Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP

    Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP

    Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP ©Pawel Miecznik/Polskapresse

    Koleje zamierzają wybudować w centrum miasta, niedaleko od zabudowań mieszkalnych, wielki maszt telekomunikacyjny.
    Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP

    Miasto Puszczykowo walczy z masztem PKP ©Pawel Miecznik/Polskapresse

    W ubiegłym roku do Urzędu Miejskiego w Puszczykowie wpłynęło pismo z wydaną 12 maja 2015 roku decyzją ówczesnego wojewody wielkopolskiego o zlokalizowaniu w centrum Puszczykowa - jak napisano - „inwestycji celu publicznego”. Ma nim być maszt radiokomunikacyjny, który ma zostać zbudowany w ramach Narodowego Planu Wdrażania Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym. Z załączonego planu i opisu wynikało, że maszt ma mieć aż 42 metry wysokości, a jego postawienie zaplanowano w centrum miasta, w okolicy przejścia przez tory kolejowe z ul. Wspólnej na ul. Śląską.

    - Byliśmy całkowicie zaskoczeni. To wyjątkowo nietrafiona lokalizacja nie uwzględniająca topografii naszego miasta. We wskazanym rejonie są przecież budynki mieszkalne. Ponadto taki wysoki maszt w tym miejscu najzwyczajniej oszpeciłby miasto - mówi Andrzej Balcerek, burmistrz Puszczykowa.

    Miasto dostało 2 tygodnie na tzw. uzgodnienie decyzji o lokalizacji, czyli domyślnie na wyrażenie zgody na inwestycję. Złożyło sprzeciw, a zarazem zaproponowało budowę masztu na obrzeżach miasta. Równolegle protest wystosowali mieszkańcy. W podpisanym przez kilkadziesiąt osób piśmie zwrócili uwagę m.in. na to, że z powodu promieniowania elektromagnetycznego inwestycja może zagrażać zdrowiu ludzi mieszkających w okolicy masztu, będzie stanowić utrudnienie w przelocie śmigłowców ratunkowych do miejscowego szpitala, a ponadto zaburzyłoby krajobraz przyrodniczy i architektoniczny i obniżyłoby wartość działek w rejonie masztu.

    Wojewoda przychylił się do propozycji zastępczej lokalizacji. Niestety, PKP złożyło skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a to uznało racje kolei za ważniejsze. W tej sytuacji Urząd Miejski w Puszczykowie ponownie wystąpił ze sprzeciwem do wojewody.

    - W żadnym wypadku nie zgodzimy się na realizację tego planu. Mam nadzieję, że obecny wojewoda przychyli się do naszych starań o to, żeby zmienić lokalizację masztu PKP. Jeśli nie, to i tak się nie poddamy. Będziemy szukać pomocy w Warszawie, w ministerstwach i interweniować u parlamentarzystów - zapowiada burmistrz Andrzej Balcerek.

    PKP nie odpowiedziały na nasze pytania dotyczące sprzeciwu wobec planowanej lokalizacji masztu i propozycji jej zmiany przedstawionej przez władze Puszczykowa. Do sprawy kontrowersyjnej inwestycji jeszcze wrócimy na łamach „Głosu”.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Janusz Błachut w akcji

    Mam alergię na idiotów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Wystarczy sprawdzić, kto kierują tą tzw. modernizacją PKP, by zrozumieć, dlaczego jest taki burdel i syf. Janusz B., bo mam nadzieję, że niedługo już tak będzie trzeba o nim mówić, to leń, który...rozwiń całość

    Wystarczy sprawdzić, kto kierują tą tzw. modernizacją PKP, by zrozumieć, dlaczego jest taki burdel i syf. Janusz B., bo mam nadzieję, że niedługo już tak będzie trzeba o nim mówić, to leń, który woli się rok wykłócać, by nic nie zmieniać niż jeden dzień poświęcić na rozsądne zmiany. Raz jakąś bzdurę dostał od architekta wyłonionego najwyraźniej w przetargu opartym wyłącznie na najniższej cenie i uznaje to za dogmat.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Antena za przejazd kolejowy

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Niech pkp przywrócić przejazd na 3mają to mogą sobie postawić antenę coś za coś to tylko moje zdanie


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Jestem za pozdrawiam coś za coś

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Egoiści

    Marcin. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Taa, może najlepiej zlikwidować kolej w okolicy bo przeszkadza :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Każdy sobie rzepkę skrobie !

    Kolejarz. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Walczcie, walczcie , przecież mieszkacie blisko Poznania więc PKP jest Wam nie potrzebne. Nie ma to jak poczucie jedności plemiennej. Was dobro społeczne nie obchodzi !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pogarda

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

    Wielkie miasto puszczykowo haha

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmmmm

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Gówno PKP zdziała za dużo ważniaków mieszka w Puszczykowie by takie gówno w ich okolicy powstało.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PKP straszy

    zic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    PKP robi wszystko na złość Wielkopolsce. Poznaniowi wybudowało dworzec widmo.Teraz chcą w Puszczykowie wybudować maszt prawie przez centrum miasta, Co jeszcze? Czy my nie mamy w naszym regionie...rozwiń całość

    PKP robi wszystko na złość Wielkopolsce. Poznaniowi wybudowało dworzec widmo.Teraz chcą w Puszczykowie wybudować maszt prawie przez centrum miasta, Co jeszcze? Czy my nie mamy w naszym regionie kompetentnych władz? zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo