Podwyżki dla nauczycieli, więcej godzin oraz zmiany w urlopie wśród propozycji ministerstwa edukacji. "Solidarność": "To nie do przyjęcia".

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Podczas spotkania ministra edukacji ze związkami zawodowymi i przedstawicielami samorządu terytorialnego zostały zaproponowane zmiany w zakresie pragmatyki zawodowej nauczycieli, które dotyczyły takich obszarów jak: system wynagradzania, podwyższenie płac, a także czas pracy nauczycieli, awans zawodowy oraz ocena pracy i urlop wypoczynkowy.
Podczas spotkania ministra edukacji ze związkami zawodowymi i przedstawicielami samorządu terytorialnego zostały zaproponowane zmiany w zakresie pragmatyki zawodowej nauczycieli, które dotyczyły takich obszarów jak: system wynagradzania, podwyższenie płac, a także czas pracy nauczycieli, awans zawodowy oraz ocena pracy i urlop wypoczynkowy. Grzegorz Dembiński
Tysiąc złotych podwyżki, mniej biurokracji i więcej czasu dla ucznia - to niektóre z zaproponowanych zmian w pragmatyce nauczycieli. Dotknęły one też awans zawodowy oraz ocenę pracy i urlop wypoczynkowy. We wtorek 21 września minister Przemysław Czarnek spotkał się z zespołem ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. Związek Nauczycielstwa Polskiego: "Tzw. średnie wynagrodzenie jest skomplikowaną, teoretyczną konstrukcją prawną, a nie realną pensją, wypłacaną co miesiąc nauczycielom". Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność": "To nie do przyjęcia".

MEiN proponuje zmiany w pragmatyce nauczycieli

Resort oświaty chce, aby zamiast średniego wynagrodzenia nauczycieli wprowadzone zostało przeciętne ustalane na podstawie kwoty bazowej ogłaszanej corocznie w ustawie budżetowej. Będzie ono wynosiło dla nauczyciela: bez stopnia awansu zawodowego - 140 proc., mianowanego - 181 proc., dyplomowanego - 219 proc. kwoty bazowej. A przeciętna pensja miałaby wynosić dla nauczyciela: nieposiadającego stopnia awansu zawodowego - 4 950 zł, mianowanego - 6 400 zł, dyplomowanego - 7 750 zł.

Zobacz też: Będzie nowe święto państwowe

Resort proponuje rezygnację z rozliczania kwot wydatkowanych na średnie (przeciętne) wynagrodzenia nauczycieli, ze składania sprawozdań oraz zlikwidowanie dodatku uzupełniającego. W zamian chciałby wprowadzenia dodatkowych mechanizmów, które miały ułatwić osiąganie pożądanej wysokości pensji przez zwiększenie udziału wynagrodzenia zasadniczego w przeciętnym nauczycieli.

MEiN proponuje wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli

  • Obecnie pensja zasadnicza nauczyciela stażysty wynosi 2949 zł. Od 1 września 2022 r. wzrośnie o 1061 zł i będzie wynosiła 4 010 zł.
  • Nauczyciel kontraktowy ma obecnie 3034 zł wynagrodzenia zasadniczego. Od września 2022 r. wzrośnie ono o 976 zł i będzie wynosiło 4 010 zł.
  • Nauczyciel mianowany ma obecnie 3445 zł wynagrodzenia zasadniczego. Od 1 września 2022 r. wzrośnie ono o 1095 zł i będzie wynosiło 4 540 zł.
  • Nauczyciel dyplomowany ma obecnie 4046 zł wynagrodzenia zasadniczego. Od 1 września 2022 r. wzrośnie o kwotę 994 zł i będzie wynosiło 5 040 zł.

Poza tym resort chce m.in. podwyższyć tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć nauczycieli o 4 godz. (z wyjątkiem nauczycieli wychowania przedszkolnego). Nauczyciel tablicowy zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy (z wyjątkiem nauczycieli przedszkoli) będzie musiał być obowiązkowo dodatkowo 8 godz. tygodniowo w pracy.

