Nowe przygody Jamesa Bonda trafią od razu na Netfliksa? Rekordowa kwota za prawa do „Nie czas umierać”. Gdzie i kiedy obejrzymy film?

Sebastian Gabryel
Sebastian Gabryel
Reżyserem „Nie czas umierać” jest Cary Joji Fukunaga, zaś oprócz Daniela Craiga (James Bond) w filmie będzie mogli zobaczyć również innych znanych aktorów, takich jak Ana de Armas (Paloma), Remi Malek (Safin) czy Lashana Lynch (Nomi).
Reżyserem „Nie czas umierać” jest Cary Joji Fukunaga, zaś oprócz Daniela Craiga (James Bond) w filmie będzie mogli zobaczyć również innych znanych aktorów, takich jak Ana de Armas (Paloma), Remi Malek (Safin) czy Lashana Lynch (Nomi). materiały prasowe MGM
Wciąż nie wiadomo, kiedy „Nie czas umierać” – najnowszy film o Jamesie Bondzie – trafi do kin. Z powodu pandemii premiera nowych przygód agenta 007 była przesuwana już kilkukrotnie. Finalnie została zaplanowana na 2 kwietnia 2021 roku, jednak i ten termin nie jest pewny. Ostatnio coraz częściej mówi się o tym, że film nie będzie mieć swojej kinowej premiery, ale zostanie sprzedany Netfliksowi.

Choć na początku października wytwórnia Metro-Goldwyn-Mayer podała nową, rzekomo ostateczną datę kinowej premiery filmu „Nie czas umierać”, to z uwagi na coraz dynamiczniejszą sytuację związaną z pandemią, wielu fanom Jamesa Bonda nie chce się wierzyć, że naprawdę dojdzie do skutku. Ich obawy są całkiem uzasadnione – z powodu kilkukrotnego przesunięcia premiery, która pierwotnie miała odbyć się już w kwietniu, MGM straciło 30-50 milionów dolarów. Nie byłoby więc nic dziwnego, gdyby władze wytwórni – mimo wcześniejszym zapewnieniom – zaczęły rozważać sprzedaż praw do premierowego filmu serwisom streamingowym.

Jak udało się dowiedzieć scenarzyście i krytykowi filmowemu Drew McWeeny’emu oraz dziennikarzom kilku amerykańskich serwisów branżowych, MGM miało zażądać za nowego Bonda aż 600 milionów dolarów. To bardzo dużo, nawet mając na uwadze gigantyczne koszty realizacji filmu przekraczające 250 milionów dolarów. Przedstawiciele wytwórni zaprzeczają, by składali ofertę któremukolwiek z serwisów streamingowych. – Nie będziemy komentować plotek. Film nie jest na sprzedaż. Jego premierę przeniesiono na kwiecień 2021 roku, by widzowie mogli doświadczyć filmu w kinie – napisali na Twitterze.

5 rzeczy, których nie wiesz o Guillermo del Toro

„Nie czas umierać” będzie 25-tą częścią przygód agenta 007. – James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią – czytamy w zapowiedzi filmu.

Reżyserem „Nie czas umierać” jest Cary Joji Fukunaga, zaś oprócz Daniela Craiga (James Bond) w filmie będzie mogli zobaczyć również innych znanych aktorów, takich jak Ana de Armas (Paloma), Remi Malek (Safin) czy Lashana Lynch (Nomi). Film był kręcony w wielu malowniczych lokalizacjach na całym świecie – na liście widnieją takie miejscowości jak Matera, Puglia, Marina de Pristicci, Sapri (Włochy), Londyn, Iver Heath, RAF Brize Norton, Salisbury Plain (Anglia), Aviemore (Szkocja), Kingston, Port Antonio (Jamajka) oraz Langvann, Nittedal, Andalsnes, Wyspy Owcze i Droga Atlantycka (Norwegia).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie