Łukasz Trałka w „Klubie 300”!

Maciej Lehmann
Łukasz Gdak
Jest jak wino - im starszy, tym lepszy. Łukasz Trałka rozgrywa świetny sezon i dba o atmosferę w szatni Lecha - Jestem pewien, że będziemy bić się o mistrza - zapowiada 33-letni pomocnik.

Łukasz Trałka dołączył do elitarnego grona zawodników, którzy rozegrali 300 meczów w ekstraklasie. Tuż przed rozpoczęciem niedzielnego pojedynku z Górnikiem Łęczna, oprócz uroczystości związanych z obchodami 95-lecia założenia Lecha Poznań, wyróżniono także kapitana Kolejorza. - Nie czuje tych trzech setek na karku, przeleciało to mega szybko - powiedział nam Łukasz Trałka. - Fizycznie zupełnie nie czuję tych meczów ani w nogach, ani w głowie. Nie chcę też już podsumowywać swojej kariery, bo chcę jeszcze trochę pograć w Lechu. Czuję się mocniejszy pod każdym względem niż pięć lat temu, gdy przyjechałem do Poznania - dodaje kapitan.

- To był najlepszy wybór. Żałuję, że wcześniej nie trafiłem do Lecha. Czuć wielkość klubu na każdym kroku, nie mówiąc o bazie, ale o organizacji i o tym, jakim cieszył się zainteresowaniem w całej Wielkopolsce. Prawdę mówiąc, gdy przychodziłem do Lecha, nie zdawałem sobie sprawy, że jest to tak wielki klub - powiedział nam obecny kapitan Kolejorza.

Pierwszą konferencję prasową w Lechu też dobrze zapamiętał, bo podczas niej doszło do pierwszego zgrzytu z mediami. - Dziennikarz telewizyjny był mocno podenerwowany, nie spodobało mu się, że nie mówię w stronę kamery i zaczął uczyć mnie kultury. Ale przez te kilka lat w Poznaniu nauczyłem się żyć z większą krytyką, niż to było na tej konferencji. A początkowo nie byłem nawet przyzwyczajony do tego, że kibice tak bardzo szukają kontaktu z zawodnikami. Gdy spotykasz ich w sklepie czy na ulicy, chcą pogadać o meczach, tym poprzednim i tym, co będzie. To zupełnie naturalne, ale w innych klubach się z tym nie spotkałem - zdradził nam Trałka.

Z Lechem zdobył mistrzostwo Polski, dwa Superpuchary, grał w fazie grupowej Ligi Europy.
- Najmilej oczywiście wspominam mecze, w których zdobywaliśmy trofea i mecze pucharowe. Trochę ich było.
Jeszcze nie robię podsumowania, więc trudno mi teraz wymienić te najlepsze. A najgorsze? Tych po prostu nie pamiętam. Były trudne momenty, nie ma co ukrywać... Ale po takich meczach też przybywa doświadczenia. Wiem, jak smakują zwycięstwa i jak gorzkie są porażki. To były trudne momenty nie tylko dla mnie, ale też klubu. Nie ma co ukrywać, to były mocne ciosy - przyznaje kapitan.

Źródło:gloswielkopolski.pl

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hamilkar

No i miał rację!

p
proffesor

Nie bij w ten autokar!!!ty k.... palo j..... -)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3