Rezerwy Lecha Poznań słabo startują. Sokół Ostróda zasłużenie wygrywa, a lechitów pogrąża były zawodnik - Michał Zimmer

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Artur Marciniak jako jeden z najbardziej doświadczonych w zespole Rafała Ulatowskiego musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za wynik rezerw w w nowym sezonie drugiej ligi.
Artur Marciniak jako jeden z najbardziej doświadczonych w zespole Rafała Ulatowskiego musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za wynik rezerw w w nowym sezonie drugiej ligi. lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka
Lech II Poznań jak zakończył, tak zaczął. Podopieczni Rafała Ulatowskiego kończyli sezon porażką 0:3 z Błękitnymi Stargard, a na początek nowego sezonu przegrali 0:2 z Sokołem Ostróda. Gospodarze zasłużenie zdobyli komplet punktów, a drugi zespół Kolejorza dobił... wychowanek Akademii Lecha Poznań.

W przerwie między sezonami w ekipie rezerw Kolejorza doszło do sporych zmian. Aż dziewięciu piłkarzy odeszło, w tym między innymi Michał Zimmer, który ostatni oficjalny mecz rozegrał 28 października 2018 roku, a później leczył ciężką kontuzję i Lech pożegnał tego zawodnika. Za to do II zespołu dołączyła kolejna fala zdolnej młodzieży z akademii, która dała już pokaz swoich umiejętności w wygranym meczu pucharowym 3:2 z Elaną Toruń.

Zespół beniaminka II ligi prowadzi Piotr Jacek, czyli poznaniak i były lechita, dla którego był to debiut na ławce trenerskiej Sokoła. Mimo awansu na szczebel centralny doszło tam do zmiany szkoleniowca.

W pierwszej jedenastce na mecz z Sokołem trener Ulatowski wystawił jednego debiutanta w osobie Filipa Borkowskiego. W zespole gospodarzy w wyjściowym składzie znalazł się wspomniany Michał Zimmer.

Czytaj też: Miłosz Mleczko znalazł nowy klub. Bramkarz został wypożyczony do Widzewa Łódź

Beniaminek II ligi wyszedł niezwykle zdeterminowany na mecz z rezerwami Lecha Poznań. Od pierwszych minut podopieczni Piotra Jacka grali wysokim pressingiem i lechici mieli problemy z utrzymaniem się przy piłce. Szturm gospodarzy w pierwszej części spotkania nie przyniósł jednak gola, ale Sokół bez żadnego respektu wyszedł na drugoligowe boiska z chęcia zgarnięcia kompletu punktów. W pierwszej połowie obserwowaliśmy sporo stałych fragmentów gry.

Mimo zdecydowanej przewagi Sokoła to rezerwy w końcówce miały dwie okazje do objęcia prowadzenia. Najpierw dobrze szarżował Karbownik, ale bramkarz Sokoła dobrze skrócił kąt i odprowadził pomocnika rezerw do linii końcowej. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy najlepszą sytuację przed przerwą miał Łukasz Szramowski. Błażej Niezgoda wyszedł daleko ze swojej bramki, ale lob pomocnika Kolejorza trafił w twarz bramkarza gospodarzy. Rezerwy schodziły na przerwę z niedosytem, choć pierwsze 30 minut było pod zdecydowane dyktando Sokoła.

W przerwie ekipa Piotra Jacka zmieniła ustawienie na trójkę obrońców, a bezbramkowy wynik utrzymał się tylko do 49. minuty. Wtedy jeden z licznych stałych fragmentów gry w wykonaniu ostródzian przyniósł bramkę. Do piłki dośrodkowywanej z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył wprowadzony w przerwie Piotr Okuniewicz i silnym strzałem posłał futbolówkę w długi róg bramki Bąkowskiego.

Czytaj tez: Lech Poznań pogodził się ze stratą Joao Amarala. Pomocnik został kolejny raz wypożyczony do Paços de Ferreira i była to jedyna możliwość

Chwilę później katem okazał się Michał Zimmer. Lechici grali niedokładnie i stracili piłkę w środku pola. Gospodarze trzema podaniami znaleźli się w polu karnym rezerw, a tam dopadł do niej wychowanek Lecha, który z prawej nogi posłał celny strzał na bramkę Bąkowskiego i uniósł ręce w geście triumfu. Bramkarz Kolejorza mógł zrobić więcej przy strzale byłego kolegi.

Lechici nie podnieśli rękawicy. Rezerwy miały problem z przedostaniem się na połowę gospodarzy, a groźnych sytuacji w drugiej części pod bramką gospodarzy było jak na lekarstwo. Dla Sokoła nie było straconych piłek i mimo prowadzenia ostródzianie dążyli do strzelenia trzeciego gola. Bardzo często podwajali graczy Lecha, co powodowało straty. Zmiany wykonane przez trenera Ulatowskiego nie wniosły ożywienia do ofensywy lechitów.

Inauguracja w wykonaniu rezerw podobna jak przed rokiem, bo wtedy w Elblągu lechici przegrali 0:4. Potwierdziło się także, że Lech II ma problem z wyjazdami, bo w poprzednim sezonie tylko 4 razy ekipa Ulatowskiego przywiozła do Wronek komplet punktów. Zawiedli przede wszystkim Marciniak, który popełniał proste błędy i Sobol, który musi sporo poprawić, bo miał problemy z opanowaniem piłki. Niepewne interwencje notował także Bąkowski.

Mimo przerwy reprezentacyjnej II liga gra. Lechici następne spotkanie rozegrają 5 września we Wronkach o godz. 12., a ich rywalem będzie inny beniaminek Hutnik Kraków.

Lech wygrał 3:0 z FK Valmiera, ale czy można mieć zastrzeżenia?

Sokół Ostróda 2:0 Lech II Poznań (0:0)
49' Okuniewicz, 55' Zimmer

Lech: Krzysztof Bąkowski - Filip Borowski, Grzegorz Wojtkowiak, Filip Nawrocki, Jakub Niewiadomski - Jakub Białczyk (61. Norbert Pacławski), Artur Marciniak (85. Jakub Malec), Eryk Kryg (68. Igor Ławrynowicz) - Łukasz Szramowski, Hubert Sobol, Jakub Karbownik (68. Arkadiusz Kaczmarek).

Sokół: Błażej Niezgoda - Paweł Brzuzy, Wojciech Mazurowski, Karol Żwir - Michał Zimmer, Kamil Zalewski (86. Krzysztof Wicki), Konrad Andrzejczak (79. Rafał Siemaszko), Tomasz Gajda, Adam Dobosz - Wojciech Kalinowski (46. Piotr Okuniewicz), 30. Dawid Wolny (87. Kamil Odolak)

Zobacz też:

Zobacz też:

Lech Poznań - Valmiera 3:0: Druga połowa dała awans Kolejorz...

Lech Poznań: Ranking bramkarzy. Czyj potencjał zmarnowano na...

Lech Poznań szykuje się do europejskiej przygody. Jan Sykora...

Lech Poznań w kadrze! Kolejorz wysyła sporą grupę na mecze w...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3