Ścieżki rowerowe w woj. wielkopolskim. Gdzie na weekend 04 - 05 grudnia? Podpowiedzi jednodniowych wypraw

Newsroom 360
Newsroom 360
Wiesz, że w woj. wielkopolskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w woj. wielkopolskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/monkeybusinessimages
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rozważasz trasę rowerową w woj. wielkopolskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Na weekend 04 - 05 grudnia przygotowaliśmy 10 ciekawych propozycji. Są różne pod względem trudności czy odległości, dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wyjazd rowerem w woj. wielkopolskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w woj. wielkopolskim warto wybrać w weekend 04 - 05 grudnia.

Trasy rowerowe w woj. wielkopolskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. wielkopolskim, które przetestowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz w trasę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 04 grudnia w woj. wielkopolskim ma być 1°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 50%. W niedzielę 05 grudnia w woj. wielkopolskim ma być 1°C.Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 60%.

🚲 Trasa rowerowa: Po gminie Pakosław

  • Początek trasy: Miejska Górka
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 57,01 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 24 min.
  • Przewyższenia: 34 m
  • Suma podjazdów: 92 m
  • Suma zjazdów: 93 m

Trasę dla rowerzystów poleca Plantmar

Drogi o bardzo urozmaiconej nawierzchni - asfalty, szutry, bruki (np. do Góreczek Wielkich) oraz głębokie piaski (za Sworowem). Na trasie wiele krajoznawczych atrakcji: pałace w Pakosławiu, Osieku i Golejewku, stadnina koni w Golejewku, najstarsza leśniczówka w Polsce - Krasnolipka, aleja zasłużonych koni, wieża strażnicza i kościół w Golejewku, oryginalny szlaban drogowy na dawnej granicy polsko-niemieckiej miedzy Baranowicami a Białymkałem oraz nowo powstały zalew rekreacyjny w Sowach. Miłośnicy historii odnajdą zachowane po obu stronach dawnej granicy budynki celne i strażnice graniczne. Za Sworowem do asfaltu nieprzejezdny, głęboki piasek. Do Białegokału doprowadzi nas dojazd pożarowy nr 53. Zagospodarowanie turystyczne po stronie wielkopolskiej słabe. Korzystałem z mapy Powiat rawicki (1:75 000, Cartomedia). Warto przewidzieć dłuższy postój w Golejewku. Dogodne, zadaszone miejsce biwakowe przy szlabanie granicznym.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rawickie pogranicze

  • Początek trasy: Miejska Górka
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 42,47 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 4 min.
  • Przewyższenia: 124 m
  • Suma podjazdów: 230 m
  • Suma zjazdów: 114 m

Trasę dla rowerzystów poleca Plantmar

Rawicz, mimo że nie został nigdy zdobyty przez powstańców wielkopolskich, mocą Traktatu Wersalskiego przypadł Polsce. Przez ponad 20 lat pełnił funkcję przygranicznego miasta, a granica znajdowała się zaledwie kilka kilometrów od centrum.
Przebieg trasy pozwala zapoznać się z pozostałymi po tamtych czasach pamiątkami w bezpośrednim sąsiedztwie miasta. Jej fragment od rowerowego szlaku czerwonego prowadzi dokładnie dawną granicą.
Dodatkowym urozmaiceniem są zabytki przyrody: rezerwat Dębno i kilka pomnikowych drzew, m.in. monumentalny buk o siedmiu pniach. Ścieżka przyrodniczo-leśna Dębno jest słabo oznakowana, tropiąc ją, dojechałem do śródleśnej polany, skąd wyprowadził mnie żółty szlak pieszy. Drogi gruntowe przejezdne. Teren płaski.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Polesiem i Podlasiem/ Etap III: Kodeń - Mielnik

  • Początek trasy: Leszno
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 93,45 km
  • Czas trwania wyprawy: 10 godz. i 5 min.
  • Przewyższenia: 55 m
  • Suma podjazdów: 888 m
  • Suma zjazdów: 882 m

