18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Poznań: ZKZL szuka u siebie agenta anarchistów

Beata MARCIŃCZYK
Jarosław Pucek: - Kto wyniósł te dane? Nie wiem.
Jarosław Pucek: - Kto wyniósł te dane? Nie wiem. Waldemar Wylegalski
Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych składa do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o wypływ danych rzekomych dłużników - listę, którą niedawno opublikował na swej stronie Rozbrat.

Do systemu ZKZL nie sposób włamać się z zewnątrz. Czy wśród jego pracowników działa... agent anarchistów?

Czytaj także:
Jarosław Pucek: Nie wycofam się z kontenerów i eksmisji
Poznań: Anarchiści ujawnili listę eksmitowanych. ZKZL ją teraz weryfikuje

- Nie wykluczam, że te dane wypłynęły z ZKZL-u. Nie jesteśmy jednak instytucją śledczą - mówi Jarosław Pucek, dyrektor ZKZL. - W związku z tym złożyliśmy do prokuratury odpowiednie zawiadomienie.

Nie znaczy to, że w samym ZKZL-u nic się nie działo.

- Od zeszłego tygodnia trwały prace zmierzające do sprawdzenia systemu ochrony danych osobowych, czy szerzej ochrony informacji. Czekam na wyniki kontroli wewnętrznej - tłumaczy dyrektor Pucek.

Szefostwo ZKZL ustaliło grupę około 40 osób (od zastępców kierowników w górę), które mogły mieć dostęp do danych najemców.

Na opublikowanej przez anarchistów tzw. liście eksmitowanych znalazły się sprawy sprzed 3 lat, ale też nowe. Anarchiści opublikowali je - jak tłumaczyli - dla dobra osób, które czekają na eksmisje.

- Paradoks polega na tym, że są tam osoby, które otrzymały upomnienie, a ich sprawy już zostały uregulowane - tłumaczy Jarosław Pucek. - Ta lista to miszmasz.

Dlaczego ktoś miałby przekazać anarchistom listę najemców? - Nie jest tajemnicą, że nie wszyscy mnie lubią - przyznaje dyrektor Pucek. - Doszło jednak do upublicznienia danych, co może szkodzić naszym klientom, a to już przekroczenie wszelkich granic.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

p
poznaniak_od

do dyrektora Pucka.

Może warto byłoby zmienić nieco swój image, skoro niektórzy pana nie lubią? I niech pan nie strzela focha - każdy ma prawo pana nie lubić (jest za co).

Ps. Czy szpital w którym pan dyrektor spędził część wakacji nie był szpitalem leczącym zaburzenia psychiatryczne? Może faktycznie jest pan przepracowany? Sprawa jest prosta - zmiana pracy!

M
Maciek

a pytałeś się czy wiedzieli o obozach i o tym co się działo z Żydami, Romami, Polakami? Pytałeś jak kończyli przeciwnicy Hitlera i co się działo z ich własnością? Kto tu jest ignorantem:-( Rozumiem, że tymi wpisami chcesz udowodnić, że można budować getta, wywalać ludzi na bruk, bo część społeczeństwa z tego skorzysta. A kiedy powiesz, że to chory pomysł, jak władza sięgnie po mniej subtelne metody "usuwania" biedy?

W
Widukind

i ul. Rolnej w Poznaniu.

W
Widukind

bo tak było i nie da się tego poważyć. Miałem okazję rozmawiać z prawdziwymi Niemcami, z tamtego okresu , również z takim z Waffen SS, również z Wehrmachtu który był wartownikiem na rolnej, z robotnikiem od Kruppa, strażakiem, kolejarzem z DB . Tak mi się to udało. A więc moja wiedza jest oparta także na wiedzy bezpośredniej . I wszyscy w/w podkreślali że Hitler dał im poczucie bezpieczeństwa socjalnego i nadzieję. To samo w poważnych opracowaniach ?Ale czy nieuk to zrozumie ?

M
Maciek

ustaw norymberskich nie było, Dachau był letniskowym obozem dla krytyków nazistów, Żydów nie wyrzucano i nie pozbawiano własności, podobnie jak np lewicowych związkowców. III Rzesza to był taki fajny kraj. I gdzie te twoje fakty ignorancie

W
Widukind

Spłyciłeś temat wprost nieprawdopodobnie . No to ja też : Hitler doszedł do władzy w demokratycznych wyborach. Obiecał ( a potem dał ) , w epoce wielkiego kryzysu, podstawy egzystencji i nadzieję. Niemcy mieli gdzie mieszkać, mieli gdzie pracować, mieli co jeść , nikt nikogo nie eksmitował...Takie są fakty.

Ł
Łukasz

takie podobieństwo to najzwyczajniej w świecie nie masz bladego pojęcia czym był faszyzm (lub nadal jest w swoim obecnym neofaszystowskim wydaniu), a czym jest anarchizm. Najskuteczniejszym paliwem dla wzrastającego znaczenia faszystów w Niemczech była ludzka ignorancja, to ona pozwalała uwierzyć masą ludzi, że ich największym wrogiem są Żydzi, a jedynym zbawicielem sfrustrowany kapral krzykacz. Dokonując tak głupiej analogii wznosisz się naprawdę na Mount Everest ignorancji

M
Maryś

Likwidacja ZKZL ,likidacja niepotrzebnej nadętej tam biurokracji ,likwidacja takich osób podbnych jak Pucek pucybutek Rzevczywiście kim jest ten pan -pieszczoch medi. Urząd tam podobny jak na Kochanowskiego w stanie wojennym braku wstępu dla Polaków właściwie niewolników Pucka decydenta tej gospodarki mieszkaniowej. Jasne trzeba płacić ale tu sa inne zależności w tym prowadzenie gospodrki mieszianiowej z udzialem Radnych Miasta-drugiego piesczocha medi -Grzesia ,żelaznej damy w tej gosdarce od 40 lat-Koniecznej

M
Michał

Czy anarchista może wszystko? Dlaczego grupa ludzi stoi ponad prawem? Gdy rodził się faszyzm w Niemczech też podobna grupa stała ponad prawem a potem było za późno.

G
Gość

Nie można przyjąć innej konkluzji, dane osobowe to realne narzędzie władzy. Całe zamieszanie związane z masowymi eksmisjami w Poznaniu, doskonale to unaocznia. Dysponujący listą wyznaczonych do eksmisji umiejętnie ją dysponują, szefostwo ZKZL za przyzwoleniem i zgodą prezydenta Ryszarda Grobelnego, stosuje wyszukane zabiegi by ukryć całą brutalność procesu, który wyrzuca ludzi na bruk. W pierwszej kolejności i w świetle fleszy, przeprowadzane są wiec mało konfliktowe interwencje, gdzie komornik najczęściej dokonuje egzekucji w już opuszczonym mieszkaniu. Nawet w takim lokalu, który przez 16 lat stał pusty i którym urzędnicy ZKZL najwyraźniej niespecjalnie się interesowali.

Władza chce za wszelką cenę uniknąć skandalu i nagłośnienia sytuacji eksmitowanych, stąd ich adresy i personalia muszą zostać anonimowe. Pozornie ta anonimowość ma też służyć samym zainteresowanym, bo przecież nikt nie chce być napiętnowany w oczach rodziny czy sąsiadów, jako ten który nie płacił czynszu. Jednak ta anonimowość skutkuje też tym, że eksmitowani są pozostawieni ze swoim problemem sami, ta anonimowość ułatwia władzy jeszcze większe ich stłamszenie i wymuszenie na nich potulne poddanie się wyrokom wszechmocnych urzędników. Owe wyroki są niewspółmierne do przewinienia i zupełnie nie uwzględniają – wbrew zapewnieniom dyrekcji ZKZL – przyczyn zadłużenia i społecznych skutków, które dotkną eksmitowanych. Na „łaskę” i przychylność urzędników mogą realnie liczyć ci, których sytuacja została nagłośniona przez media, ci którzy są wystarczająco zaradni by negocjować z ZKZL „w grze” o swój przyszły los. W innych przypadkach ich sytuacja staje się z góry skazana na przegraną – przegraną oznaczającą realne popadanie w coraz większe kłopoty. Miasto oferuje eksmitowanym miejsce w hotelu – ale tylko tymczasowo, tylko na jakiś czas. Co będzie dalej, to już mało kogo obchodzi, przecież teraz radni mają kampanię wyborczą (bo spora część z nich marzy tylko o zamianie stołka na wygodniejszy), prezydent Grobelny udaje, że eksmisje w Poznaniu to nie jego sprawa, a dyrektor ZKZL Jarosław Pucek zamiennie – albo tłumaczy, że tylko wykonuje polecenia, albo mianuje się samowolnym „obrońcą uczciwych lokatorów”. Anonimowi eksmitowani, w swojej anonimowości stają się więc najzwyczajniej wygodni dla decydentów, bo dziś dla owych decydentów są tylko liczbą, statystyką, czymś co za moment będzie poruszało władzami miasta tak jak zeszłoroczny śnieg.

