PST: Tramwaje już nie jeżdżą. Jak radzą sobie autobusy? Sprawdziliśmy

NK
Od soboty autobusy zastąpiły tramwaje wzdłuż trasy PST
Od soboty autobusy zastąpiły tramwaje wzdłuż trasy PST Norbert Kowalski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od kilkunastu godzin w Poznaniu nie działa Poznański Szybki Tramwaj. Z powodu remontu torowiska zamiast tramwajów kursują autobusy zastępcze. Na razie większych problemów nie ma, a mieszkańcy nie odczuwają jeszcze zbyt mocno braku tramwajów.

– Autobusy dają radę i kursują zgodnie z planem – zapewniał nas przez cały dzień dyżurny ruchu MPK.

W sobotę autobusy kursowały co około pięć minut. W niedzielę, w zależności od pory dnia, będą odjeżdżały co 5-8 minut. Sami pasażerowie na razie jeszcze nie odczuwają zbyt mocno trudów braki pestki, choć przyznają, że wszystko może zmienić się od poniedziałku.

Zobacz też: PST Poznań: Jak poradzić sobie bez pestki

– Trochę uciążliwe to pewnie będzie. Tym bardziej, że nie wiadomo czy te autobusy nie będą stały w korkach a poza tym w tramwajach zmieści się raczej więcej ludzi. Jednak jeśli autobusy rzeczywiście będą jeździły co trzy minuty to nie powinno być dramatu – mówi Włodzimierz Furmanek.

I dodaje: – Kiedyś już też tak było i jakoś daliśmy radę przetrwać. Damy radę i teraz. Poza tym skoro nie ma studentów to nie będzie źle. Z nimi byłaby tragedia.

Nie wszyscy podchodzą do tego jednak tak optymistycznie. – Czekałam 10 minut na autobus na Lechickiej, mimo że miały podobno odjeżdżać co 5 minut. Mój na pewno nie przyjechał punktualnie. Tramwajów jednak trochę brakuje i jeszcze nie wszystko działa tak, jak powinno – nie kryje rozczarowania pani Maria.

I dodaje: – Ja jakoś dam radę bez tramwajów, bo do centrum mam tylko trzy przystanki. Jednak osoby, które mieszkają dalej mogą się martwić.

Poznaniacy nie mają wątpliwości, że najgorsza sytuacja będzie miała miejsce dopiero w trakcie dni roboczych. Mimo że wtedy autobusy mają kursować nawet co 3 minuty, wiele osób sceptycznie podchodzi do zbliżającego się tygodnia.

– Od poniedziałku pewnie będzie gorzej i autobusy mogą nie dawać rady – kończy dyżurny ruchu MPK.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
R
tylko złodziej albo idiota jeździ dziś komunikacją miejską
A
Alicja
Jechałam dziś zastępczą. Trasa: Szymanowskiego - Słowiańska.
Uwaga HIT:
PST = 1,98
Zastępcza = 2,80!!!!
Z jakiej paki mam płacić 0,82 zł więcej za transport?! Dziennie to już 1,64, jeżeli mamy 20 dni pracujących w miesiącu mamy 32,80!
Przecież to jakiś skandal! Powinni przeprogramować urządzenia w zastępczej tak, aby pobierały opłaty zgodnie z cennikiem PST!
b
bimba
Jak jadę niektórymi odcinkami torów , to włos się na głowie jeży. Te torowiska muszą być remontowane bo zdarzy się kidyś tragedia. Szkoda, że tak mało udaje się ich zrobić w wakacje. To jedyny czas kiedy można zamknąć sporo odcinków bez kataklizmu.
B
Biniu
permanentna tramwajową komunikację zastępczą. I końca nie widać.
Namawianie ludzi na wysiadanie z samochodów to naiwność.
Już nikt nie wie gdzie jak i czym dojechać i czym. Paranoja .
w
wrednydziad
Sprawdźcie to w ciągu tygodnia!
Dodaj ogłoszenie