18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Noc Kupały w Poznaniu: Na niebie pojawiły się tysiące lampionów [FILM ZDJĘCIA]

Anna Jarmuż
Noc Kupały w Poznaniu.
Noc Kupały w Poznaniu. Łukasz Gdak
W czwartkową noc nad Wartą przy moście Św. Rocha wzniosło się kilkanaście tysięcy lampionów. Poznaniacy świętowali w ten sposób Noc Kupały - najkrótszą i najbardziej romantyczną noc w roku.

- Naszym celem było powrócenie do dawnych ludowych zwyczajów - tłumaczy Agnieszka Śledzińska z Fundacji Wpierania Twórczości, Kultury i Sztuki ARS, organizatora imprezy. - Wielką popularnością cieszą się dzisiaj Walentynki. Jest to jednak typowo komercyjne święto. Chcemy pokazać, że polskie zwyczaje i tradycje, które przetrwały tysiące lat, są równie piękne - wyjaśnia.

Światełka wzniosły się w niebo już po raz trzeci. Po raz drugi jednak akcja odbyła się na tak szeroką skalę. Wtym roku organizatorzy próbowali pobić światowy rekord Guinessa w jednoczesnym puszczaniu lampionów. Poprzednio najlepszy wynik - 13 tys. światełek - należał do Indonezji. Oficjalne wyniki poznańskiej akcji będą znane za około dwa tygodnie. Już teraz jednak wiadomo, że zainteresowanie było podobne jak rok temu.

- Pobiliśmy rekord już w zeszłym roku. Nad Wartą pojawiło się wtedy 20 tys. ludzi. Wtedy jednak akcja nie była zgłoszona oficjalnie - mówi Agnieszka Śledzińska.

W noc świętojańską na poznaniaków czekały również inne atrakcje: koncerty zespołów Zakręt, Soul, Poznańskiej Orkiestry Rozrywkowej, a także występ Zespołu Tańca Ludowego AWF Poznań.

O 21.30 nastąpiło symboliczne puszczenie poznańskiego wianka Kupały, a o 23 wypuszczono w niebo lampiony. Rekord będzie jednak trudno pobić, bo duża część lampionów została wypuszczona przed czasem.

Organizatorzy zapowiadają, że za rok poznaniacy ponownie spotkają się nad Wartą.

- Chcemy, aby Noc Kupały wpisała się na trwałe w tradycję Poznania - stwierdza Agnieszka Śledzińska.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asia
Dokładnie, siedźmy w domu i oglądajmy telewizję :)
s
sprzątacz
W bardzo prosty sposób, wczoraj w nocy, a dziś od rana do godzin popołudniowych organizatorzy oraz wolontariusze wysprzątali cały teren imprezy oraz okolice. Zaczynaliśmy o 9.00, więc zdjęcie z 08.00 jest już dawno nieaktualne :)
W
Widz
"Wielką popularnością cieszą się dzisiaj Walentynki. Jest to jednak typowo komercyjne święto" hahahaha a psucie święta biciem rekordu guinnessa a raczej nie odparta chęć uzyskania jak najwiekszego zysku (piekny pomysł z tym guinnessem) juz komercją nazwać wg Pani nie można. Wstyd by mi było coś takiego powiedzieć, faktycznie twórcza Pani jest.
M
Marta
Po 1 rekord nie należał do Indonezji, tylko w Rumunii, pani "dziennikarz", a po drugie wypowiedź organizatora powinno się weryfikować, bo puszczanie chińskich lampionów nie ma zbyt wiele wspólnego z dawną, słowiańską tradycją. Jedynie data tego wydarzenia się z tym pokrywa.
S
StrachSięBać
Nie organizujmy żadnych imprez, nie trzeba będzie sprzątać!
K
Kupała
Po kibicach również trzeba posprzątać. Są rożne rodzaje igrzysk.
A
A.
Piękna kobieta!
a
aaaaa
a dziś nic o Pucku nie powiecie?
P
Poznan..
Fakt, pięknie to wygląda, dopóki podświetlone lampiony są w powietrzu.

Proszę jednak organizatora akcji o wyjaśnienie społeczeństwu, w jaki sposób sprzątany jest teren Warty i dalszych okolic z tych tysięcy wypalonych lampionów?
Dziękuję
s
super
Było pięknie :)
Dodaj ogłoszenie