reklama

Lech Poznań. Thomas Rogne: Nie było to jeszcze 100 proc. naszego stylu

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Zaktualizowano 
- Ostatnie spotkanie było prawdopodobnie najlepszym meczem pokazującym filozofię gry trenera Żurawia. Myślę, że graliśmy pewnie i pokazaliśmy to na boisku. Mieliśmy wiele bardzo dobrych ataków i pod tym względem było to jedno z najlepszych spotkań od dawna - mówi Thomas Rogne. Klaudia Berda
Środkowy obrońca Thomas Rogne jest od początku sezonu podstawowym zawodnikiem Kolejorza. Jest także jednym z piłkarzy z najdłuższym stażem w zespole, mimo że przyszedł do Lecha na początku 2018 roku. Norweg spotkanie z Wisłą Płock kończył z opaską kapitana na ramieniu, a we wtorek porozmawiał z dziennikarzami o meczu z Nafciarzami, filozofii Dariusza Żurawia i następnym rywalu Kolejorza.

Mimo bardzo dobrego spotkania z Wisłą Płock, Rogne tonował nastroje i wspomniał, że nie było to maksimum potencjału obecnego Lecha. - Nie było to jeszcze 100 proc. naszego stylu. Jest dopiero początek sezonu i nie ma jeszcze odpowiedniej świeżości, ale sezon jest długi i pierwsze mecze zawsze są adaptacją przed następnymi spotkaniami.

Czytaj też: Lech Poznań. Marek Rzepka: Kolejorz przy Bułgarskiej musi grać ofensywną piłkę

Zapytaliśmy także o różnicę gry w bloku defensywnym, mając za plecami tak dobrze grającego nogami bramkarza jak Mickey van der Hart. - On jest ostatnią deską ratunku. Uważam, że gra w defensywie jest zawsze taka sama i nie ma znaczenia, kto jest za nami. Oczywiście, on daje nam dużo pewności i wiemy, że mamy za sobą bardzo dobrego bramkarza, który zatrzyma zagrożenie. Jasne, będziemy próbować zastopować ataki rywala, zanim on będzie musiał to zrobić. Miki jest bardzo pracowity i to jest bardzo ważne na pozycji bramkarza. Już po dwóch, trzech treningach natychmiast poprawiał i ustawiał kolegów. Widać w tym holenderski styl. On jest typem lidera i jest z bardzo dobrej szkoły Ajaxu Amsterdamu. To jest tylko z korzyścią dla nas.

Dzień przed startem sezonu do Lecha dołączył Lubomir Satka, który wydaje się być najpoważniejszym konkurentem do gry dla Thomasa Rogne. Słowak jest także piłkarzem prawonożnym i był ściągany z myślą o grze z prawej strony środka bloku defensywnego. Norweg grał od początku przygotowań i nie dopadł go żaden uraz, z czym miał problem wcześniej. Dlatego to Satka jest obecnie tym zawodnikiem, który musi powalczyć o miejsce w składzie.

- Mamy teraz trzech obrońców i ustabilizowany środek obrony, to jest normalne. Mamy do rozegrania 37 meczów w ekstraklasie i to jest dla nas dobre. W zespole mamy także młodych zawodników, którzy naciskają na nas. Jeśli odpuścisz na treningach, możesz nie zagrać w następnym meczu. Musimy być cały czas w dobrej formie.

Zobacz też: Lech Poznań: Uraz Wołodymyra Kostewycza. Zagra w sobotę w Łodzi przeciwko ŁKS?

Kolejorz już w sobotę o godzinie 20.00 zmierzy się w Łodzi z miejscowym ŁKS-em. Będzie to mecz przyjaźni między kibicami, ale tej zgody na pewno nie będzie widać na murawie.

- Graliśmy z nimi w zeszłym sezonie w Pucharze Polski. Oczywiście wiemy, że jest to dobra drużyna, ale wykonamy odpowiednią analizę. Będzie to interesujący i trudny pojedynek.

Wszyscy kibice dostrzegają, jak chce grać nowy Lech. Dariusz Żuraw cały czas wpaja tę filozofię piłkarzom i bardzo ważny w takim graniu jest Mickey van der Hart.

- Ostatnie spotkanie było prawdopodobnie najlepszym meczem pokazującym filozofię gry trenera Żurawia. Myślę, że graliśmy pewnie na swoich pozycjach i pokazaliśmy to na boisku. Mieliśmy wiele bardzo dobrych ataków i pod tym względem było to jedno z najlepszych spotkań od dawna. Oczywiście wiemy, że trzeba to teraz udowadniać. Cieszę się, że mamy Mikiego, który bardzo dobrze radzi sobie z piłką. Czasami tak się zachowuje, jakby grał na pozycji numer "6". To jest bardzo ważne w naszej filozofii, żeby bramkarz tak grał.

Zobacz też: Lech Poznań. Wokół Bułgarskiej: Kolejorz gra obecnie najlepszą piłkę w PKO Ekstraklasie? Goście odcinka: Marek Rzepka i Andrzej Grajewski

Jedno jest pewne. Dzięki zmianie filozofii gry to nie Thomas Rogne będzie teraz zawodnikiem z największą liczbą podań. W zeszłym sezonie kibiców irytowało rozgrywanie piłki między środkowymi obrońcami, które nic nie przynosiło w kontekście stwarzania zagrożenia pod bramką rywala.

- To dobrze, bo nie ja jestem od stwarzania szans. Od tego są Darko i Pedro i to oni powinni mieć najwięcej podań, bo ich potrzebują - zakończył uśmiechnięty Norweg.

Trwa głosowanie...

Jak Lech Poznań poradzi sobie w trudnym meczu z ŁKS-em Łódź?

Głos Wielkopolski

Zobacz też:

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3