Poznań: CBA sprawdza niedawną sprzedaż bazy PKS. W poniedziałek weszło m.in. do Urzędu Miasta

Łukasz Cieśla
Łukasz Cieśla
Do sprzedaży starego odworca PKS w Poznaniu doszło w lutym 2017 roku. Szybko też ruszyło jego rozbiórka
Do sprzedaży starego odworca PKS w Poznaniu doszło w lutym 2017 roku. Szybko też ruszyło jego rozbiórka Łukasz Gdak
Funkcjonariusze CBA weszli w poniedziałek do poznańskiego Urzędu Miasta, jego Biura Nadzoru Właścicielskiego, PKS-u oraz dwóch kolejnych podmiotów. Zabezpieczają dokumenty w związku ze sprzedażą dawnej bazy PKS-u w centrum Poznania. Trwające śledztwo dotyczy zbyt taniej, zdaniem CBA, sprzedaży 3-hektarowej nieruchomości. Kupiła ją spółka związana z firmą Skanska.

W lutym tego roku, po zawiadomieniu CBA, prokuratura w Zielonej Górze wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia szkody wielkich rozmiarów. Chodzi o sprzedaż dawnej bazy PKS w centrum Poznania. W poniedziałek, na polecenie prokuratury, CBA zabezpieczało dokumentację w poznańskim Urzędzie Miasta, jego Biurze Nadzoru Właścicielskiego, w PKS-ie, w kancelarii rzeczoznawców majątkowych Remin oraz w warszawskiej firmie doradczej.

WIĘCEJ: Na terenie dawnego PKS mają stanąć biura i mieszkania

Wszystkie te podmioty miały być zaangażowane w sprzedaż PKS-u. W opinii CBA, 3-hektarowa działka została sprzedana zbyt tanio.

- Obowiązujący operat szacunkowy mówił o kwocie 72 mln zł. Ale działkę sprzedano ponad 9 mln taniej. Za metr kwadratowy wyszło 1,9 tys. zł, podczas gdy w tamtym czasie, w sąsiedztwie, ceny innych działek wynosiły ponad 3 tys. zł za metr kwadratowy – mówi osoba znająca szczegóły sprawy.

CBA już wcześniej kontrolowało sprzedaż. Jego funkcjonariusze doszli do wniosku, że władze Poznania oraz miejscy urzędnicy mogli nie dopełnić obowiązków podczas ubiegłorocznej sprzedaży. W sprawie miałoby też dojść do poświadczenia nieprawdy w wycenie nieruchomości. Czy tak było? Odpowiedzieć ma śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Zielonej Górze.

- Funkcjonariusze CBA przedstawili postanowienie prokuratora zawierające żądanie wydania rzeczy. Mogą stanowić dowód w sprawie domniemania działania na szkodę PKS S.A. przez członków zarządu i rady nadzorczej tej spółki w związku ze sprzedażą nieruchomości, na terenie której znajdował się dworzec autobusowy. Urząd Miasta Poznania współpracuje z przedstawicielami delegatury CBA i na bieżąco wydaje wszelkie niezbędne dokumenty związane z tą sprawą - informuje Hanna Surma, rzecznik prezydenta Poznania.

Nabywcą terenu w centrum Poznania została spółka A17 związana z firmą budowlaną Skanska. Zamierza ona zrealizować inwestycję pod nazwą „Nowy Rynek”. Na terenie dawnego dworca PKS mają stanąć biurowce i mieszkania.

Nowy Rynek w Poznaniu: Rozpoczęła się budowa drugiego budynk...

Źródło: Agencja Informacyjna Polska Press

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pelagia
Teraz, każda kolejna akcja przeciwko Jaśkowiakowi będzie nazywana przez platformersów jako POlityczna. Wychodzą z założenia, że jak zostanie się POlitykiem, to można czuć się bezkarnie. JJ musi zrozumieć, że za niedopełnienie obowiązków odpowiada się karnie, a nie POlitycznie. To, takie proste.
P
Pawcio
Szacunkowo 72melony. Sprzedano o 9melonow mniej=63. 63/30000(3hektary) daje 2100zl na m. Skąd 1900zl?
I my czytamy te wszystkie pierdoły..
x
xxxxxxxxxxxx
Nareszcie skonczy sie bezprawie w Poznaniu. Sprawdzic jeszcze "wyjatki" dla swoich z PO sprzedazy mieszkan komunalnych. Niby nie ma sprzedazy a jednak jest ;). Dla kogo ?
T
Ted de Posen
A kościół bierze za darmo i pisowi to nie przeszkadza
v
v
v
A
Alojsy Kleks
A może nie było kupca za te 72 miliony? Gdy sprzedawałem swój samochód też myślałem, że pójdzie za tyle, ile podaje SAMAR (czyli 18 tys. zł). Byłem szczęśliwy, gdy po dwóch miesiącach upchnąłem go za 12 koła. I co - może mnie też zaaresztuje CBA? Za "rażącą" niegospodarność ;-)
p
poznaniak
Znów chlejesz ..........
A
Alojz
Wybory samorządowe się zbliżają, a Poznań dla PiS-u jest miastem niepokornym , a więc trzeba władze miasta nękać i starać się udowodnić dobrej zmianie że obecne władze Poznania są złe i trzeba je zmienić na ludzi związanych z PiS-em
P
Poznaniak
Może dobiorą się do d.... Wudarskiemu???
A
Andy
Zawsze mówiono, że wszystko jest warte tylko tyle za ile ktoś chce to coś kupić. Chciałbym aby CBA udowodniło, że faktycznie był jakiś oferent, który dawał konkretnie tyle a nie mniej za metr działki. Stwierdzenie, że CBA "uważa" jest tylko opinią jakiegoś jej funkcjonariusza. Jeżeli faktycznie był jakiś oferent, który dawał więcej a zarząd miasta nie uwzględnił tej oferty faktycznie powinno skutkować postawieniem zarzutów niegospodarności. Tylko to trzeba najpierw udowodnić.
Dodaj ogłoszenie