Poznań: Lechicka i Dąbrowskiego niebezpieczne dla pieszych

SAGA
Ulica Lechicka w Poznaniu to miejsce, gdzie często dochodzi do potrąceń pieszych
Ulica Lechicka w Poznaniu to miejsce, gdzie często dochodzi do potrąceń pieszych Fot. Grzegorz Dembiński
Ulica Lechicka w pobliżu Plazy i Dąbrowskiego na odcinku od Polskiej do Tatrzańskiej - to miejsca, gdzie często dochodzi do potrąceń pieszych. Poznańscy radni z komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego zastanawiali się w środę, co zrobić, by było tam bezpieczniej.

- W styczniu i lutym tego roku były w Poznaniu 24 wypadki, w których rannych zostały 24 osoby, a trzy zginęły - mówi Józef Klimczewski, szef poznańskiej drogówki. - Jedno ze śmiertelnych potrąceń miało miejsce na Lechickiej 59, drugie na Dąbrowskiego.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Poznań: Piesi muszą schodzić autom z drogi na Głogowskiej [ZDJĘCIA]
Poznań: Piesi nie mieszczą się na wysepce

Te dwa miejsca - twierdzi policja - są bardzo niebezpieczne. Powtarzają się tam potrącenia osób przebiegających w niedozwolonych miejscach przez jezdnię.

- W pasie rozdziału jezdni wymieniamy tam łańcuchy na płotki, które są wyższe i trudniejsze do pokonania - mówi miejski inżynier ruchu, Jerzy Nawrocki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
monika

Bardzo niebezpiecznie jest też na Lutyckiej niedaleko torów na Woli. Mimo przejścia dla pieszych auta nie chcą przepuścić piszych, bo śpieszą się w razie gdyby miał jechać pociąg i miałby być zamknięty przejazd. Teoretycznie powinno sie jechać 70 na godzinę, praktycznie widać że każdy jedzie co najmniej dwa razy szybciej. Zagrożenie dla pieszych, rowerzystów, zwierząt, które mieszkają w lesie i chcą się przedostać z jednej strony na drugą. Niech ktoś wreszcie jakoś zareaguje! Światła już byłyby jakimś początkiem. Przynajmniej możnaby spokojnie przejść przez przejście. Gdzie są fotoradary na tym terenie?

Dodaj ogłoszenie