Miasto nie odbuduje harcówki nad Maltą [ZDJĘCIA]

Mateusz Pilarczyk
Harcerze wywiesili transparent, który jest widoczny ze ścieżki wokół jeziora Marek Zakrzewski
Działający od ponad 40 lat ośrodek harcerski przy jeziorze Maltańskim miał być odbudowany z miejskich pieniędzy. Harcerze byli już pewni przyznania 500 tys. zł na ten cel. Jednak na skutek cięć w budżecie, ich projekt przepadł. Mają teraz żal do władz miasta. Na tym co pozostało z baraku pełniącego kiedyś rolę harcówki wywiesili transparent z hasłem "Poznań nieprzyjazny harcerzom".

- To nie w porządku, że miasto najpierw obiecuje pomoc, a później się z niej wycofuje - uważa Piotr Pers opiekun ośrodka położonego przy Świętojańskiej 3 i przyboczny 2. Poznańskiej Drużyny Harcerskiej.

CZYTAJ O PROBLEMACH HARCERZY:
[b]Poznań: Harcówka to ruina. Pomóżcie ją uratować! [ZDJĘCIA]

- Miasto wydaje setki tysięcy na fontanny i nowoczesne rzeźby, a na ośrodek dla dzieci nie ma pieniędzy - dodaje.
Projekt nowego budynku jest już gotowy. Na jego przygotowanie Poznań wyłożył w ubiegłym roku kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tym roku miały się rozpocząć prace, tak aby budowę zakończyć przed w 2013 roku na 100-lecie 2. PDH.

- Wiemy o transparencie. Niestety, miasto w tej chwili nie ma środków na wsparcie odbudowy harcówki - rozwiewa nadzieję harcerzy Maja Michałkiewicz z urzędu miasta.

- Środki na ten cel nie są przewidziane w obecnym budżecie, ani w prognozie finansowej na następne lata - dodaje.

Harcerze chcą więc wziąć sprawy we swoje ręce. Zbierają pieniądze poprzez zaprzyjaźnione stowarzyszenie i szukają sponsorów wśród firm, planują też akcję z ulotkami. Mają w tym wsparcie rady osiedla Ostów Tumski-Śródka-Zawady-Komandoria.

- W naszej ocenie miasto powinno znaleźć pieniądze. W tym rejonie nie ma miejsc, gdzie mogłyby się spotykać dzieci i młodzież. Ośrodek jest potrzebny - uważa przewodniczący rady Andrzej Szary.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Poznań: Harcerze wydmuchali największą w Polsce lilijkę
Poznań: Harcerze przyjechali by uczcić pamięć Flariana Marciniaka
Kurs: Harcerze uczyli studentów pierwszej pomocy - zobacz film

I dla przykładu deklaruje, że rada w przyszłym roku przekaże pieniądze na ośrodek. Jednakże bez wsparcia miasta lub sponsora ośrodek nie powstanie.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bulamaha.

.. jak ty.

B
Bulamaha.

Czy ty wgl myślałeś co piszesz? Przeczytaj jeszcze raz, potem pomyśl.
ZHP jest organizacją POŻYTKU PUBLICZNEGO. Co to oznacza, nie będę tłumaczył, zapraszam na wiki lub do szkoły. Osobiście się wstydzę, że jest taki poznaniak/poznanianka :(

a
antyharcerz

A co z majątkiem ZHP ? Druchowie roztrwonili kase, sprywatyzowali nieruchomości, vide artykuł w Polityce, chyba rok temu. Potem wyciągali łapy, robili zbiórki, a teraz chcą kasę od miasta. A figę ! Niech się bawią w musztrę za swoje.

z
zainteresowny

Teatr dla Łejerów powstał bo to była obietnica wyborcza PO - powiedział to przed kamerami radny Wiśniewski. Harcówkę harcerzom też obiecano, ale jej nie będzie. Jak nalezy to rozumieć? Czy Łejery mają lepsze wejścia u radnych? Skoro jednym się obiecuje i dostają to czy innych można wystawić do wiatru? Tu obiecano i tu obiecano? Jakaś konsekwencja musi być.

G
Gość

Kościół ma kasę na to, idźcie do księdza z parafii obok, dostali gig. odszkodowanie za zabud. Malty, są też kawalerowie Maltańscy

l
luter

1. Żadnych pensji dla nauczycieli, bo to olbrzymie obciążenie budżetu miasta know-how - tylko zrzuta rodziców (raz w miesiącu nauczycielka przejdzie się po klasie z czapką i już będzie miała pensję; a jak ją uszanuje!).|
2. Żadnych inwestycji na wyrost. Kto to widział by emitować kosztowne w obsłudze obligacji na budowę kanalizacji! Chcesz mieć WC? Zrzuć się z sąsiadami, przynieś gotówkę do Aquanetu i pomyślimy.
3. Żadnych stadionów, hal sportowych z miejskiej kasy. Kluby to nie nie instytucje miasta! Chcesz być piłkarzem - zrzuć się z kumplami, wymień trawę!
4. Itd. itp.
Ale było by super, co?

J
Jacek

Budżet nie jest z gumy i nie dla każdego starczy. Ostatecznie ZHP nie jest organizacją czy jednostką Urzędu Miasta, tylko ogólnopolskim, niezależnym stowarzyszeniem, może sam zorganizować zbiórkę. Dużo rzeczy "jest potrzebnych" ale to nie znaczy że nie ma rzeczy bardziej potrzebnych.

p
poznaniak

Jak rozumiem, salkę teatralną za 3 miliony zlotych dla Łejerów też trzeba bylo zbudować samemu ? Wow że też radni PO na to nie wpadli tylko dali te 3 banski i będzie teatrzyk dla artystycznej (co by to okreslenie nie oznaczało) młodziezy ze Starych Winograd. A harcerze ? Jak zwykle miasto obiecało, ale, ze nie mieli poprarcia JEDYNEJ SŁUSZNEJ PO to nie dostaną. Przeciez na Nowym Miescie PO wraz z prezydentem i PRO likwidują gimnazja to kasy na harcówkę nie dadzą. U nas ja się nie ma popracia p.p. Sternalskiego, Tomczaka czy Wisniewskiego to nie warto sobie robić nadziei na cokolwiek. Panom urzednikom i radnym poprzewracało się w głowach i czas to zmienić ! Potrafią tylko likwidować, podwyższać ceny biletów MPK, wody prady i innych opłat... Aha, potrafią też rozdawać, np. kościołowi (vide ODN za 2,50 za metr na rok) albo Salezjanom (budynek G24, bo tam radni, europoseł PO i urzędnicy oddają swoje dzieci "na nauki"). Więc nie ma co się burzyc że harcerze coś dostają lub nie - WAŻNE, że radni PO są zaspokojeni. Przecież to oni tu rządzą. JJeszcze, byle do wyborów !

s
stary hm.

Niech sobie harcerze sami swoje lokum odbudują. Będzie to gwarant że, harcówkę uszanują . To będzie lekcja praktycznej nauki, to będzie czyn nobilitujący.

T
Tomek

Budżet miasta nie jest studnią bez dna. Jak chcą harcówkę to niech ją sobie sami wyremontują.

T
Teodor

I bardzo dobrze. Co to za postkomunistyczne myślenie, że na wszystko muszą dać pieniądze albo państwo, albo miasto (powiat/gmina do wyboru). Pozbierać, zrobić samemu, znaleźć sponsorów. To dopiero cieszy i daje satysfakcje, a nie wychodzić u radnego czy prezydenta.

U
Ula

Panie Janie, w tym artykule nie chodzi o wiek druha Piotra (a znam go), tylko o problem braku pieniędzy na harcówkę! Druh Piotr jest ok, a miasto znów wygra tę potyczkę, bo harcerze wyręczą władze i pozbierają kasę sami!

j
jan

W normalnych drużynach normalny przyboczny ma max 17-18 lat. (Potem jak ma do tego talent jest drużynowym). Więc albo ten druh jest za młody by opiekować się harcówką albo jest za stary na bycie przybocznym. coś tu jest nie tak...

Dodaj ogłoszenie