Przebudowa ul. Czechosłowackiej: Wstrzymano prace. Wojewoda cofnął pozwolenie

Marcin Idczak
W związku ze wstrzymaniem przebudowy ul. Czechosłowackiej kolejarze przekładają w czasie remonty kolejnych przejazdów na Dębcu
W związku ze wstrzymaniem przebudowy ul. Czechosłowackiej kolejarze przekładają w czasie remonty kolejnych przejazdów na Dębcu Paweł Miecznik
Wojewoda wielkopolski cofnął pozwolenie na przebudowę ul. Czechosłowackiej.

Wojewoda wielkopolski uchylił decyzję o przebudowie ul. Czechosłowackiej. Wcześniej na rozpoczęcie inwestycji zgodził się prezydent Poznania. Okazało się jednak, że część robót miała być prowadzona na prywatnych gruntach.

Dlatego jak wyjaśnia Tomasz Libich z Zarządu Dróg Miejskich procedury związane z rozpoczęciem prac zostaną powtórzone.

Zgodnie z założeniami robotnicy mieli wejść na plac budowy latem. Ich zadaniem było stworzenie zupełnie nowej ul. Czechosłowackiej. Ma powstać między innymi tunel, którym samochody będą przejeżdżały pod torami kolejowymi.

– W związku z decyzją wojewody musimy wstrzymać nasze prace na tym odcinku – wyjaśnia Zbigniew Wolny, z poznańskiego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe oddział w Poznaniu. – Jako, że jest to część inwestycji, którą wykonujemy na trasie kolejowej z Poznania na południe to skupimy się na robotach prowadzonych w Luboniu oraz Łęczycy – przyznaje Z. Wolny.

Tomasz Libich dodaje, że przygotowany zostanie nowy szczegółowy harmonogram prac.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stirlitz

I bardzo dobrze, że wstrzymał prace! Tak właśnie pracują spółki z korzeniami w poprzednim systemie - wchodzą na prywatny, kopią i się nie przejmują. Tak samo robiła TP czy inne ciągnące instalacje w ziemi, w godzinach pracy jak ludzi nie ma w domu, po cichutku kopią, zakopują i użytkują, a po 15 latach dowiadujesz się, że nie możesz na swojej działce wybudować czegośtam, bo pod ziemią kabel lub rura :)

z
zz

Czyli dalej będą dziady kalwaryjskie właściwie dziady dębieckie!

E
Eustachy

Końca nie widać. Profesjonalizm odszedł z XX-stym wiekiem.

Dodaj ogłoszenie