Radni z Poznania korzystają z nowego prawa. Po godzinie 23 alkoholu w sklepie nie kupisz

Błażej Dąbkowski
Hałas i zakłócanie porządku na Starym Rynku powodują głównie osoby będące pod wpływem alkoholu.
Hałas i zakłócanie porządku na Starym Rynku powodują głównie osoby będące pod wpływem alkoholu. Grzegorz Dembiński
Pod koniec marca poznańscy radni zdecydują o ograniczeniach w sprzedaży alkoholu w mieście. Chcą, aby były miejsca, gdzie już po godz. 23 nie będzie można go było kupić. Zmienią się także zasady picia "procentów" nad Wartą.

Pod koniec stycznia prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację przepisów, dzięki którym samorządy będą mogły ograniczać sprzedaż alkoholu. Dodatkowo wprowadzają one zakaz picia w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych.

Radni będą więc mogli sami określić maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie Poznania odrębnie dla poszczególnych rodzajów (piwa, wina, wódki itd.), a także osiedli. Otrzymają również możliwość wprowadzenia godzinowych ograniczeń sprzedaży (między godz. 22 a 6).

Poznański magistrat już kończy przygotowanie projektów dwóch uchwał, które mają doprowadzić do zmniejszenia dostępności napojów wyskokowych.

– Jesteśmy już po rozmowach zarówno z Radą Osiedla Stare Miasto, Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami i Wydziałem Działalności Gospodarczej i Rolnictwa. Nasze propozycje przedstawiliśmy też przewodniczącej Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego radnej Lidii Dudziak – podkreśla Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zmiany na początek mają objąć jedynie obszar Starego Miasta, gdzie najprawdopodobniej zostanie wprowadzone ograniczenie sprzedaży alkoholu między godz. 23 a 6.

– Będzie ono dotyczyć jedynie sklepów. Te działające całodobowo stanowiły i stanowią spory kłopot dla mieszkańców, generują problemy – tłumaczy zastępca Jacka Jaśkowiaka. – Oczywiście na bieżąco będziemy też monitorować inne osiedla – dodaje.

Drugi z projektów uchwały ma dotyczyć spożywania alkoholu w miejscach publicznych.

Gdzie nad Wartą nie będzie można już pić alkoholu? Czy władze Poznania zmniejszą też liczbę sklepów sprzedających alkohol? O tym przeczytasz w artykule w serwisie Plus:

Poznań korzysta z nowego prawa i ogranicza godziny sprzedaży alkoholu

Rozmowa tygodnia. Ryszard Śnieżek o ograniczeniu sprzedaży alkoholu - zobacz wideo:

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ta najlepsze jest to że picia piwa mniej szkodzi niż wódki-to na koniec gostek zabłysną i 16lat doświadczenia +20lat razem 36lat i takie głupoty mówić!!!!! Ja jako alkoholik dobrze wiem że picie alkoholu bez względu pod jaką postacią jest szkodliwe- czy wypijałem 15 piw czy 1litr wódki takie samo spustoszenie alkohol robił
g
gosc
Pójdę do sklepu przed 23, wezmę alkohol, ustawię się w kolejce, przyjdzie moja kolej, na zegarku 23:01 i już nie zrobić zakupów? Co w ogóle oni chcą tym osiągnąć? Problem nie jest dostępność alkoholu (nie oszukujmy się - trawka jest nielegalna, a jak ktoś chce to i tak ją kupi, to samo będzie z alkoholem), tylko brak umiejętności jego picia i brak konsekwencji - policjanci powinni patrolować cały czas miasto, wystawiać wysokie mandaty i odwozić pijanych na izbę wytrzeźwień.
S
Seb
Wprowadza zakaz kupowania alkoholu po 22, a mało tego stworzą tzw grupę kapusi Ormowcy gdzie będą donosic jak ktoś będzie gdzieś sprzedawać po cichu
S
Stach
pislam zakazuje alkoholu ot co. lepsze jutro bylo przedwczoraj
J
Ja
Alkohol powinien być dostępny tylko jak już to do 18. A jak chciałbyś kupić w barze to musiałbyś to wypić na miejscu....
Może było mniej alkoholików w Polsce
p
poznaniak
Alkohol na starym rynku powinien być dostępny do 22
J
Ja
Picie piciem, ale miejsca zakazu picia nad Wartą będą tylko tam gdzie w apartamentach mieszkają miejscy radni.
N
Nic
Będą kupować więcej przed godziną zakazu sprzedaży i będą pić. Nic się nie zmieni.
W
Wrocl
221 minut - tyle zajęło mi rozliczenie PITu w podatnik info. Naprawdę dawno nie spotkałam się z łatwiejszym narzędziem.
j
ja
Puby i bary zaczną serwować piwka np. grolsch na wnos ;) a dlaczego grolsch ? bo to nie handel piwami a sprzedaż do konsumpcji a ze własciciel kupionego piwka po jego otwarciu ładnie go zamknie bo grolsch ma zamknięcie szczelnie i wyjdzie z lokalu z siateczką to jaki problem ? ..... zaraz powstaną inne piwka z takim zamknięciem jak ma grolsch.
z
zynder
powstaną nowe gangi handlujące alkoholem
P
Poznaniak
Wy chyba niepoważni jesteście...? Może warto ograniczyć liczbę sklepów ale zakazać nocną sprzedaż alkoholu? Co Wy "Zakon Poznański" chcecie wprowadzić? Brawo! Miasto dopiero oklapnie, bo prędkość rewitalizacji Starego Rynku i w ogóle Starego Miasta to jest jakaś kpina... a PiSowcy niech zajmą się lepiej walką z naziolami!!!
P
Poznaniak.
A widziałeś latem tych pijaków na Wrocławskiej? Ludzie nie potrafią się bawić. Chleją na umór. Jak ma tak być to wolę zakaz dla WSZYSTKICH. Knajp też bo o 3 rano łażą klienci Proletariatu i innych nocnych pubów pijani po ulicach centrum i są zagrożeniem dla innych ludzi. Tłumy policjantów tu nie pomogą i to nie miasto policyjne.
e
ehhhh
przeciez taki przepis przyniesie dokladnie odwrotny efekt od zamierzonego, kazdy chce pic to bedzie pic i do 23:00 kupi na zapas wiecej niz mu sie wydaje ze potrzebuje (a jak bedzie juz kupowac podpity to bedzie to ilosc 2x zaduza)
moze zamiast lapac pieszych na czerwonym na pustej ulicy policja i straz zajeli by sie patrolowaiem miasta i zwracaniem uwagi tym co sa juz pod mocnym wplywem alko a jak potrzeba to aresztowac i tyle.
R
Ryś
Macie swój pis.
Pomyślcie przy następnych wyborach o tych wszystkich ograniczeniach.
Dodaj ogłoszenie