Powiew przedwiośnia [KOMENTARZ]

Przemysław WalewskiZaktualizowano 
archiwum
Zbliżający się termin półmaratonu w Poznaniu zaktywizował biegaczki i biegaczy. Nie ma już odkładania „na później” treningów. Na progu sezonu startowego trzeba zrobić bilans otwarcia. Zima odłożyła się nie tylko zbędnym balastem tu i ówdzie, który teraz zaczyna ciążyć. Co tu teraz zrobić, by wrócić do formy i zeszłorocznej cyfrze na wskaźniku wagi?

Nic na skróty! Dobrze wiemy, że na skróty to chodzą tylko harcerze. Zimowa aura potrafi dać wprawdzie jeszcze o sobie, ale powinniśmy już mieć wyznaczone cele w biegowym kalendarzu. Nie porywajmy się od razu na bicie „życiówek”. Pierwszy szczyt formy powinien przyjść na przełomie maja i czerwca. Marcowe zawody traktujmy jako sprawdziany formy, by zobaczyć w jakim jesteśmy miejscu, jeśli chodzi o wszystkie elementy przygotowania – wydolność, siłę biegową, tempo. Zróbmy badania lekarskie i wydolnościowe. Uspokoimy nie tylko siebie, ale i rodzinę.

Wprowadzenie w sezon powinniśmy zacząć od biegów przełajowych, na krótszych dystansach. Polecam „przybicie piątki” jako początku przygody z bieganiem oraz szlifowania formy dla tych, którzy już biegają od lat. Czy dystans 5 km potrafi skusić biegaczy? Słoneczna pogoda, uśmiechnięte twarze i moc pozytywnej energii, to oznaki nie tylko nadchodzącej wiosny. Popularność City Trail i Cyklu Agrobex 5/5 pokazują, że 5 km to popularny dystans. Jacek Mezo Mejer przyznaje, że z przysłowiową „ścianą” spotkał się nie podczas maratonu, ale właśnie na „piątce” i z pokorą przyznaje, że to dystans trudny, ale też wyznacznik aktualnej formy.

Biegaczy ciągnie do lasu. Leśne dukty i ścieżki to najlepsza nawierzchnia dla biegaczy, jest miękka i amortyzuje wstrząsy. Warto zaczerpnąć świeżego powietrza i zrelaksować się na malowniczych trasach wokół miasta. Drzewa to naturalni sprzymierzeńcy biegaczy. Przysłowiowa „zieleń” absorbuje dwutlenek węgla dostarczając naszym płucom komfort trenowania w warunkach tlenowych. Biegacze poszukują coraz częściej tras z dala od ruchliwych ulic. Warto podjechać samochodem, tramwajem, autobusem, a najlepiej rowerem w rejony, gdzie spaliny nie tłoczą się do płuc, a szum silników nie zagłusza odgłosów nadchodzącej wiosny.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Powiew przedwiośnia [KOMENTARZ] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3