Poznań: Liceum Urszulanek otrzymało zgodę na utworzenie szkoły publicznej, ale formalnie szkoła nie istnieje

Justyna Dopierała
Justyna Dopierała
Zaktualizowano 
Liceum Sióstr Urszulanek od lat funkcjonuje w Poznaniu jako szkoła niepubliczna. Jej przedstawiciele chceli jednak, żeby placówka miała status publicznej. Zgodę otrzymali, ale szkoła formalnie nie istnieje.
Liceum Sióstr Urszulanek od lat funkcjonuje w Poznaniu jako szkoła niepubliczna. Jej przedstawiciele chceli jednak, żeby placówka miała status publicznej. Zgodę otrzymali, ale szkoła formalnie nie istnieje. Waldemar Wylegalski
Liceum Sióstr Urszulanek od lat funkcjonuje w Poznaniu jako szkoła niepubliczna. Jej przedstawiciele chcieli jednak, żeby placówka miała status publicznej. Zgodę otrzymali, ale szkoła formalnie nie istnieje.

Ze sprawą zgłosił się do nas rodzic jednego z uczniów Liceum Sióstr Urszulanek. Podczas pierwszego zebrania dla rodziców dyrektorka szkoły poprosiła rodziców o pomoc finansową ze względu na brak pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli. Jak twierdzi, szkoła nie otrzymała subwencji oświatowej z miasta.

Czytaj także: Strajk nauczycieli: Czy we wrześniu lub październiku 2019 odbędzie się strajk nauczycieli?

Sprawdź też:

Liceum od 9 lat starało się o utworzenie szkoły publicznej. Otrzymywało jednak od władz miasta negatywne odpowiedzi. Dopiero w maju tego roku Wielkopolski Kurator wydał zgodę na utworzenie placówki. Uczniowie rekrutowali się jednak do szkoły niepublicznej.

1 września otrzymaliśmy informację o tym, że szkoła będzie funkcjonowała jako publiczna, mimo że rekrutacja odbywała się do szkoły prywatnej. My, jako rodzice, zapisując dzieci do tej szkoły, byliśmy świadomi, że będzie trzeba za nią płacić. Później jednak się okazało, że szkoła prywatną nie będzie. Dyrekcja poinformowała, że możemy składać wniosek o przeniesienie z klasy pierwszej Niepublicznego Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek, do którego dziecko zostało przyjęte podczas rekrutacji, do klasy pierwszej publicznego XXXIX Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Poznaniu – mówi rodzic ucznia klasy pierwszej.

Zobacz też: Nauczyciele alarmują: MEN wypytuje dzieci i rodziców, jak często się modlą!

Taka szkoła nie istnieje

Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania tłumaczy jednak, że w świetle prawa taka szkoła nie istnieje, ponieważ nie została ona wpisana do systemu rejestracji oświatowej.

– Nadal funkcjonuje Niepubliczne Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek, ale szkoły publicznej nie ma, ponieważ nie została ona zarejestrowana. Szkoła, która funkcjonowała wcześniej nie może zostać przekształcona. Może zostać utworzona nowa placówka, a tak się nie stało. Prezydent Poznania odmówił wydania zezwolenia, wówczas Zgromadzenie odwołało się do Wielkopolskiego Kuratora Oświaty, który wydał zezwolenie na założenie szkoły publicznej, bez wpisywania jej do Rejestru Szkół i Placówek Oświatowych - tłumaczy Przemysław Foligowski. Zgromadzenie Sióstr Urszulanek złożyło skargę na bezczynność prezydenta do Wielkopolskiego Kuratora Oświaty w sprawie wpisania szkoły do Rejestru Szkół i Placówek Oświatowych, a ten uznał ją za bezzasadną. Miasto złożyło natomiast skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wielkopolskiego Kuratora Oświaty udzielającego zezwolenia na założenie szkoły publicznej. WSA uznał, że kuratorium naruszyło prawo i weszło w kompetencje samorządu – dodaje Foligowski.

Choć szkoła funkcjonuje jako placówka niepubliczna, rodzic, który zgłosił się do nas ze sprawą, przyznaje, że czesnego nie płaci, ponieważ dyrekcja uznaje, że szkoła od września zaczęła funkcjonować jako publiczna.

Zobacz też:

Nauczyciele - najlepsze memy i demotywatory, które bawią do ...

Sprawdź też:

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alojzy
20 września, 20:54, Matka Licealisty:

Czy redakcja Głosu Wielkopolskiego byłaby uprzejma sprostować kłamstwa zawarte w tym tekście? Czy może dzisiejsze dziennikarstwo polega na tym, że fakty pozostają bez znaczenia i swobodnie można publikować „fake news”? A fakty są zgoła odmienne od tego, co w tekście: prezydent Jaśkowiak kolejny raz odmówił w tym roku wpisania szkoły do rejestru szkół publicznych. Siostry odwołały się od tej decyzji. Organem odwoławczym w sprawie jest kuratorium, które uchyliło decyzję prezydenta i wydało zgodę na utworzenie XXXIX LO Sióstr Urszulanek. Od tego momentu Jaśkowiak działa z naruszeniem prawa. Najpierw zaskarżył decyzję do WSA, sąd (co oczywiste) oddalił wniosek jako bezprzedmiotowy i nakazał wykonać decyzję kuratora. Jaśkowiak nie poprzestał i na tym, bo teraz odmawia wpisania szkoły i uczniów do rejestru placówek publicznych. W konsekwencji szkoła nie otrzymała dotacji oświatowej za wrzesień, nie ma środków na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli. Tym samym Jaśkowiak udowodnił, że idzie w ślady: zaborców, okupantów oraz komunistów, którzy czterokrotnie doprowadzili do zamknięcia szkół urszulańskich w Poznaniu. Dodatkowo też w obecnej sytuacji działa poza prawem. Żenujące jest, że ludzie nazywający się dziennikarzami wykazują się taką ignorancją. No chyba, że to działanie na zlecenie i celowe.

21 września, 18:43, bezprym:

Brawo Jaśkowiak!!! A w tak niskim poważaniu go miałem. Gość zyskał w moich oczach tą decyzją o nie finansowaniu KK ze środków publicznych. Niech rodzice, którzy chcą by ich dzieci nasiąkały od młodości zabobonem i jadem anty-racjonalnym sami opłacają szkołę.

Całkowicie się zgadzam. Artykuł napisany na kolanie, a podstawie "donosu" czy też jakiś koślawych informacji od rodzica, bez potrzeby poznania sprawy. Smutne. A szkoda, bo liceum Urszulańskie to szkoła na bardzo wysokim poziomie edukacyjnym, gdzie uczeń jest najważniejszy. Nie bierze udziału w happeningach politycznych i nie kłania się w pas ideologią lewacki. Nie pojmuje walki władz poznańskich z tą szkoła i z tymi zacnymi kobietami (które prowadzą szkołę). Nie wiem czym się sugerują podejmując decyzje o nie wsparciu tej szkoły. Szkoda że autor artykułu się nie pokusił na takie właśnie informacje, nie przeprowadził wywiadu z Urszulankami, a potem z Radnymi Miasta i jak trzeba prezydentem. Chciałbym zrozumieć decyzje miasta, chciałbym naprawdę zrozumieć o co im chodzi. Szczególnie że jeszcze parę miesięcy temu wieszczono że w poznaniu brakuje miejsc w liceach. Autorze artykułu zadbaj proszę o to aby nie był to kolejny bezduszny nic nie wnosząc news, tylko sprawa która ma swoją "twarz", osoby pokrzywdzone i decyzje niezrozumiałe.

T
Teresa, mama ucznia.

Prezydent postępuje według prawa, a szkoła pośpieszyła się z informowaniem rodziców. Powinna była poczekać na oficjalne i uprawomocnione zapisy. Dodam, że dzieki obecnej władzy samorządy są dożynane! Panie Poznańczyku, ekstremizm w jakiejkolwiek religii jest zły. Po prostu zły. To było widać podczas inkwizycji czy nawracaniu plemion afrykańskich przez kościół katolicki itd. jak i atakach terrorystycznych w różnych częściach świata przez ekstremistów islamskich. Pozdrawiam.

G
Gość
21 września, 18:40, zbigniew:

Świeckie państwo jakim jest RP powinno minimalizować wpływ obcych i niepożądanych światopoglądowo ideologii na kształtowanie przyszłych obywateli. Innymi słowy państwo powinno zachować wyłącznie dla siebie prawo do edukowania młodych ludzi i kształtowania ich postaw w zgodzie z ideami humanizmu, świeckości, krytycznego myślenia, racjonalizmu i niezależności od doktrynalnych aksjomatów jakiejkolwiek myśli i tradycji religijnej. Oznaczać to powinno niezgodę na przejmowanie edukacji i wychowania młodych ludzi przez jakiekolwiek organizacje religijne, a kościół katolicki przede wszystkim. W Polsce jest około 600 szkół wyznaniowych, w których uczy się około 60 tyś młodzieży. Niby to nie dużo ale oznacza to wzrost o ponad 500% w stosunku do czasów świetności państwa świeckiego tj., z okresu PRL-u. Dlatego nie będę głosował na żadne ugrupowanie, które w swoim programie nie będzie miało usunięcia religii ze szkół publicznych i zahamowania przejmowania edukacji przez związki wyznaniowe.

"Świeckie państwo jakim jest RP powinno minimalizować wpływ obcych i niepożądanych światopoglądowo ideologii na kształtowanie przyszłych obywateli." W świeckim państwie święte słowa. Czerwona zbrodnicza ideologia ma na koncie wielokrotnie więcej milionów ofiar niż niemiecki nazizm, niepotępiona nie doczekała się swojej Norymbergii. Przepoczwarzona ukryła się za demokracją i liberalizmem, chwilowo w myśl wytycznych Gramsciego i Spinellego taktycznie złagodniała i "marszem przez instytucje naukowe, oświatowe i kulturalne podstępnie pierze mózgi idiotycznymi dogmatami tej swojej "świeckiej religii", lewacko radykalniejszej niż pierwotny komunizm. Ta czerwona ideologia jest religią totalitarną, fanatyczną, "tolerancyjną" tolerancją represyjną, religią celebrowaną "polityką miłości w tęczowym kubraczku ". Ateizm to też forma fanatycznej "świeckiej religii".

M
Matka Licealisty
21 września, 18:40, zbigniew:

Świeckie państwo jakim jest RP powinno minimalizować wpływ obcych i niepożądanych światopoglądowo ideologii na kształtowanie przyszłych obywateli. Innymi słowy państwo powinno zachować wyłącznie dla siebie prawo do edukowania młodych ludzi i kształtowania ich postaw w zgodzie z ideami humanizmu, świeckości, krytycznego myślenia, racjonalizmu i niezależności od doktrynalnych aksjomatów jakiejkolwiek myśli i tradycji religijnej. Oznaczać to powinno niezgodę na przejmowanie edukacji i wychowania młodych ludzi przez jakiekolwiek organizacje religijne, a kościół katolicki przede wszystkim. W Polsce jest około 600 szkół wyznaniowych, w których uczy się około 60 tyś młodzieży. Niby to nie dużo ale oznacza to wzrost o ponad 500% w stosunku do czasów świetności państwa świeckiego tj., z okresu PRL-u. Dlatego nie będę głosował na żadne ugrupowanie, które w swoim programie nie będzie miało usunięcia religii ze szkół publicznych i zahamowania przejmowania edukacji przez związki wyznaniowe.

„Czasy świetności państwa świeckiego, czyli PRL”... ta świetność dla Pana Zbigniewa to m.in. mordowanie przez komunistycznych katów katolickich kapłanów, z błogosławionym Jerzym Popiełuszką na czele. Wyrwany język, przypalone ciało, wybite zęby: to tylko część z tortur, którym poddano Księdza przed utopieniem żywcem. Tak, dla Pana Zbigniewa to czasy „świetności państwa świeckiego”, o takie idee humanizmu Pan Zbigniew zabiega. Żal mi Pana.

G
Gość
20 września, 20:54, Matka Licealisty:

Czy redakcja Głosu Wielkopolskiego byłaby uprzejma sprostować kłamstwa zawarte w tym tekście? Czy może dzisiejsze dziennikarstwo polega na tym, że fakty pozostają bez znaczenia i swobodnie można publikować „fake news”? A fakty są zgoła odmienne od tego, co w tekście: prezydent Jaśkowiak kolejny raz odmówił w tym roku wpisania szkoły do rejestru szkół publicznych. Siostry odwołały się od tej decyzji. Organem odwoławczym w sprawie jest kuratorium, które uchyliło decyzję prezydenta i wydało zgodę na utworzenie XXXIX LO Sióstr Urszulanek. Od tego momentu Jaśkowiak działa z naruszeniem prawa. Najpierw zaskarżył decyzję do WSA, sąd (co oczywiste) oddalił wniosek jako bezprzedmiotowy i nakazał wykonać decyzję kuratora. Jaśkowiak nie poprzestał i na tym, bo teraz odmawia wpisania szkoły i uczniów do rejestru placówek publicznych. W konsekwencji szkoła nie otrzymała dotacji oświatowej za wrzesień, nie ma środków na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli. Tym samym Jaśkowiak udowodnił, że idzie w ślady: zaborców, okupantów oraz komunistów, którzy czterokrotnie doprowadzili do zamknięcia szkół urszulańskich w Poznaniu. Dodatkowo też w obecnej sytuacji działa poza prawem. Żenujące jest, że ludzie nazywający się dziennikarzami wykazują się taką ignorancją. No chyba, że to działanie na zlecenie i celowe.

21 września, 18:43, bezprym:

Brawo Jaśkowiak!!! A w tak niskim poważaniu go miałem. Gość zyskał w moich oczach tą decyzją o nie finansowaniu KK ze środków publicznych. Niech rodzice, którzy chcą by ich dzieci nasiąkały od młodości zabobonem i jadem anty-racjonalnym sami opłacają szkołę.

Jakie prawo w Polsce może pozbawić moje dziecko do bezpłatnej edukacji tylko dlatego, że jest katolikiem? A przecież prezydent Jaśkowiak głosi na lewo i prawo hasła równości...

b
bezprym
20 września, 20:54, Matka Licealisty:

Czy redakcja Głosu Wielkopolskiego byłaby uprzejma sprostować kłamstwa zawarte w tym tekście? Czy może dzisiejsze dziennikarstwo polega na tym, że fakty pozostają bez znaczenia i swobodnie można publikować „fake news”? A fakty są zgoła odmienne od tego, co w tekście: prezydent Jaśkowiak kolejny raz odmówił w tym roku wpisania szkoły do rejestru szkół publicznych. Siostry odwołały się od tej decyzji. Organem odwoławczym w sprawie jest kuratorium, które uchyliło decyzję prezydenta i wydało zgodę na utworzenie XXXIX LO Sióstr Urszulanek. Od tego momentu Jaśkowiak działa z naruszeniem prawa. Najpierw zaskarżył decyzję do WSA, sąd (co oczywiste) oddalił wniosek jako bezprzedmiotowy i nakazał wykonać decyzję kuratora. Jaśkowiak nie poprzestał i na tym, bo teraz odmawia wpisania szkoły i uczniów do rejestru placówek publicznych. W konsekwencji szkoła nie otrzymała dotacji oświatowej za wrzesień, nie ma środków na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli. Tym samym Jaśkowiak udowodnił, że idzie w ślady: zaborców, okupantów oraz komunistów, którzy czterokrotnie doprowadzili do zamknięcia szkół urszulańskich w Poznaniu. Dodatkowo też w obecnej sytuacji działa poza prawem. Żenujące jest, że ludzie nazywający się dziennikarzami wykazują się taką ignorancją. No chyba, że to działanie na zlecenie i celowe.

Brawo Jaśkowiak!!! A w tak niskim poważaniu go miałem. Gość zyskał w moich oczach tą decyzją o nie finansowaniu KK ze środków publicznych. Niech rodzice, którzy chcą by ich dzieci nasiąkały od młodości zabobonem i jadem anty-racjonalnym sami opłacają szkołę.

z
zbigniew

Świeckie państwo jakim jest RP powinno minimalizować wpływ obcych i niepożądanych światopoglądowo ideologii na kształtowanie przyszłych obywateli. Innymi słowy państwo powinno zachować wyłącznie dla siebie prawo do edukowania młodych ludzi i kształtowania ich postaw w zgodzie z ideami humanizmu, świeckości, krytycznego myślenia, racjonalizmu i niezależności od doktrynalnych aksjomatów jakiejkolwiek myśli i tradycji religijnej. Oznaczać to powinno niezgodę na przejmowanie edukacji i wychowania młodych ludzi przez jakiekolwiek organizacje religijne, a kościół katolicki przede wszystkim. W Polsce jest około 600 szkół wyznaniowych, w których uczy się około 60 tyś młodzieży. Niby to nie dużo ale oznacza to wzrost o ponad 500% w stosunku do czasów świetności państwa świeckiego tj., z okresu PRL-u. Dlatego nie będę głosował na żadne ugrupowanie, które w swoim programie nie będzie miało usunięcia religii ze szkół publicznych i zahamowania przejmowania edukacji przez związki wyznaniowe.

P
Poznańczyk
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 08:53, Zosia M.:

Potwierdzam, szkoła jest na wysokim poziomie i bardzo życzliwa. Ale proszę nie używać określenia "lewacka". Nasze dziecko tam uczęszcza, jesteśmy katolikami w pełnej rodzinie z kilkorgiem dzieci, ale szanujemy osoby LGTB i mamy krytyczne zdanie o wielu hierarchach i o aktualnym układzie Kościół-rząd. I co? Jesteśmy "lewakami"? Co to w ogóle za definiowanie ludzi????

20 września, 09:54, Poznańczyk:

Normalne określenie. Jak Pani ma poglądy takie jak przed chwilą usłyszałem to po co Pani do katolickiej szkoły dziecko posyła. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Z tym cyt. z Biblii też Pani będzie dyskutować?

20 września, 10:43, Zosia M.:

Nie znalazłam w Biblii pogardliwego określenia "lewak", lecz raczej słowa miłości i zaufania. Nie osądzaj, Człowieku, nie osądzaj.

20 września, 11:12, Poznańczyk:

"Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić [Ewangelię] w ich miastach." To także Pani podważy i ocenzuruje w ramach politycznej poprawności?

20 września, 14:04, Zosia M.:

Proszę to napisać hierarchom, którzy kryli pedofilię, ok? I którzy zbezcześcili piękne chrześcijaństwo.

20 września, 17:36, Poznańczyk:

To jednak Pani osądza, a przed chwilą było żeby nie sądzić... Ja pozostanę logiczny i konsekwentny i grzech nazwę grzechem bez względu kto go popełnia.

20 września, 21:57, Zosia M.:

Bycie lewakiem nie jest przestępstwem, natomiast gwałcenie i molestowanie dziecka jest. Ja mogę sądzić według norm ludzkich, a pojęcie grzechu zostawiam Bogu.

A jeżeli powrócimy do kwestii dlaczego dałam jedno z dzieci do tej szkoły, to po pierwsze dlatego, ze reforma edukacji zniszczyła dwujęzyczne gimnazja i moje dziecko musiałoby tkwić w wiejskiej szkole.

Na dalszą dyskusje z Panem nie nam ochoty. Najpierw miej Pan gromadkę dzieci i zechciej je wychować na dobrych ludzi w kraju, gdzie paru (na szczęście nie wszyscy) hierarchów Kościoła wzmaga swoimi wypowiedziami nienawiść i wykluczenie.

Czysta hipokryzja. Na KK pluć ale dzieci do katolickich szkół posyłać.

M
Matka ucznia
20 września, 20:54, Matka Licealisty:

Czy redakcja Głosu Wielkopolskiego byłaby uprzejma sprostować kłamstwa zawarte w tym tekście? Czy może dzisiejsze dziennikarstwo polega na tym, że fakty pozostają bez znaczenia i swobodnie można publikować „fake news”? A fakty są zgoła odmienne od tego, co w tekście: prezydent Jaśkowiak kolejny raz odmówił w tym roku wpisania szkoły do rejestru szkół publicznych. Siostry odwołały się od tej decyzji. Organem odwoławczym w sprawie jest kuratorium, które uchyliło decyzję prezydenta i wydało zgodę na utworzenie XXXIX LO Sióstr Urszulanek. Od tego momentu Jaśkowiak działa z naruszeniem prawa. Najpierw zaskarżył decyzję do WSA, sąd (co oczywiste) oddalił wniosek jako bezprzedmiotowy i nakazał wykonać decyzję kuratora. Jaśkowiak nie poprzestał i na tym, bo teraz odmawia wpisania szkoły i uczniów do rejestru placówek publicznych. W konsekwencji szkoła nie otrzymała dotacji oświatowej za wrzesień, nie ma środków na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli. Tym samym Jaśkowiak udowodnił, że idzie w ślady: zaborców, okupantów oraz komunistów, którzy czterokrotnie doprowadzili do zamknięcia szkół urszulańskich w Poznaniu. Dodatkowo też w obecnej sytuacji działa poza prawem. Żenujące jest, że ludzie nazywający się dziennikarzami wykazują się taką ignorancją. No chyba, że to działanie na zlecenie i celowe.

Dziękuję Matce Licealisty za ten komentarz, gdyż fakty są dokładnie takie, jak opisała.

Z
Zosia M.
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 08:53, Zosia M.:

Potwierdzam, szkoła jest na wysokim poziomie i bardzo życzliwa. Ale proszę nie używać określenia "lewacka". Nasze dziecko tam uczęszcza, jesteśmy katolikami w pełnej rodzinie z kilkorgiem dzieci, ale szanujemy osoby LGTB i mamy krytyczne zdanie o wielu hierarchach i o aktualnym układzie Kościół-rząd. I co? Jesteśmy "lewakami"? Co to w ogóle za definiowanie ludzi????

20 września, 09:54, Poznańczyk:

Normalne określenie. Jak Pani ma poglądy takie jak przed chwilą usłyszałem to po co Pani do katolickiej szkoły dziecko posyła. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Z tym cyt. z Biblii też Pani będzie dyskutować?

20 września, 10:43, Zosia M.:

Nie znalazłam w Biblii pogardliwego określenia "lewak", lecz raczej słowa miłości i zaufania. Nie osądzaj, Człowieku, nie osądzaj.

20 września, 11:12, Poznańczyk:

"Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić [Ewangelię] w ich miastach." To także Pani podważy i ocenzuruje w ramach politycznej poprawności?

20 września, 14:04, Zosia M.:

Proszę to napisać hierarchom, którzy kryli pedofilię, ok? I którzy zbezcześcili piękne chrześcijaństwo.

20 września, 17:36, Poznańczyk:

To jednak Pani osądza, a przed chwilą było żeby nie sądzić... Ja pozostanę logiczny i konsekwentny i grzech nazwę grzechem bez względu kto go popełnia.

Bycie lewakiem nie jest przestępstwem, natomiast gwałcenie i molestowanie dziecka jest. Ja mogę sądzić według norm ludzkich, a pojęcie grzechu zostawiam Bogu.

A jeżeli powrócimy do kwestii dlaczego dałam jedno z dzieci do tej szkoły, to po pierwsze dlatego, ze reforma edukacji zniszczyła dwujęzyczne gimnazja i moje dziecko musiałoby tkwić w wiejskiej szkole.

Na dalszą dyskusje z Panem nie nam ochoty. Najpierw miej Pan gromadkę dzieci i zechciej je wychować na dobrych ludzi w kraju, gdzie paru (na szczęście nie wszyscy) hierarchów Kościoła wzmaga swoimi wypowiedziami nienawiść i wykluczenie.

M
Matka Licealisty

Czy redakcja Głosu Wielkopolskiego byłaby uprzejma sprostować kłamstwa zawarte w tym tekście? Czy może dzisiejsze dziennikarstwo polega na tym, że fakty pozostają bez znaczenia i swobodnie można publikować „fake news”? A fakty są zgoła odmienne od tego, co w tekście: prezydent Jaśkowiak kolejny raz odmówił w tym roku wpisania szkoły do rejestru szkół publicznych. Siostry odwołały się od tej decyzji. Organem odwoławczym w sprawie jest kuratorium, które uchyliło decyzję prezydenta i wydało zgodę na utworzenie XXXIX LO Sióstr Urszulanek. Od tego momentu Jaśkowiak działa z naruszeniem prawa. Najpierw zaskarżył decyzję do WSA, sąd (co oczywiste) oddalił wniosek jako bezprzedmiotowy i nakazał wykonać decyzję kuratora. Jaśkowiak nie poprzestał i na tym, bo teraz odmawia wpisania szkoły i uczniów do rejestru placówek publicznych. W konsekwencji szkoła nie otrzymała dotacji oświatowej za wrzesień, nie ma środków na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli. Tym samym Jaśkowiak udowodnił, że idzie w ślady: zaborców, okupantów oraz komunistów, którzy czterokrotnie doprowadzili do zamknięcia szkół urszulańskich w Poznaniu. Dodatkowo też w obecnej sytuacji działa poza prawem. Żenujące jest, że ludzie nazywający się dziennikarzami wykazują się taką ignorancją. No chyba, że to działanie na zlecenie i celowe.

P
Poznańczyk
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 08:53, Zosia M.:

Potwierdzam, szkoła jest na wysokim poziomie i bardzo życzliwa. Ale proszę nie używać określenia "lewacka". Nasze dziecko tam uczęszcza, jesteśmy katolikami w pełnej rodzinie z kilkorgiem dzieci, ale szanujemy osoby LGTB i mamy krytyczne zdanie o wielu hierarchach i o aktualnym układzie Kościół-rząd. I co? Jesteśmy "lewakami"? Co to w ogóle za definiowanie ludzi????

20 września, 09:54, Poznańczyk:

Normalne określenie. Jak Pani ma poglądy takie jak przed chwilą usłyszałem to po co Pani do katolickiej szkoły dziecko posyła. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Z tym cyt. z Biblii też Pani będzie dyskutować?

20 września, 10:43, Zosia M.:

Nie znalazłam w Biblii pogardliwego określenia "lewak", lecz raczej słowa miłości i zaufania. Nie osądzaj, Człowieku, nie osądzaj.

20 września, 11:12, Poznańczyk:

"Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić [Ewangelię] w ich miastach." To także Pani podważy i ocenzuruje w ramach politycznej poprawności?

20 września, 14:04, Zosia M.:

Proszę to napisać hierarchom, którzy kryli pedofilię, ok? I którzy zbezcześcili piękne chrześcijaństwo.

To jednak Pani osądza, a przed chwilą było żeby nie sądzić... Ja pozostanę logiczny i konsekwentny i grzech nazwę grzechem bez względu kto go popełnia.

Z
Zosia M.
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 08:53, Zosia M.:

Potwierdzam, szkoła jest na wysokim poziomie i bardzo życzliwa. Ale proszę nie używać określenia "lewacka". Nasze dziecko tam uczęszcza, jesteśmy katolikami w pełnej rodzinie z kilkorgiem dzieci, ale szanujemy osoby LGTB i mamy krytyczne zdanie o wielu hierarchach i o aktualnym układzie Kościół-rząd. I co? Jesteśmy "lewakami"? Co to w ogóle za definiowanie ludzi????

20 września, 09:54, Poznańczyk:

Normalne określenie. Jak Pani ma poglądy takie jak przed chwilą usłyszałem to po co Pani do katolickiej szkoły dziecko posyła. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Z tym cyt. z Biblii też Pani będzie dyskutować?

20 września, 10:43, Zosia M.:

Nie znalazłam w Biblii pogardliwego określenia "lewak", lecz raczej słowa miłości i zaufania. Nie osądzaj, Człowieku, nie osądzaj.

20 września, 11:12, Poznańczyk:

"Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić [Ewangelię] w ich miastach." To także Pani podważy i ocenzuruje w ramach politycznej poprawności?

Proszę to napisać hierarchom, którzy kryli pedofilię, ok? I którzy zbezcześcili piękne chrześcijaństwo.

G
Gość
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 10:53, Gość:

Oczywiście, jak najbardziej. Bo w publicznych szkołach uczy "swołocz, którą należy przepędzić" jak to określił pewien kapłan w czasie mszy św.

No cóż pamiętnej wiosny gdy nauczyciele mieli w nosie dzieci i młodzież bo wszak trzeba było sobie strajk organizować w 5 katolickich szkołach w Poznaniu egzaminy i zajęcia odbywały się bez problemu.

"Mądrej głowie dość po słowie".

P
Poznańczyk
20 września, 08:27, Poznańczyk:

To znakomita szkoła w przeciwieństwie do państwowych gdzie rodzic i uczeń spotyka się z życzliwością a jednocześnie dzieci i młodzież uczeni są tego samego w relacjach z wszystkimi pracownikami i między sobą. rozumiem, że taki model nie odpowiada władzom tego miasta. wiedząc jaki światopogląd nie dziwi mnie to wszak to nie lewacka szkoła.

20 września, 08:53, Zosia M.:

Potwierdzam, szkoła jest na wysokim poziomie i bardzo życzliwa. Ale proszę nie używać określenia "lewacka". Nasze dziecko tam uczęszcza, jesteśmy katolikami w pełnej rodzinie z kilkorgiem dzieci, ale szanujemy osoby LGTB i mamy krytyczne zdanie o wielu hierarchach i o aktualnym układzie Kościół-rząd. I co? Jesteśmy "lewakami"? Co to w ogóle za definiowanie ludzi????

20 września, 09:54, Poznańczyk:

Normalne określenie. Jak Pani ma poglądy takie jak przed chwilą usłyszałem to po co Pani do katolickiej szkoły dziecko posyła. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Z tym cyt. z Biblii też Pani będzie dyskutować?

20 września, 10:43, Zosia M.:

Nie znalazłam w Biblii pogardliwego określenia "lewak", lecz raczej słowa miłości i zaufania. Nie osądzaj, Człowieku, nie osądzaj.

"Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić [Ewangelię] w ich miastach." To także Pani podważy i ocenzuruje w ramach politycznej poprawności?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3