Zmiany miałyby również dotknąć awansu zawodowego - zlikwidować stopnie: stażysty i nauczyciela kontraktowego. Nauczyciel wchodzący do zawodu miałby przechodzić następującą ścieżkę rozwoju:

  • okres wprowadzenia do zawodu nauczyciela (co najmniej 4 lata pracy),
  • nauczyciel mianowany,
  • nauczyciel dyplomowany.

Jeśli chodzi o egzamin na mianowanie, zostanie wprowadzony wystandaryzowany zewnętrzny egzamin praktyczny i teoretyczny po okresie wprowadzenia do zawodu. Nauczyciel, aby otrzymać mianowanie, musi go zdać.

- Potrzebujemy zdecydowanego zwiększenia wynagrodzenia dla każdego nauczyciela, ale w szczególności tego wchodzącego do zawodu. Chcemy zachęcić absolwentów studiów wyższych, aby częściej wybierali drogę zawodową nauczyciela

- podkreślił minister Czarnek.

Urlop wypoczynkowy nauczycieli

Wśród propozycji resortu jest 50 dni urlopu wypoczynkowego nauczycieli szkół feryjnych w dniach roboczych, udzielanego zgodnie z planem urlopów, we wszystkie dni wolne od zająć dydaktyczno-wychowawczych. Nauczyciel będzie mógł korzystać z tego urlopu w trakcie: ferii zimowych, ferii letnich, zimowej przerwy świątecznej, wiosennej przerwy świątecznej, a także dni wolnych od zajęć dydaktyczno-wychowawczych w zależności od typu szkoły.

Związki zawodowe nauczycieli: "To nie do przyjęcia"

Związek Nauczycielstwa Polskiego przypomina, że propozycje resortu edukacji pokazują podobną symulację podwyżek jak w 2019 r. w oparciu o średnie wynagrodzenie, które jest konstruktem prawnym, a nie realną pensją.

- To już widzieliśmy w 2019 r. podczas strajku: wzrost pensum i symulacja wzrostu wynagrodzeń nauczycieli na przykładzie średnich płac, które są tylko konstruktem prawnym. Taka propozycja padła wówczas ze strony premier Beaty Szydło

- pisze ZNP w mediach społecznościowych.

- Tzw. średnie wynagrodzenie, jest skomplikowaną, teoretyczną konstrukcją prawną, a nie realną pensją, wypłacaną co miesiąc nauczycielom. Składa się ono z wielu składników, których znaczna część w świetle przepisów prawa pracy nie jest wynagrodzeniem i nie może być utożsamiane z comiesięcznymi zarobkami (pensją). Tego rodzaju świadczeniem jest np. odprawa emerytalna, czy odprawa z tytułu rozwiązania stosunku pracy. W skład tzw. średniego wynagrodzenia wlicza się również dodatki funkcyjne i motywacyjne należne nie nauczycielom, a kadrze kierowniczej – dyrektorom i wicedyrektorom szkół, za pracę nienauczycielską

- wyjaśnia dalej.

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" pisze natomiast: "Nie do przyjęcia! Przekładanie pieniążków z prawej kieszeni do lewej". Zwraca też uwagę, że związkowcy nie dostali przed spotkaniem żadnych informacji, które mogliby przeanalizować i się do nich odnieść.

- Czy przed spotkaniem związki zawodowe powinny mieć wiedzę o szczegółowych propozycjach MEN? Czy jak zwykle jest to gra na zwłokę

- czytamy na ich facebooku.

Jesteście ciekawi, w których branżach w Wielkopolsce zarabia się najlepiej? Najnowsze dane podaje "Rocznik Statystyczny Województwa Wielkopolskiego 2020". W  galerii prezentujemy 10 branż w naszym regionie, gdzie jest najwyższe przeciętne wynagrodzenie brutto. Sprawdź zestawienie płac w Wielkopolsce ---->

10 branż w Wielkopolsce, w których zarabia się najlepiej. Tu...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie