Poznań: Pod rynkiem Łazarskim odkryto schron na 150 osób. Być może jest tam jeszcze drugi taki obiekt

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Pod rynkiem Łazarskim odkryto schron. Do odkrycia doszło w zasadzie przypadkiem – koparka kopiąc dół pod szalunki trafiła na jedno z wejść do schronu. Odsłonięto go i poproszono o pomoc członków Poznańskiej Grupy Eksploracyjnej, którzy mają na koncie prace badawcze i zabezpieczenia innych schronów i szczelin przeciwlotniczych, m.in. przy ul. Kościelnej i Nad Wierzbakiem.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Poznańska Grupa Eksploracyjna
Niecodzienne znalezisko odkryli robotnicy przebudowujący płytę rynku Łazarskiego – schron na około 150 osób. Co ciekawe, w tym rejonie na odkrycie czeka jeszcze jeden podobny obiekt, a ponadto, według map i zdjęć powojennych, takich obiektów ma być jeszcze aż około 130.

Do odkrycia doszło w zasadzie przypadkiem – koparka kopiąc dół pod szalunki trafiła na jedno z wejść do schronu. Odsłonięto go i poproszono o pomoc członków Poznańskiej Grupy Eksploracyjnej, którzy mają na koncie prace badawcze i zabezpieczenia innych schronów i szczelin przeciwlotniczych, m.in. przy ul. Kościelnej i Nad Wierzbakiem.

- Schron jest zachowany w bardzo dobrym stanie, nie ma w nim śmieci, butelek, gruzu jest bardzo mało – opowiada Damian Baranowski z Poznańskiej Grupy Eksploracyjnej. - Został najwyraźniej zakryty tak, że ludzie nie zdążyli go zdewastować ani zapełnić śmieciami.

Czytaj też: Poznań: Schron przeciwlotniczy pod ulicą Kościelną udostępniono zwiedzającym [ZDJĘCIA]

Skarbów w schronie nie ma, żadnych mebli, czy choćby podstawowego wyposażenia – są klamki, zawiasy, drzwi, ale nic poza tym. Zachowała się za to biel ścian z charakterystycznym czerwonym poziomym pasem, którego zadaniem było zapewne ułatwianie orientacji w ciemnościach. Pas był malowany fluorescencyjną farbą i dobrze odcinał się od bieli ścian.

- Obiekt zachował się w dobrym stanie, jedynie w kominie wentylacyjnym zagościło drzewo, którego korzenie wchodzą do jednego z korytarzy – mówi Damian Baranowski. - Na podłodze jest też trochę wody, miejscami pod kostki.

Eksploratorzy, znający specyfikę takich obiektów wstępnie zbadali schron i zmierzyli go. Wiadomo więc, że schron ma korytarze o łącznej długości 90 metrów, mógł pomieścić około stu pięćdziesięciu osób, które zdążyłyby zbiec tu w momencie ogłoszenia alarmu przeciwlotniczego.

Sprawdź też:

Prawdopodobnie schron ocaleje i będzie w określonych godzinach udostępniany w przyszłości zwiedzającym, Musi być oczywiście wcześniej dobrze zbadany i uznany za bezpieczny. Obecne odsłonięte wejście ma być zabetonowane, ale otwarte będzie inne. Teraz jednak obiekt jest niedostępny dla gości – sami eksploratorzy przebywali tu krótko, z ubezpieczeniem, wykorzystując swoje doświadczenie.

- Wejście do schronu znajdującego się na terenie prac prowadzonych w ramach przebudowy rynku Łazarskiego nie jest możliwe – mówi Daria Kulczewska z Urzędu Miasta. - Pod względem formalnym obiekt nie jest oddany do użytku, nie została również przeprowadzona żadna ocena stanu technicznego przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Nie wiemy więc, czy wejście do schronu nie będzie stanowiło zagrożenia dla zdrowia lub życia.

Czytaj również: Tajemniczy schron na Naramowicach. Byliśmy w środku. Zobacz zdjęcia

- Wbrew pozorom pod Poznaniem jest jeszcze trochę takich ciekawych obiektów – informuje Damian Baranowski.- Były to lokalne szczeliny przeciwlotnicze i schrony, budowane w każdej dzielnicy. Jak wyglądały w środku, można poznać, goszcząc w obiekcie przy ul. Kościelnej. Po wojnie te schrony straciły swoje znaczenie, wiele zasypano, inne zabudowano, jeszcze inne po prostu zniszczono. Na podstawie zdjęć i map oceniam, że było ich około 130 i do dziś wiele czeka na swoje odkrycie.

Najbliższy taki schron nie jest zresztą położony daleko od odkrycia na Łazarzu – też jest pod płytą rynku Łazarskiego. Być może i on będzie wkrótce odsłonięty.

ZOBACZ TEŻ:

Tajemniczy schron na Naramowicach. Byliśmy w środku. Zobacz zdjęcia

Sprawdź też:

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dokładnie jak kolega mówi prosze sie zapoznać z wykazem szczelin pplot w Poznaniu w zarządzie kryzysowym i z pewnymi artykułami w 2006 roku przez jednego Pana który pisał o roziązaniu niby zagadki podziemnego miasta w Poznaniu na podstawie szczelin których było około 300 i zapytajcie się starych eksploratorów bo to jest odgrzewanie starych kotletów... Ja osobiście znam mnóstwo takich tematów...

m
martin

Ale wielkie odkrycie my w latach 80 chodziliśmy po wszystkich mozliwych kątach i wejście było przy kiblach a może wspomniecie że z parku Kasprzaka można było przejść na Surmę przy Arenie i dalej do Fortu może by ktoś pomyślał i udostępnił je do celów turystycznych fajna atrakcja dla odwiedzających nasze miasto

Dodaj ogłoszenie