Mieszkanka Poznania poruszająca się o kulach zostawiła plecak z ważnymi dokumentami w tramwaju. Odzyskała zgubę dzięki ludziom z MPK

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Krystyna Kopińska poruszająca się o kulach, wysiadając z tramwaju, zapomniała zabrać plecaka z dokumentami osobistymi, kluczami i telefonem komórkowym. Jednak odzyskała zgubę w nienaruszonym stanie. A wszystko dzięki pomocy ludzi z MPK Poznań, którym pragnie podziękować.
Krystyna Kopińska poruszająca się o kulach, wysiadając z tramwaju, zapomniała zabrać plecaka z dokumentami osobistymi, kluczami i telefonem komórkowym. Jednak odzyskała zgubę w nienaruszonym stanie. A wszystko dzięki pomocy ludzi z MPK Poznań, którym pragnie podziękować. Michał Jurek
Poznanianka poruszająca się o kulach, wysiadając z tramwaju, zapomniała zabrać plecak z dokumentami osobistymi, kluczami i telefonem komórkowym. - Wpadłam w panikę, usiłując dotrzeć z powrotem na pętlę. Przerażona kompletnie nie wiedziałam, co robić - wspomina. Jednak odzyskała zgubę w nienaruszonym stanie, a wszystko dzięki pomocy życzliwych ludzi, którym pragnie podziękować.

W czwartek, 15 lipca pani Krystyna Konwińska około południa wsiadła do tramwaju nr 10 na moście Teatralnym. W środku zdjęła plecak, w którym znajdowały się ważne dla niej dokumenty. Kobieta dojechała do przystanku końcowego przy ul. Połabskiej i zamierzała dalej kontynuować podróż autobusem, jednak zapomniała zabrać z tramwaju tak cenny dla niej plecak. Przypomniała sobie o nim, gdy dotarła już do kolejnego przystanku autobusowego.

- Wpadłam w panikę, usiłując dotrzeć z powrotem na pętlę. Przerażona do granic wytrzymałości kompletnie nie wiedziałam, co robić

- wspomina pani Krystyna.

Zobacz też: Poznań: Kąpiele w miejskich fontannach

Na pętli w punkcie MPK nie było nikogo.

- Podeszłam do pana motorniczego następnej "10", który z ogromną życzliwością i zrozumieniem radził mi, co mam zrobić

- opowiada dalej poznanianka.

Motorniczy wykonał kilka telefonów i poradził kobiecie pojechać z nim tramwajem, ponieważ mógłby wówczas informować ją na bieżąco, czego się dowiadywał.

- W trakcie jazdy przekazał mi wiadomość, ze plecak został dostarczony do punktu MPK na Dębcu

- dodaje.

Pani Krystyna dziękuje życzliwym ludziom

- Chciałabym bardzo serdecznie podziękować panu motorniczemu z nr 2559 za pomoc, wsparcie i empatię. Również składam serdecznie podziękowania osobie, która prowadziła tramwaj, którym jechałam na Połabską i która przekazała moją zgubę do punktu MPK. Słowa podziękowania kieruję również do dyżurnego MPK, który przekazał mi plecak

- dziękuje wzruszona kobieta i dodaje, że odzyskała wszystko w nienaruszonym stanie.

- Życzę też wszystkiego najlepszego Państwu i samych życzliwych ludzi wszystkim na swojej drodze życiowej - kończy.

Kto może jeździć pojazdami MPK Poznań za darmo? Osób, które ...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To był bez wątpienia przypadek.Teraz wszystko kradną co ma jakąś wartość.Takie czasy.
Dodaj ogłoszenie