Poznań: Studenci Uniwersytetu Medycznego będą leczyć...

    Poznań: Studenci Uniwersytetu Medycznego będą leczyć kuracjuszy w Kołobrzegu

    BLD

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Trzydziestu wyróżniających się studentów Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w niedzielę wyjechało do Kołobrzegu, by leczyć tam kuracjuszy. W tej grupie
    1/8
    przejdź do galerii

    Trzydziestu wyróżniających się studentów Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w niedzielę wyjechało do Kołobrzegu, by leczyć tam kuracjuszy. W tej grupie znaleźli się ginekolodzy, dermatolodzy, okuliści czy pediatrzy. ©Łukasz Gdak

    Trzydziestu wyróżniających się studentów Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w niedzielę wyjechało do Kołobrzegu, by leczyć tam kuracjuszy. W tej grupie znaleźli się ginekolodzy, dermatolodzy, okuliści czy pediatrzy.
    Przyszli lekarze w niedzielę udali się na 50. obóz naukowy Studenckiego Towarzystwa Naukowego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. W tym roku grupa 30 osób od poniedziałku rozpocznie praktykę w gabinetach lekarskich w Kołobrzegu. - Zajmiemy się leczeniem kuracjuszy. Większość z nas uczy się na wydziale lekarskim, ale nad morze jedzie także absolwentka zdrowia publicznego czy studenci kierunku lekarsko-dentystycznego - mówi Paula Ziajka, przewodnicząca STN UM w Poznaniu.


    Jak podkreśla prof. Ewa Wender-Ożegowska, dziekan wydziału lekarskiego I, wyjazd jest doskonałą okazją, by studenci lepiej zapoznali się z pracą lekarza. - Na miejscu mamy kilka sekcji, położniczo-ginekologiczną, dermatologiczną, której opiekunem jest prof. Zygmunt Adamski, kardiologiczną, okulistyczną, ortopedyczną, jest też chirurg naczyniowy, od kilku lat działa też sekcja pediatryczna. W trakcie obozu pomagamy im stawiać diagnozy - opowiada.

    Tegoroczny obóz jest wyjątkowy ze względu na okrągły jubileusz. W uroczystościach z nim związanych weźmie udział prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek oraz rektor UW w Poznaniu prof. Andrzej Tykarski. Zaplanowano także tygodniowe polsko-niemieckie sympozjum naukowe. - Będzie to świetna okazja do zintegrowania się obu środowisk lekarskich - podkreśla Paula Ziajka.

    50. obóz naukowy Studenckiego Towarzystwa Naukowego Uniwersytetu Medycznego potrwa dwa tygodnie. Jego głównym organizatorem jest prof. Zygmunt Adamski.

    POLECAMY:








    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    po co komu ta niebezpieczna fikcja?

    w świetle prawa żaden osobnik, a zwłaszcza "wesoły student" bez uprawnień nie ma prawa "leczyć" (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Leczy lekarz i ponosi z tego tytułu odpowiedzialność,
    a niezbędnej praktyki nabywa asystujący mu student.
    Alarmistyczne opinie mówią, że po skróceniu studiów medycznych,
    absolwenci Akademii...rozwiń całość

    Leczy lekarz i ponosi z tego tytułu odpowiedzialność,
    a niezbędnej praktyki nabywa asystujący mu student.
    Alarmistyczne opinie mówią, że po skróceniu studiów medycznych,
    absolwenci Akademii Medycznych opuszczają mury uczelni z kwalifikacjami felczerów.
    Wyróżniającym się studentom należy się uznanie
    i nagroda w postaci zasłużonego wypoczynku po wytężonej nauce.
    Kto jak kto, ale medycy najlepiej powinni wiedzieć,
    że choćby tylko dwutygodniowe całkowite oderwanie się
    od mocno absorbującej codzienności najlepiej na nowo "ładuje akumulatory".zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fikcyjne leczenie, prawdziwe praktyki

    Lekarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Przecież oczywistym jest, że tytuł nagłówka to nic innego jak internetowy "click bait" i w gabinetach funkcjonujących w ramach obozu rzeczywiście leczą LEKARZE a studenci się od nich uczą i...rozwiń całość

    Przecież oczywistym jest, że tytuł nagłówka to nic innego jak internetowy "click bait" i w gabinetach funkcjonujących w ramach obozu rzeczywiście leczą LEKARZE a studenci się od nich uczą i stawiają swoje pierwsze kroki w diagnozowaniu! Informuję również, ze studia medyczne nie uległy skróceniu (była reforma która ostatecznie nie zaistniała), dalej trwają 6 lat, a później trzeba odbyć 13-miesięczny staż podyplomowy! Także proszę się nie obawiać, jakość kształcenia medycznego w Polsce dalej pozostaje na wysokim poziomie.
    Obóz, chociaz naukowy, w istocie rzeczy jest nagrodą - popołudnia są wolne, codziennie są przewidziane atrakcje dla uczestników a co najwazniejsze studenci nie dokładają do obozu ani złotówki, w nagrodę ;)
    Pozdrawiamzwiń

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »