Obywatelski projekt „Szczepimy, bo myślimy” nie wejdzie pod obrady Sejmu. Zabrakło poparcia

Anastazja BezdusznaZaktualizowano 
pixabay
Mieli trzy miesiące na zebranie 100 tysięcy podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Pod koniec kwietnia złożyli podpisane listy w biurze podawczym Sejmu. Po weryfikacji podpisów przez Kancelarię Sejmu wiemy, że projekt nie trafi pod obrady. Komitet nie uzyskał wymaganej ustawowo liczby podpisów.

Obywatelski projekt „Szczepimy, bo myślimy” zakładał wprowadzenie dodatkowego kryterium przy przyjmowaniu dzieci do żłobków i przedszkoli. Byłoby nim przedstawienie zaświadczenia o szczepieniach. Takie rozwiązanie wymaga zmian m.in. w ustawie Prawo oświatowe.

- W obecnym stanie prawnym samorządy nie mają możliwości stosowania kryterium dopełnienia obowiązku szczepień jako warunku przyjęcia dzieci do żłobka lub przedszkola. Chcemy, by mogły to robić - piszą na swojej stronie Marcin Kostka oraz Robert Wagner - autorzy projektu obywatelskiego.

Zobacz też: TOP 13 rzeczy, na które skarżą się pacjenci w szpitalach. Ich opowieści szokują

Inicjatywa zyskała poparcie między innymi Naczelnej Rady Lekarskiej, Naczelnej Izby Lekarskiej, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Komisji Wyższego Szkolnictwa Medycznego Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. Mimo to nie uzyskał on potrzebnego poparcia obywateli. Po weryfikacji list poparcia okazało się, że nie ma wymaganych prawem 100 tysięcy podpisów. Jeszcze nie wiadomo, ilu konkretnie podpisów brakuje.

Ale autorzy deklarują, że wrócą z dopracowanym projektem nowych regulacji.

- Jesteśmy bogatsi o doświadczenia, o kontakty, a także mamy już nowe pomysły. Tak więc wrócimy z naszym projektem, ale musimy jeszcze kilka spraw poukładać - komentują.

Zobacz też:

Obowiązkowe szczepienia: Zobacz groźne choroby, na które mus...

"Szczepimy, bo myślimy" w Sejmie. Projekt zakłada uzależnienie przyjmowania do żłobków i przedszkoli od zaszczepienia dzieci - zobacz wideo:

źródło: TVN24

Sprawdź też:

Wideo

Materiał oryginalny: Obywatelski projekt „Szczepimy, bo myślimy” nie wejdzie pod obrady Sejmu. Zabrakło poparcia - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
T
Tola

Dzieci glupieja po tym syfie.Nie widzicie tego?

zgłoś
U
Unikam PISu jak syfilisu

Za to projekt "Kradniemy co możemy" cieszy się gorącym poparciem :)

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3