Poznań: Protest wierzących przed sądem [ZDJĘCIA]

Norbert Kowalski
Milczący protest przeciwko nierówności wobec prawa i umorzonym procesom o naruszenie uczuć religijnych zorganizował przed Sądem Okręgowym w Poznaniu Komitet w Obronie Praw Ludzi Wierzących.

– Po 1989 roku wszelkie pozwy o naruszenie uczuć religijnych, obrazę naszych świętości były umarzane, także w tym sądzie. Nie wygraliśmy żadnej sprawy. Szczególnie pamiętam umorzenie sprawy związanej z tygodnikiem „Wprost”, który w jednym z numerów ukazał Matkę Boską w masce gazowej. Ta sprawa została umorzona w poznańskim sądzie. Takich sytuacji można wymienić o wiele więcej – skarży się Jerzy Pietrowicz z Komitetu w Obronie Praw Ludzi Wierzących. I dodaje: - Domagamy się przede wszystkim równego prawa dla wszystkich ludzi, bo dla nas, osób wierzących jest ono niesprawiedliwe.

Domagamy się przede wszystkim równego prawa dla wszystkich ludzi, bo dla nas, osób wierzących jest ono niesprawiedliwe.

Artykuł 196 kodeksu karnego przewiduje karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, lecz takie wyroki rzadko zapadają. Protestujący żądają między innymi zawieszenia krzyży w prokuraturach i sądach wszystkich szczebli w Polsce oraz reformy i zaprzestania rozbudowy wymiaru sprawiedliwości w Poznaniu. – Domagamy się, by krzyże powróciły do sądów. W maju zeszłego roku wystąpiliśmy do Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie i do dzisiaj nie doczekaliśmy się odpowiedzi. To pokazuje jak traktowani są ludzie wierzący – podkreśla Jerzy Pietrowicz.

Według niego kolejną istotną kwestią jest oczyszczenie wymiaru sprawiedliwości: – Wiemy, że nie doszło do tego po 1989 roku. Obecny wymiar sprawiedliwości nie jest oczyszczony z sędziów z totalitarnego systemu. Do tego młodzi sędziowie uczą się od starszych i nabierają złych nawyków. Przecież Kościół od zawsze był wrogiem dla rządzących w poprzednim ustroju. Jak twierdzi, służyć temu miałaby weryfikacja wymiaru sprawiedliwości, która pozwoliłaby na usunięcie z urzędów sędziów odpowiedzialnych za wyroki w okresie PRL-u.

– Nie robimy tu żadnej rozróby i działamy zgodnie z prawem. Protestujemy w sposób milczący, gdyż obecne prawo zamyka usta ludziom wierzącym – Jerzy Pietrowicz wyjaśnia, dlaczego Komitet w Obronie Praw Ludzi Wierzących zdecydował się akurat na taki sposób protestu.

Protestujemy w sposób milczący, gdyż obecne prawo zamyka usta ludziom wierzącym

To pierwszy w Poznaniu taki protest Komitetu w Obronie Praw Ludzi Wierzących, lecz nie ostatni. Jak twierdzi Jerzy Pietrowicz, członkowie Komitetu są zdeterminowani, by walczyć o prawa osób wierzących.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES [email protected]!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kuba
W Polsce jest 82% katolików, żyjemy w państwie demokratycznym. Ja nie rozumiem tego protestu. Większość protestuje przeciwko mniejszości, że chce mieć równouprawnienie. Coś tu jest nie halo.... Albo coś jest nie tak z demokracją albo ze statystyką. Dlaczego katolik = wierzący, przecież są jeszcze inne religie naprawdę mniejszościowe to może powieśmy obok krzyża Gwiazdę Davida, Buddę, czy Księżyc z Gwiazdą. Tylko co powieszą ateiści? Albo kogo?
o
on
A ci "wierzący" (w co?...) nie wiedzą, że państwo polskie jest państwem świeckim i jeśli chcą tutaj przebywać i godnie reprezentować swoje państwo - Watykan, to muszą respektować WSZYSTKIE polskie prawa!!!! Takie trudne?...
Dodaj ogłoszenie