Poznań: Nasi chirurdzy i ich sposób na serce [ZDJĘCIA]

Karolina Koziolek
Prof. Marek Jemielity, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Przemienienia Pańskiego w Poznaniu Marek Zakrzewski
Metoda naprawcza zastawki serca opracowana przez poznańskich kardiochirurgów okazała się strzałem w dziesiątkę. Jeszcze niedawno funkcjonowała tylko w sferze eksperymentów na zwierzętach. Dziś lekarze mogą już z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że sprawdza się także u ludzi. Właśnie uznali, że są gotowi przeprowadzać takie operacje na szerszą skalę.

Do tej pory niesprawnie działającej zastawki serca nie dało się naprawić i trzeba było wymieniać ją na sztuczną. Po udanych eksperymentach na sercu świni z powodzeniem zastosowano tę metodę w przypadku dwójki dzieci.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Gdzie się leczyć czyli lista poradni z kontraktami NFZ
Kontrakty z NFZ rozdane. Poradnie i pacjenci się cieszą

Dwie dziewczynki, u których zastosowano tę metodę, cały czas są pod naszą obserwacją - mówi prof. Michał Wojtalik, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej UM w Poznaniu, który przeprowadzał obie operacje. - Poprawki, które wykonaliśmy u obu pacjentek, okazały się wystarczające i serce każdej z nich funkcjonuje dobrze - dodaje.

Profesor na taki pomysł operacji zastawki wpadł już w 2008 roku. Najpierw swoją metodę zastosował wirtualnie, potem także na modelu.

Kolejnym etapem była operacja na sercu świni. Przeprowadzono ją wspólnie z z pracownikami Katedry Weterynarii Rolniczej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Następnie poznański kardiochirurg musiał opublikować pracę, w której uzasadnił funkcjonalność swojej metody.

Operację - eksperyment na sercu świni obserwował w 2009 r. także prof. Marek Jemielity, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Przemienienia Pańskiego w Poznaniu. Zastanawiał się wówczas, czy metoda naprawcza zastawki znajdzie zastosowanie także u dorosłych pacjentów. Dziś wie już, że początkowe optymistyczne prognozy nie potwierdziły się.

- Jednak samo zastosowanie tej metody u dzieci to, mimo wszystko, bardzo dużo - zastrzega profesor Marek Jemielity.

Metodę, którą opracował poznański kardiochirurg, stosuje się głównie w przypadkach, kiedy doszło do zakażenia zastawki. Do takich uszkodzeń serca dochodzi m.in. w wyniku powikłań po anginie czy nawet z powodu przewlekle chorego zęba. - Jeśli np. doszło do zakażenia zastawki dwudzielnej i zniszczeniu uległ przedni jej płatek, wtedy usuwamy go i operujemy serce tak, aby pozostały płatek pełnił rolę, jaką dotychczas pełniły dwa płatki - tłumaczy opracowaną przez siebie metodę prof. Michał Wojtalik.

Klinika Kardiochirurgii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu jest w tej chwili jedynym ośrodkiem w Polsce, gdzie przeprowadza się tego typu operacje zastawki. Jednak jak podkreśla prof. Michał Wojtalik, placówce nie zależy na monopolu i chętnie podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi placówkami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie