Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Ratownicy znaleźli ciało mężczyzny. Po wypadku na Mazurach, prokuratura wszczęła śledztwo

Maria PoznańskaZaktualizowano 
Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Ciało mężczyzny znaleziono w czwartek, 22 sierpnia na jeziorze Kisajno. Informację potwierdza policja. Wiceszef MSWIA: "Potwierdziły się najgorsze obawy. Wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione." 39-latek wypadł z motorówki na jeziorze Kisjano koło Giżycka (woj. warmińsko - mazurskie) w niedzielę w nocy, 18 sierpnia 2019 roku. Od tego czasu trwały intensywne poszukiwania biznesmena i producenta filmowego, którego rodzinna posiadłość znajduje się niedaleko miejsca zdarzenia, we wsi Fuleda. Ogromna posiadłość Staraków jest ogrodzona, a nad bezpieczeństwem rodziny czuwają ochroniarze. Jak doszło do wypadku i co stało się z 39-latkiem? Dokładne przeczesywanie jeziora przez kilka ostatnich dni, nie dawało odpowiedzi na to pytanie. Starakowi towarzyszyła 27-letnia kobieta, która o własnych siłach dopłynęła do brzegu.

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Intensywne poszukiwania na jednym z mazurskich jezior zakończone

Ustalono tożsamość mężczyzny, którego ciało wyłowiono z jez. Kisajno na Mazurach!

Ciało 39-latka znaleziono w czwartek rano. Poszukiwania trwały od niedzieli, 18.08.2019 roku. Ratownicy metr po metrze sprawdzali duży akwen. "To jezioro z różnymi głębokościami. Trudny teren do sprawdzenia" - mówili ratownicy. Akcja zakrojona była na szeroką skalę. Kilka grup ratowniczych, grupy z Wojsk Obrony Terytorialnej, wyspecjalizowani płetwonurkowie i sprzęt najlepszej klasy. Rodzina dodatkowo wynajęła firmę zajmującą się poszukiwaniami.

Niestety, po godz. 11 poinformowano o potwierdzeniu tożsamości mężczyzny.

Czytaj także

***

Na miejscu pracował prokurator.

- Rano grupa płetwonurków zlokalizowała na jeziorze Kisajno ciało, najprawdopodobniej zaginionego mężczyzny. Obecnie na miejscu pracują policjanci i technicy kryminalistyczni pod nadzorem prokuratury. Ciało nie zostało jeszcze wydobyte - powiedział mł. asp. Rafał Jackowski z KWP w Olsztynie.

***

- W czwartek, 22.08 w godzinach porannych grupa płetwonurków znalazła ciało mężczyzny. Na miejsce jedzie prokurator i będą sprawdzać jego tożsamość - powiedziała asp. Iwona Chruścińska, oficer prasowy KMP w Giżycku.

Wypadek na Mazurach 18.08.2019. Akcja poszukiwawcza zakończona

Piotr Woźniak - Starak zaginął w niedzielę, 18 sierpnia w nocy. Od niedzielnego poranka, kiedy to na jeziorze znaleziono motorówkę, a na brzegu jeziora 27-latkę, która opowiedziała o wypadku na jeziorze, trwały intensywne poszukiwania biznesmena.

W akcję włączeni zostali nie tylko ratownicy nie tylko z woj. warmińsko - mazurskiego, ale także np. specjalistyczna grupa z sonarem z Gdyni. Przeszukiwali oni jezioro metr po metrze, aby znaleźć mężczyznę. Media donoszą, że rodzina zatrudniła także dodatkową firmę, która wspiera poszukiwania.

W czwartek, 22 sierpnia znaleziono ciało mężczyzny. Informację potwierdza MSWiA i giżycka policja. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia tożsamości. Na miejscu pracuje prokurator.

Poszukiwania na jeziorze Kisajno na Mazurach. W akcji ratown...

Poszukiwania zaginionego biznesmena. Prokuratura wszczyna śledztwo

Pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących całego zdarzenia. Jak poinformował Krzysztof Stodolny, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, po dotychczas zebranym materiale dowodowym, postanowiono wszcząć śledztwo dotyczące "wypadku w ruchu wodnym, na skutek którego jedna osoba prawdopodobnie poniosła śmierć".

aktualne informacje o poszukiwaniach

Piotr Woźniak-Starak

Piotr Woźniak-Starak był filmowym producentem, biznesmenem, królem życia - jak się o nim mówi, oraz celebrytą. Mężem prezenterki TVN, Agnieszki Szulim oraz pasierbem Jerzego Staraka. Jego ojczym jest znanym biznesmenem, jednym z najbogatszych Polaków. Do niego należą takie firmy jak farmaceutyczny gigant - Polpharma oraz zakład produkujący preparaty ziołowe Herbapol. Jego majątek wyceniany jest na około 6 mld zł, a w rankingu Forbesa zajmuje 5. miejsce.

Tu zaginął 39-latek - zobacz na mapie:

Wypadek na jeziorze i interwencja służb. Jak przebiegały?

Jak podaje zespół prasowy KWP w Olsztynie w wydanym oświadczeniu po podanych przez onet.pl relacjach świadków dot. późnego podjęcia interwencji, oficer dyżurny na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej Policji w Giżycku pierwsze zgłoszenie w sprawie łódki zakłócającej spokój na jeziorze odebrał około godz. 3:30.

- Na miejsce został skierowany patrol mieszany, składający się z policjanta z KPP w Giżycku oraz 2 ratowników MOPR-u z Giżycka. W tym czasie łodzią dysponował MOPR. Policjanci nie pełnią służby na wodzie nocą - tłumaczą funkcjonariusze. - Na jeziorach Warmii i Mazur obowiązuje zakaz Dyrektora Żeglugi Śródlądowej dot. pływania od zmierzchu do świtu. Patrol podjął interwencję około godz. 4:30. Na miejsce dotarł najszybciej jak to możliwe, ze względu na dzielącą odległość oraz porę nocną. W ślad za pierwszym patrolem został również wysłany patrol złożony z dwóch policyjnych wodniaków. Należy podkreślić, że oba patrole zostały wysłane z Giżycka, co oznacza, że musiały pokonać łodzią odległość 12 kin, co zajęło im około 40 minut. Na miejscu okazało się, że motorówka miała już zgaszony silnik, a na jej pokładzie nikogo nie było. Rzeczy, które znajdowały się na pokładzie łodzi, wskazywały, że mogły nią pływać dwie osoby. Służby ratunkowe natychmiast rozpoczęły poszukiwania tych osób.

Dodają także, że na czas podjęcia interwencji składa się wiele czynników, m.in. poza czasem zgłoszenia, precyzyjne określenie miejsca zgłoszenia, ukształtowanie terenu czy warunki atmosferyczne.

- Dotychczasowe ustalenia wskazują, że działania funkcjonariuszy Policji były zgodne z procedurami -podają w KWP Olsztyn.

Czytaj także

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Materiał oryginalny: Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Ratownicy znaleźli ciało mężczyzny. Po wypadku na Mazurach, prokuratura wszczęła śledztwo - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-22T11:27:57 02:00, Gość:

Wyrazy współczucia dla pani Agnieszki i całej rodziny

Jej to trzeba współczuc ,podobno do studia TVN sie nie miesci z rogami.

G
Gość

Dobierał się do kelnerki. Ona skoczyła z jachtu gdyż honorowo chciała uciec. Na to on skoczył za nią ale utopił się bo mial troche wypite i naćpane. Kurtyna. I dobranoc.

E
Emeryt
2019-08-22T14:08:14 02:00, Gość:

Przykro i wielki żal, szkoda młodego cennego człowieka, wyrazy współczucia rodzinie i znajomym.

"Cennego" ?? No tak, ze wzgledu na kase ojczyma, dzieki ktorej sie zabawial. Za chwile zrobicie z niego wielce zasluzonego dla qltury i filmu polskiego...bez jaj. Wiecznie zblazowany imprezami jak Gucio z Mai.

Z
Zenada.

Oczywiscie we krwi nic nie znajda, jak u Tylmanowej.

T
Temida
2019-08-22T18:56:10 02:00, Gość:

Kolejny" król życia",który myślał, że będzie zył wiecznie -za pieniądze tatusia oczywiście.

Taka prawda. Nie ma co wybielac.

J
Jakie zycie taka smierc.

Coz, wieczny imprezowicz juz nie pobaluje. A wesola wdowka bedzie teraz "strapiona" wdowa...do nastepnego bogatego zamazpojscia. Ggdyby panstwowe sluzby poswiecaly tyle uwagi i wysilku zwyklym smiertelnikom byloby milo. Ps. Jedzac kolacje z zona i tesciami na deser zabawil sie z mloda doopa ?? Widac nowoczesne malzenstwo to bylo...

G
Gość

Kolejny" król życia",który myślał, że będzie zył wiecznie -za pieniądze tatusia oczywiście.

G
Gość
2019-08-22T10:57:12 02:00, Death:

Cóż głupich nie sieją... Pochlał., przećpał i zginął

No nie sieją sam się zjebie zasiałeś

Z
Zorro

Szkoda człowieka😥

G
Gość

Przykro i wielki żal, szkoda młodego cennego człowieka, wyrazy współczucia rodzinie i znajomym.

E
Ela

Sama jestem mamą i serce mi pęka z bólu.Najszczersze wyrazy współczucia dla Rodziny

G
Gość
2019-08-22T10:57:12 02:00, Death:

Cóż głupich nie sieją... Pochlał., przećpał i zginął

Tego nie wiesz. Równie dobrze mógł wypaść z łodzi i doznać obrażeń podczas próby powrotu na jednostkę (ślady na śrubie mogą na to wskazywać). Szkoda człowieka, być może gdyby miał na sobie kapok mógłby żyć.

G
Gość
2019-08-22T12:04:51 02:00, Piszczel Force Łan:

Teraz jest płacz i lament, ale gdyby to zginął szary obywatel będąc pod wpływem to polałaby się fala wyzwisk w jego kierunku. To dowodzi, że pieniądze jednak robią z ludzi wybrańców bogów, czy tego chcecie, czy nie. Ot i tyle, a prz okazji festiwal hipokryzji uważam za zamknięty 😂

Wcale nie musiał być pod wpływem. Wystarczył nawet drobny uraz głowy w momencie wpadnięcia do wody oraz utrata świadomości choćby na chwilę, wobec braku kapoka to pewna śmierć, niestety.

P
Piszczel Force Łan

Teraz jest płacz i lament, ale gdyby to zginął szary obywatel będąc pod wpływem to polałaby się fala wyzwisk w jego kierunku. To dowodzi, że pieniądze jednak robią z ludzi wybrańców bogów, czy tego chcecie, czy nie. Ot i tyle, a prz okazji festiwal hipokryzji uważam za zamknięty 😂

G
Gość

Wyrazy współczucia dla pani Agnieszki i całej rodziny

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3