Napisali list otwarty do prezydenta i radnych Poznania. "In vitro jest nie do przyjęcia"

ZSN
Protesty przeciwko metodzie in vitro odbywają się regularnie w całej Polsce
Protesty przeciwko metodzie in vitro odbywają się regularnie w całej Polsce archiwum/Krzysztof Kapica
Przedstawiciele środowisk działających na rzecz rodziny w Poznaniu wystosowali list otwarty do prezydenta i miejskich radnych ws. projektu finansowania procedury in vitro.

Przypomnijmy, że jeszcze w ubiegłym roku z finansowania rządowego programu in vitro wycofało się Ministerstwo Zdrowia. Szybko pojawiły się sygnały, że leczenie powinno być refundowane z pieniędzy samorządowych.

O pomyśle finansowania przez miasto in vitro rozmawialiśmy z Markiem Sternalskim, szefem klubu radnych Platformy i przewodniczącym komisji rodziny, który przyznał, że wśród radnych są pewne różnice zdań.

CZYTAJ CAŁY WYWIAD: Program prorodzinny z elementem in vitro [ROZMOWA]

Dzisiaj otrzymaliśmy list otwarty, jaki do radnych i prezydenta Poznania wystosowali przedstawiciele ruchów, stowarzyszeń i środowisk działających na rzecz rodziny w stolicy Wielkopolski. Poniżej prezentujemy cały list.

LIST OTWARTY DO PREZYDENTA i RADNYCH MIASTA POZNANIA
ws. PROJEKTU FINANSOWANIA PROCEDURY in vitro

Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowne Panie i Panowie Radni
W ostatnim czasie w poznańskich mediach pojawiła się informacja o inicjatywie Pana Prezydenta oraz niektórych Radnych, zmierzającej do przygotowania programu polityki prorodzinnej, w ramach którego z budżetu miasta refundowano by procedurę in vitro.
Jesteśmy głęboko zaniepokojeni tym pomysłem i zdecydowanie opowiadamy się przeciw wydawaniu znacznych pieniędzy na program, który jest nie do przyjęcia etycznie, wątpliwy medycznie, kontrowersyjny społecznie i nieefektywny demograficznie i finansowo. Co więcej, program ten nie realizuje podstawowego celu samorządowej polityki prorodzinnej, jakim jest stworzenie poznańskim rodzinom takich warunków socjalno-bytowych, aby chciały mieszkać i pracować w naszej gminie.
Przypominamy, że ze światowych statystyk wynika, iż dane jest się urodzić tylko kilku procentom dzieci, poczętych metodą in vitro. Wynika to z faktu, że w trakcie procedury in vitro kilkakrotnie dokonuje się selekcji ludzi na kolejnych etapach życia zarodkowego i płodowego. Według danych brytyjskiego Departamentu Zdrowia z 3 milionów 800 tysięcy dzieci, poczętych in vitro w latach 1992-2006, urodziło się żywych tylko 122 tysiące dzieci, a więc tylko 3,21% poczętych w wyniku tej metody istot ludzkich.
Co więcej, dzieci poczęte tą metodą należą do grupy podwyższonego ryzyka jeśli chodzi o śmiertelność okołoporodową i po-porodową oraz zapadalność na różne choroby, szczególnie wrodzone i uwarunkowane genetycznie. I tak, w porównaniu do dzieci poczętych naturalnie, wśród dzieci poczętych in vitro, stwierdzono m.in.:
- 4 razy więcej martwych urodzeń;
- 2 razy wyższą śmiertelność noworodków;
- istotne zwiększenie liczby wad wrodzonych, chorób dziecięcych i nowotworów; np. 2-4 razy częstszy rozszczep wargi i podniebienia, 3-4 razy częstsze zarośnięcie przełyku, 1,5 raza częstsze porażenie mózgowe, 2-3 razy częstsze hospitalizacje i różnego typu zabiegi operacyjne do 3-go roku życia dziecka. (p.załącznik).
Eksperci wskazują też na negatywne skutki zdrowotne i moralne dla rodziców, zwłaszcza matki. Do najczęściej wskazywanych należą: zwiększone ryzyko zachorowania na raka jajnika i sutka, możliwość wystąpienia zespołu hiperstymulacji jajników.
Dotychczas realizowany rządowy program refundacji in vitro udowodnił, że program taki jest niezwykle kosztowny i mało efektywny. Jak wynika z raportów rządowych, doprowadzenie do narodzin jednego dziecka kosztowało budżet państwa około 50 tys. złotych. Tak więc przeznaczenie kilku milionów złotych z poznańskiego budżetu może skutkować narodzinami najwyżej kilkudziesięciu dzieci, i w żadnym razie nie gwarantuje, że ich rodziny w przyszłości będą zamieszkiwały w Poznaniu.
Biorąc powyższe pod uwagę, apelujemy o rezygnację z pomysłu finansowania procedury in vitro z poznańskiego budżetu. Proponujemy natomiast rozważenie wsparcia dla ośrodków leczących niepłodność metodami niebudzącymi wątpliwości etycznych, sprawdzonymi medycznie, wielokrotnie tańszymi i bardziej efektywnymi. Metodą taką, zdobywającą coraz większe uznanie w Polsce i na świecie, jest naprotechnologia.
Z poważaniem
(-) Bogumiła Łącka – Rada Ruchów Katolickich
(-) dr Paweł Wosicki – Fundacja „Głos dla Życia”
(-) Michał Michalski – Stowarzyszenie Rodzin Katolickich
(-) Zofia Grześkowiak – Stowarzyszenie Civitas Christiana oddział Poznań
(-) Ewa Jemielity - Kongres Rodzin i Kobiet Konserwatywnych
(-) Bogna Białecka – Fundacja Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii
(-) Tomasz Kasprzak – Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży
(-) dr Jolanta Próchniewicz – Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich
(-) dr Wojciech Góra – Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Poznańskiej
(-) ks. Waldemar Hanas – Caritas Archidiecezji Poznańskiej

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
T

Masz jakieś podstawy, żeby używać sformułowania "akcja sterowana jest przez hierarchów kościelnych"? Nie. To proszę Cię, skończ ze śmiesznymi komentarzami i szukaniem sensacji.

m
m

W oryginale zostały zawarte treści badań.

C
Czy to są jakieś groźby?

Nie próbuj in vitro bo dostaniesz raka i Twoje dziecko urodzi się z dodatkowym chromosomem! Co za bzdury i te badania z lat 92' - 06'. A dlaczego nie daliście źródeł do tego stwierdzenia w liście? Selekcja zawsze jest dokonywana przez organizm naturalnie. Do komórki jajowej dostaje się najszybszy i najbardziej ruchliwy plemnik, reszta obumiera. To, że tej selekcji dokonuje człowiek w warunkach laboratoryjnych nie stanowi dla mnie różnicy. Najlepsze pod względem biologicznym komórki dają życie, które ma szanse prawidłowo się rozwinąć. Jednak uważam, że in vitro powinno być finansowane z własnej kieszeni, a fundusze socjalne powinny się skupić na już aktywnym życiu poza embrionalnym. Pogardzam zacofaniem instytucji kościoła w stosunku do nauk współczesnych i ta hipokryzja. Przecież nawet nie płacą podatków. Pozostaje mi tylko jakiś obszar w mojej duszy, żeby wierzyć w Istnienie Boga i docenić wartości Biblii, ale bez udziału kapłanów, którzy też są tylko ludźmi.

w
wawax

w liście zapomniano o NAJWAŻNIEJSZYM o BRUŹDZIE

o
osłabiony tym bełkotem

My jako społeczeństwo będziemy robić za pseudorodziców to do czego są zobowiązani a oni tylko raz w miesiącu odbiorą pieniądze ??? Puknij się w głowę człowieku i może zmień zawód bo z takim mózgiem jako motorniczy stanowisz poważne zagrożenie !

m
motorniczy

Jak tak dbasz o to by twoje pieniądze nie trafiły do meneli, to pomóż ich dzieciom które "włóczą się po okolicy". Możesz to potraktować jako inwestycję, w końcu to te dzieci będą Cię utrzymywać na emeryturze. Na dzieci z in vitro zbytnio bym nie liczył.

P
PaS

Jak biskup zje rano jajko (zapłodnione przez koguta) na miękko, to uważa, że zjadł kurę. Ja jestem innego zdania.
Zarodek jest początkiem życia człowieka, ale nie jest człowiekiem. W przypadku inVitro mamy konflikt pomiędzy niewątpliwą potrzebą ochrony ludzkiego zarodka a dobrem i szczęściem jakie daje narodzenie nowego dziecka. Tego stare samotne dziady jakimi są biskupi nie potrafią zrozumieć.

x
xymox

... znam małżeństwa bezdzietne, dla których naturalny fakt posiadania potomstwa jest absolutnie poza zasięgiem. Nie stać Ich na kosztowne zabiegi in vitro , chodź jest duża doza prawdopodobieństwa , iż metoda ta pozwoli na narodziny.
Z drugiej strony znam wielodzietną rodzinę : rodzicie chleją na umór niemal 24 godziny na dobę a zabiedzone dzieciaczki w ilości 7 sztuk włóczą się po okolicy.
Na kogo mam marnotrawić moje podatkowe pieniądze? Na 500+ dla meneli aby wreszcie zapiły się na śmierć otrzymując "nagrodę" za swoje życie w postaci również i moich 3000,00 pln na miesiąc czy wspomniane małżeństwo przyzwoitych ludzi nie mogących w sposób naturalny doczekać się dzieciaczków?
Tylko nie pisz proszę o adopcji - sam zaadoptuj obce dziecię i kochaj Je jak swoje.....

P
Poznaniak

Cała ta akcja sterowana jest przez hierarchów kościelnych i dlatego w podpisach same organizacje katolickie ( bo to lepiej wygląda niżby podpisał jeden czy drugi purpurat). Ale w Polsce i w Poznaniu żyją też ludzie niezwiązani z kościołem oni też płacą podatki i mają prawo żyć tak jak sami chcą. A katolicy z samego faktu przynależności do kościoła oczywiście nie korzystają z in vitro, podziemnej aborcji czy innych zakazanych przez kościół czynów. Choć pedofilia też jest zabroniona prawem a jakoś te grzechy nie są kościołowi obce. Tak samo nie wydaje mi się, że 95 % katolików żyje zgodnie z prawem ludzkim i boskim. Jeśli tak to kto zapełnia polskie więzienia ??? Tylko te 5% niewierzących ??? Hipokryzja i zakłamanie !

Ł
Łukasz

Osobiście uważam, że nie powinno się na to marnować, tak, marnować pieniędzy - jeżeli już mamy wspólnie dzielić nasze pieniądze to dla dobra większości dzieci już narodzonych, a nie widzimisię niespełnionych rodziców.
W życiu czasem mówi się "trudno". Politycy oczywiście będą mówić, że to takie istotne, bo jednak do elektoratu będą piać.

w
wuj

mam nadzieję , że władze miejskie nie wezmą pod uwagę tego steku nieprawdziwych wiadomości. Te wypociny świadcza o poziomie podpisanych pod listem osób. A swoją drogą nie życzę tym osobom , aby miały w najbliższej rodzinie problemy z zajściem w ciążę , które mozna by rozwiązać tylko za pomocą in vitro

ale najbardziej dziwi to, że życia broni organizacja religijna, która w tradycję ma wpisane mordowanie ludzi.
I kwiatek: "program taki jest niezwykle kosztowny i mało efektywny". Wyszło szydło z worka. Kasa, kasa. Fundusz Kościelny też jest niezwykle kosztowny, a co do efektów? No cóż, można powiedzieć że efekt podobny - duży brzuch. Tylko, że nie jest to brzuch matki z dzieckiem.

A
Artur N.

w liście podpisały same światłe umysły .... średniowieczne !

g
gość

mjr. Stopczyk (cytat): "... nie wierzę, ku**a, nie wierzę!"

g
gość

mjr. Stopczyk (cytat): "... nie wierzę, ku**a, nie wierzę!"

Dodaj ogłoszenie