Lotnisko w Krzesinach ma wreszcie strefę zrzutu dla F-16

Agnieszka Świderska
Brak strefy zrzutu dla F-16 wytknął NIK w raporcie o Krzesinach w 2011 r.
Brak strefy zrzutu dla F-16 wytknął NIK w raporcie o Krzesinach w 2011 r. Maciej Urbanowski
Wojsko dysponuje wreszcie strefą zrzutu dla samolotów F-16. Decyzję o jej utworzeniu podjął wojewoda. Wcześniej wojsku odmówiła gmina.

Strefa katapultowania i awaryjnego zrzutu podwieszeń dla F-16 to już trzeci - po strefie hałasu i strefie ochronnej wokół tzw. bomboskładu, specjalny taki obszar na terenie gminy Kórnik, wynikający z jej sąsiedztwa z wojskowym lotniskiem. To dlatego gmina nie chciała jej utworzyć.

- Za dużo tego - twierdził zdecydowanie Jerzy Lechnerowski, burmistrz Kórnika.

Były też protesty mieszkańców, którzy bali się związanego z nią zagrożenia, tym większego, że nieznanego. Wojsko, które starania o utworzenie strefy podjęło już kilka lat temu, dopiero w grudniu ubiegłego roku zorganizowało spotkanie, na którym starało się rozwiać ich obawy i wątpliwości. A to, czego nie chciała zrobić gmina, czyli nanieść strefy na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zrobił za nią wojewoda. Był to jeden z nielicznych w kraju przypadków, w którym wojewoda zdecydował za gminę. Zarządzenie zastępcze najczęściej jest stosowane w przypadku stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego, którego rada nie chce odwołać. Znaczenie rzadziej wojewoda wkracza w kompetencje gminy, gdy chodzi o plany zagospodarowania.

Strefa utworzona przez wojewodę Piotra Florka to prawie tysiąc hektarów lasu w pobliżu wsi Kamionki. Wojsko chciało, żeby to był las. - Najważniejsze jest zminimalizowanie skutków dla ludzi. Jeżeli coś się wydarzy, to wydarzy się w lesie - tłumaczył ppłk Rafał Zadencki z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego.

A co może się wydarzyć? Najczarniejszy scenariusz to jeszcze kontrolowane rozbicie samolotu i pożar już poza kontrolą. Mniej czarny to zrzut paliwa czy szkolnej, nieuzbrojonej bomby. Do tej pory nikt z bazy na Krzesinach z awaryjnego zrzutu nie musiał korzystać.

Steadfast Jazz - wielkie ćwiczenia NATO w poznańskich Krzesinach

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asd
Krzesiny przyszły do Poznania czy Poznań do Krzesin
o
obserwator
Przekształcić to lotnisko na cywilne. Wojskowe lotnisko z dala od miasta powinno być usytuowane.
p
poznanianka
Krzesiny to przecież miasto Poznań! W mieście wojskowe lotnisko, toż to skandal!!!
K
Kolo
to on jak Minister Obrony zadecydował o lokalizacji bazy F-16.
Podziękowanie można wyrazić już podczas wyborów 10 maja
E
Eco-Osholom
Czyli – mieszkańcy "wreszcie" mają przerąbane, bo F16 może im legalnie po sąsiedzku zrzucić bomby, benzynę, cały samolot.. Nie mówiąc o tym, że las tez ma jakąś wartość. Kto napisał ten tekst, PR z Krzesin?
B
BS
Myślę że czara goryczy się przelała i w końcu ktoś usunie te ryczące maszyny ze środka miasta i nie mówcie mi, że nie powinnam się tam budować. Środek aglomeracji to nie miejsce dla ćwiczeń odrzutowców! jedyna nadzieja w nowym prezydencie Poznania. Widzę, że Pan Jaśkowiak działa dla ludzi a nie przeciw nim. Ten , kto usunie odrzutowce z miasta zasłuży na pomnik!!!
w
współczesny głupek
zrzuci te Bronkowe kukułcze jajo w okolicy pałacu namiestnikowskiego!!
Lotnisko wojskowe w mieście, to może tylko wojskowa pała wymyślić!
dla kogo ten artykuł? "wreszcie" to będzie jak wojsko wyniesie się z tego miasta. I tu nie tylko chodzi o to, że mieszkańcom Krzesin przeszkadza. Chodzi o całe miasto i okolice.

"Brak strefy zrzutu dla F-16 wytknął NIK w raporcie o Krzesinach w 2011" - o, to ten sam raport, który mówi o naruszeniu prawa w kwestii F-16 i bazy w Krzesinach??? brak strefy nie był argumentem na jej budowę, ale raczej argumentem na to, żeby baza się wyniosła z Krzesin...

Czekamy zatem na dostosowanie lotniska do wymogów tego raportu: "Najwyższa Izba Kontroli NEGATYWNIE ocenia procedurę wyboru lokalizacji oraz SAMĄ LOKALIZACJĘ bazy samolotów F-16 na lotnisku Poznań-Krzesiny".
Dodaj ogłoszenie