Noc Muzeów 2016 w Poznaniu: Tłumy nie tylko w muzeach [ZDJĘCIA]

BLD
Noc Muzeów 2016 w poznańskim kinie Muza
Noc Muzeów 2016 w poznańskim kinie Muza Paweł F. Matysiak
Udostępnij:
Ponad 150 wydarzeń w muzeach, galeriach lub obiektach, na co dzień z kulturą nie mających wiele wspólnego. Tak wyglądała kolejna Noc Muzeów w Poznaniu, która w ostatnich latach przyciągnęła ok. 80 tys. zwiedzających.

W sobotę od godz. 17 za darmo można było zwiedzać zarówno tradycyjne obiekty, takie jak te należące do Muzeum Narodowego w Poznaniu, począwszy od Galerii Malarstwa i Rzeźby, skończywszy na Muzeum Etnograficznym, jak i skorzystać z szerokiej oferty imprez towarzyszących.

ZOBACZ TEŻ: Jedyne takie muzeum w Polsce i trzecie na świecie!

– W tym roku postanowiłam nie odwiedzać muzeów, bo znam je z poprzednich edycji imprezy. Poszłam się do kina Muza, gdzie zwiedziłam kabinę projekcyjną i obejrzałam kultowy film „Kawa i papierosy”. To dla mnie ciekawsze niż kolejne wystawy w bardziej kostycznych intytucjach kultury – przyznaje Anna Góralczyk, studentka z Poznania.

Na alternatywne spędzenie Nocy Muzeów postawiła też Paulina Cichecka, wraz ze znajomymi wybrała się na Łazarz do Cafe Przymiarka, gdzie zorganizowano wystawę zatytułowaną „Muzeum Kiczu Religijnego”, złożoną z kilkudziesięciu eksponatów - przedmiotów religijnego kultu.

– Lepiej wyszukiwać tej nocy wydarzeń niepowtarzalnych, a resztę zostawić na później – mówi P. Cichecka.

W tym roku bardzo bogatą ofertę przygotował również CK Zamek, który zorganizował bezpłatne zwiedzanie ul. Św. Marcin, czy dawnego budynku KW PZPR. Dla miłośników historii zaprezentowano unikatowe przedwojenne kroniki filmowe z Poznania, a dla gustujących w teatrze wystawiono sztukę „Spotkanie ze skandalistą Przybyszewskim”.

Również instytucje nie związane z kulturą nie zapomniały o włączeniu się do Nocy Muzeów, tak było w przypadku fabryki Volkswagena, gdzie można było zobaczyć z bliska jak produkowane są samochody lub Inea Stadionu. Tam w kilkudziesięciosobowych grupach zwiedzano m.in. szatnię drużyny gości.

Wielu poznaniakom nocny szturm na instytucje kultury ułatwiała specjalna linia muzealna uruchomiona przez MPK. Tramwaj linii „M” kursował od późnego popołudnia do północy, startując co 45 minut z zajezdni Madalińskiego i objeżdżając niemal całe centrum miasta i Wildę.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:)
Ta cała nocna imprezka muzealna to wyjątkowo chory pomysł. Ludziska walą watahami do budynku, nawet nie wiedzą co to jest...
ż
żenada
A obsługa muzealna za noc dostanie po 5 zł. dodatku brutto na powrót do domu w nocy taksówką.
Dodaj ogłoszenie