Poznań: Kampania na rzecz zwierząt hodowlanych. Będą pikietowali pod Bałtykiem

MRT
W całej Polsce rusza kampania na rzec zwierząt hodowlanych. Odbyła się w wielu miastach Polski, m.in. Bydgoszczy, Krakowie, odbędzie się także w Poznaniu.
W całej Polsce rusza kampania na rzec zwierząt hodowlanych. Odbyła się w wielu miastach Polski, m.in. Bydgoszczy, Krakowie, odbędzie się także w Poznaniu. tomasz czachorowski/polska press
W całej Polsce rusza kampania na rzec zwierząt hodowlanych. Odbędzie się także w Poznaniu. 11 lipca o godzinie 18 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt - Viva! organizuje akcję uliczną w stolicy Wielkopolski. Jej celem jest zebranie miliona podpisów pod wnioskiem ustawodawczym zakazującym stosowania wszystkich rodzajów klatek w hodowli zwierząt gospodarskich.

Na polskim rynku w dalszym ciągu dominującym typem hodowli jest chów klatkowy. To problem nie tylko Polski, ale także całej Unii Europejskiej. Dlatego też w Poznaniu, jak i w wielu innych miastach w Polsce, 11 lipca o godzinie 18 rozpocznie się kampania na rzecz zwierząt hodowlanych. Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt - Viva! w ramach Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej będzie zbierała pod Bałtykiem podpisy pod wnioskiem ustawodawczym zakazującym stosowania wszystkich rodzajów klatek w hodowli zwierząt gospodarskich.

Czytaj: Baloo - Niedźwiedź z niewoli, o którego walczą zoo, fundacja i cyrk

– W Unii Europejskiej każdego roku w klatkach więzionych jest ponad 300 milionów zwierząt – mówi Michał Błażejewski z poznańskiej Vivy! – odseparowuje się je od innych, trzyma wśród metalowych prętów i betonu, gdzie mają bardzo ograniczoną przestrzeń - dodaje.

Polecane

Do autora inicjatywy – organizacji CIWF – dołączyło ponad 120 organizacji z całej Unii Europejskiej, tworząc wspólnie olbrzymią koalicję na rzecz wycofania klatek z hodowli wszystkich zwierząt gospodarskich.

– Razem mamy rok na zebranie 1 miliona podpisów w całej Unii Europejskiej – mówi Malwina Malinowska z Vivy! – Domagamy się zakazu stosowania klatek dla kur niosek, królików, młodych kur, brojlerów hodowlanych, przepiórek, kaczek i gęsi; kojców porodowych i inseminacyjnych dla macior oraz indywidualnych zagród dla cieląt – dodaje Malinowska.

Polecane

Największy problem chowu klatkowego występuje własnie u kur niosek. W Polsce nadal 87 proc. jaj pochodzi z chowu klatkowego. Liczba ta spada, zwiększa się ilość kur hodowanych w systemie ekologicznym oraz na wolnym wybiegu. Na szczęście coraz więcej sklepów i dużych sieci handlowych rezygnuje ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego.

Trwa głosowanie...

Czy jesteś za zakazem chowu klatkowego zwierząt gospodarskich?

Głos Wielkopolski

Zobacz:

Dlaczego foliówki szkodzą środowisku i dlaczego powinniśmy ograniczyć ich zużycie, a najlepiej to w ogóle z nich zrezygnować? O tym na Starym Rynku opowiadali uczestnicy eko-pikiety „Polska bez Foliówek”.Kolejne zdjęcie -->

Poznań: Przez Stary Rynek przeszedł kondukt żałobny z workam...

Sprawdź też:

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie