sparingu nie będą mogli zobaczyć kibice. Trener Smuda postanowił bowiem zagrać "za zamkniętymi drzwiami".

Lech Poznań - Omonia Nikozja 0:0
Lech: Kotorowski (46.Burić) - Wołąkiewicz, Kamiński, Arboleda, Kędziora (40. Formella) - Drewniak (46. Drygas), Trałka (65. Drewniak) - Lovrencsics, Hamalainen (65. Linetty), Możdżeń - Ubiparip (65. Kownacki)
Omonia: Moreira (73. Brooks) - Kyriakou (65. Hadjivasilis), Alabi, Andrade (46. Charalambous), Scaramozzino - Aguiar (59. Leandro), Margaca - Therapontos (46. Demetriou), Assis (73. Katelaris), Schembri - Roushias (59. Filiotis)

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
stary kolejorz

dobrych momentow bylo ? i z czym ci kopacze chca zawojiowac erope ,prezesie zaoszczedz wstydu i kasy chyba ze pan tez lubi wyczieczki .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3