Oczywiście mimo to, można nadal oburzać się na samowolne opublikowanie danych osobowych, można się oburzać nawet bardziej na tych, którzy opublikowali, niż na tych którzy nie potrafili ich upilnować. I ponownie urzędnicy siedzą spokojnie na swoich stołkach, wiadomo, że przy takim podejściu znowu im się upiecze, znowu nikt ich nie będzie rozliczać. Nie tak dawno dzięki Stowarzyszeniu Pomocy Eksmisyjnej ujawniono, że miasto ma blisko 800 pustostanów, którymi zupełnie się nie interesuje, aby zwrócić na ten fakt uwagę w blisko 70 z tych mieszkań działacze stowarzyszenia, wymienili zamki. Oczywiście przez moment był skandal, ZKZL donosiło do prokuratury, tłumaczyło się, że większość mieszkań nie nadaje się na lokale socjalne, że lepiej je sprzedać. I co? I nic, sprawa ucichła, urzędnicy dalej mogli funkcjonować w swoim urzędniczym nieładzie. To ten nieład i możliwość trzymania wszystkich „kart” w ręku daje im gwarancje bezkarności. Kiedy owymi „kartami” stają się anonimowe dane osób „wyznaczonych” do eksmisji – dyrektor ZKZL może ze spokojem usiąść z mieszkańcami Poznania do swoistego pokera. Teraz pan dyrektor ponownie będzie snuł opowiastki o tym, że wśród eksmitowanych właściwie nie ma rodzin z dziećmi, a nawet jeśli są, to dzieci nie powinny być żadnym usprawiedliwieniem do nie płacenia za czynsz -zdanie dzieci oczywiście jest tu nieistotne, one jak ryby głosu nie mają. Dalej ciągnąc swoją opowiastkę w błysku fleszy, Pan dyrektor wytłumaczy mieszkańcom, że potencjalnie to zawsze się można z nim dogadać, bo przecież ZKZL chce tylko odzyskać pieniądze i mieć regularnie płacony czynsz. Dziwne, że intensywność negocjacyjnej uległości ZKZL zmniejsza się, gdy znikają już dziennikarskie aparaty i kamery. Anonimowi lokatorzy ponownie stają się jedynie numerkami na liście, ponownie są tylko statystyką.

Anonimowi lokatorzy to również wygodny przedmiot drwin i obelg, najczęściej tak jak oni anonimowych komentatorów. To właśnie wobec anonimowych osób można wypisywać że są: „żulami na moim utrzymaniu” „sami są sobie winni”, „niech ich wezmą do domu jak im tak współczują”. To anonimowość ułatwia we wszystkich anonimowych sondażach i badaniach społecznych przytaknąć pomysłom władzy by eksmitować, by wyrzucić na bruk. Trudniej to samo powiedzieć człowiekowi, trudniej pluć jadem, gdy się ma do czynienia z imieniem i nazwiskiem. Decydenci doskonale o tym wiedzą.

Zapewne tylko anonimowość osób eksmitowanych pozwala radnemu PIS Michałowi Grzesiowi przyrównać nie płacących czynsz niemal do złodziei samochodu, bo przecież też okradają, tyle, że miasto - bo nie płacą. Kto wie, może dla radnego życie bez samochodu to, to samo co życie bez dachu nad głową Nieważne, że adres w hotelu, który tymczasowo gwarantuje eksmitowanym miasto, będzie bardzo źle wyglądało na CV składanym u potencjalnego pracodawcy. Nieważne, że konieczność szukania nowego lokum to jeszcze jedna, naprawdę duża belka położona pod nogi. Z perspektywy radnego wobec anonimowych eksmitowanych, można snuć nawet tak głupie porównania, przecież wątpliwe by odpowiedzieli – są tylko cyfrą. Teraz ma pan okazję, panie Rady, iść i powiedzieć im to prosto w oczy, najlepiej w obecności telewizyjnych kamer.

Istotą staje się tu, nie rozważanie co z ochroną danych osobowych w naszym mieście, ale co dalej z naszym miastem. Czy miasto w którym, żyjemy, ma być miastem, w którym tworzy się listy, listy strachu, strachu przed tym kiedy wyrzucą mnie, mojego krewnego, przyjaciela, sąsiada, kolegę na bruk.

Kiedy będziemy zastanawiać się nad tym, czy to dobrze, czy źle, że adresy, imiona i nazwiska są kolejny raz pozbawione ochrony, komornik będzie się zastanawiał do których drzwi dziś zapukać, a dyrektor ZKZL myślał który „przypadek”, który „numer z listy” wysłać do „załatwienia” komornikowi.

Jeżeli chcemy zatrzymać ten brutalny i nieludzki mechanizm wysiedlania i eksmitowania ludzi, to czas zauważyć, że jego sprawność i brutalność wynika także z anonimowości tych których ma bezpośrednio dotknąć. Czyni z ludzi jedynie „problem”, „sprawę do załatwienia”, ułatwia pozbawianie ich resztek godności. Anonimowi nie mogą się zorganizować i podnieś zgiętego pokornie karku, anonimowy przyjmują karę niewspółmierną do przewinienia pokornie i bez szemrania. Anonimowi stają się łatwiejszym celem do ataku, łatwiej przeciwko nim nastawiać całą resztę mieszkańców, podczas gdy dysponujący ich danymi urzędnicy dalej realizują antyspołeczną politykę.

G
Gość

"Doszło jednak do upublicznienia danych, co może szkodzić naszym klientom, a to już przekroczenie wszelkich granic." Panie Pucku pucknij się w łeb; przekroczeniem wszelkich granic jest wywalanie ludzi na bruk.

r
rex

Jak to się dzieje, że ten pan od pewnego czasu jest " gwiazdą " lokalnych publikatorów, raz jako reprezentant miejskiej mieszkaniówki, innym razem jako przedstawiciel poznańskich kibiców i zawsze prezentacjom towarzyszą wielkie portretowe podobizny . Czy to nie dziwne, że media w sztuczny sposób kreują na celebrytę gościa, któremu, być może zbrzydło urzędnicze biurko i marzy mu się kariera medialna.

W
Widukind

nie potrafi rozwiązać problemu biedaków w taki sposób aby wszyscy byli jakoś zadowoleni. Jesienią 1939 roku okupant hitlerowski eksmitował Polaków do baraków obozu na Głównej. Stamtąd do GG, KL, Fort VII ...I zajmował ich mieszkania . Pan Pucek zdaje się wzorować na tym schemacie. Panie Pucek , nie wiem czy Pan wie ale na końcu była Norymberga i ponad 60 tys. nazistów skazano na najwyższy wymiar kary.Trybunał nie uznał za wytłumaczenie : ja wykonywałem rozkazy . Panie Pucek , niech Pan odejdzie zanim nie ma Pan łatki że np.z Waffen SS.

W
Widukind

nie potrafi rozwiązać problemu biedaków w taki sposób aby wszyscy byli jakoś zadowoleni. Jesienią 1939 roku okupant hitlerowski eksmitował Polaków do baraków obozu na Głównej. Stamtąd do GG, KL, Fort VII ...I zajmował ich mieszkania . Pan Pucek zdaje się wzorować na tym schemacie. Panie Pucek , nie wiem czy Pan wie ale na końcu była Norymberga i ponad 60 tys. nazistów skazano na najwyższy wymiar kary.Trybunał nie uznał za wytłumaczenie : ja wykonywałem rozkazy . Panie Pucek , niech Pan odejdzie zanim nie ma Pan łatki że np.z Waffen SS.

A
Agent Tomek

Wystarczy znaleźć tego, co wpadł na pomysł wynajęcia anarchistom starej drukarni na Puławskiego za darmochę. Pewnie to ten sam działacz na rzecz cooltury rozbratu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3