Trasę dla rowerzystów poleca Damjen78

Zanim na dobre wyruszymy na trasę objeżdżamy rozległą Kalwarię Kodeńską m.in. z "Ogrodami Maryi" i "Fontanną Oczyszczenia" ukrytą pod zielonym baldachimem. Zaglądamy również do wnętrza sanktuarium, skrywającego w ołtarzu cudowny obraz Kodeńskiej Madonny. Potem trasa prowadzi nas bocznym traktem w kierunku Kostomłotów z zabytkową drewnianą świątynią i zarazem jedyną obecnie parafią neounicką na ziemiach polskich oraz Terespola. Po prawej stronie momentami towarzyszy nam graniczny Bug w którego kierunku ciekawie spoglądam wypatrując drugiego brzegu. Ten jednak porasta zwarta ściana zarośli. Przed Terespolem wjeżdżamy na opustoszałą szosę prowadzącą ku granicy i podjeżdżamy pod sam terminal, spod którego odbija droga prowadząca w stronę centrum. W pobliskim lokalu gastronomicznym spożywamy pierwszy od dwóch dni porządny obiad. Najedzeni ruszamy dalej. Przygraniczne miasteczko nie dostarcza większych wrażeń natury estetycznej. Oko cieszy przede wszystkim odrestaurowana cerkiew przy wjeździe do miejscowości oraz prawosławny cmentarzyk z kolorową kapliczką pośrodku. Co ciekawe nazwa Terespol wywodzi się od żeńskiego imienia Teresa, należącego do małżonki jednego z byłych właścicieli miasteczka. To było niegdyś usytuowane bliżej Bugu ale budowa Twierdzy Brzeskiej wymusiła jego przesunięcie w kierunku zachodnim. Za przejazdem kolejowym skręcamy na szosę wiodącą vis a vis dworca kolejowego w kierunku Janowa Podlaskiego. Czeka nas najprzyjemniejszy odcinek drogi w trakcie całej wyprawy, Ruch niewielki, asfalt o dziwo gładki jak stół (biorąc pod uwagę dotychczasowy standard dróg),,a słońce z czasem zupełnie dominuje nad nieboskłonem. Nic tylko połykać kolejne kilometry. Górą przemykamy nad zatłoczoną ciężarówkami krajówką do przejścia granicznego w Kukurykach, będącego alternatywą dla Terespola, pozwalającą ominąć spory Brześć po białoruskiej stronie granicy. Na chwilę zatrzymujemy się w Pratulinie, kolejnym ważnym ośrodku pielgrzymkowym dla wyznawców prawosławia. Czas nie pozwala dokładniej zapoznać się z tym urokliwym miejscem, zajrzeć przez koryto Bugu do sąsiadów. Droga długa, a my chcemy zdążyć na prom do Niemirowa, kursujący do określonej godziny (choć i po wyznaczonych godzinach można dzwonić o czym zapewniał mnie telefonicznie przewoźnik) Kolejną atrakcję stanowi Janów Podlaski, miejscowość znana z corocznych aukcji koni szlachetnej krwi. Zanim jednak zajedziemy na teren stadniny ulokowanej około 3 kilometrów od centrum, zatrzymujemy się na obszernym rynku, z zaniedbanym zielonym skwerem pośrodku . Kiedy Justysia delektuje się tutejszymi lodami, ja urządzam sesją miejscowym obiektom sakralnym w niepohamowanym pędzie poznawczym. Janów przez lata był zwany Biskupim, od czasu gdy biskup łucki Jan Łosowicz uczynił zeń nową stolicę biskupstwa. Był też dwukrotnie miastem. W czasie wizyty w stadninie jesteśmy trochę rozczarowani brakiem możliwości bliskiego kontaktu ze szlachetnymi rumakami, które możemy co najwyżej podziwiać z oddali w trakcie pożywiania się. Pewną rekompensatę stanowi widok cwałującego stada spędzanego z pastwiska do jednej ze stajni. Zabrakło paru chwil, żebyśmy znaleźli się tuż obok pędzącego tabunu. Z Janowa kierujemy się bocznym traktem w kierunku przeprawy promowej na Bugu, pomiędzy Gnojnem, a Niemirowem. Trasa faluje to wznosząc się, to opadając, co stanowi zupełny kontrast dla jej dotychczasowego, raczej płaskiego profilu. W Gnojnie gruntową, wyrazistą drogą docieramy nad brzeg rzeki, nieco powyżej miejsca, w którym przestaje stanowić granicę z Białorusią. W przeciwieństwie do Włodawy Bug posiada tutaj dosyć szerokie koryto ale woda w nim zdaje się płynąć leniwym nurtem. Wpasujemy się prawie idealnie w godzinę przeprawy (prom nie kursuje codziennie!) i pchani siłą rąk uczynnego przewoźnika przeprawiamy się na brzeg położony już w granicach województwa podlaskiego. Oficjalnie przeprawa, jako unijna inwestycja, nic nie kosztuje ale doceniając ludzki trud zostawiamy symbolicznego "piątaka" w podziękowaniu. Ostatni fragment etapu dalej prowadzi pofalowanym krajobrazem Wysoczyzny Drohiczyńskiej stromo opadającej ku Bugowi. Do Mielnika wjeżdżamy już przy zapadającym mroku. Miejscowość jest dość mocno rozciągnięta i dojazd na kwaterę usytuowaną na drugim jej końcu zajmuje nam trochę czasu. Zmęczenie i późna pora zniechęcają do wieczornego wyjścia. Chociażby pobieżne zwiedzenie miejscowości zapisanej w historii za sprawą aktu polsko-litewskiej unii mielnickiej z 1501r. zostawiamy więc na drugi dzień.
SIGMA 1609:
dystans: 95,88 km.
czas całkowity: 6:21:57
prędkość średnia: 15,06 km/h
prędkość maksymalna: 35,42 km/h.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Kożuchów-Broniszów-Przylaski (pętla)

  • Początek trasy: Pogorzela
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 34,31 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 138 m
  • Suma podjazdów: 617 m
  • Suma zjazdów: 613 m

Furserwis poleca tę trasę rowerzystom

Wiekszość trasy przebiega drogami polnymi, lesno-szutrowymi co jest walorem tej trasy.
Z Kożuchowa udajemy się w kierunku Mirocina Dolnego, korzystając z dróg leśnych i polnych w okolicach toru motocrosowego.
W M.Dolny przejeżdżamy skrzyżowanie, udając się w kierunku Radwanowa.
Po przejechaniu kilkuset metrów skręcamy w lewo w drogę leśną, która może nam sprawić niemało kłopotów, zwłaszcza po opadach deszczu.
Leśną drogą docieramy do wsi Broniszów, gdzie po prawej stronie możemy zobaczyć wieże kościoła ewangelickiego, pozostałości po neoromańskim kościele ewangelickim z roku 1863. Jadąc prosto, docieramy do drogi asfaltowej, na której skręcamy w lewo. Po prawej stronie znajduje się kościół, po lewej pałac z XVI-XIX wieku…
Po przejechaniu kilkuset metrów skręcamy w prawo, gdzie znajduje się droga pożarowa szutrowa nr.35. Po prawej stronie znajduje się parking i miejsce na piknik - warto skorzystać.
Drogą szutrową dojeżdżamy do wsi Wojsławice gdzie skręcamy w lewo
na Przylaski. Przed nami dłuższy odcinek drogi asfaltowej .Dojeżdżając do Wichowa, na wysokości Wolnostojącej Dzwonnicy skręcamy w lewo w kierunku Mirocina Górnego.
Dojeżdżamy do drogi szutrowej, która doprowadzi nas do Bulina. Za wsią Bulin w lewo przy Czarcim Kamieniu drogami leśnymi jedziemy do drogi asfaltowej w kierunku Kożuchowa.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Korzeńsko - Sarnowa - Dolina Świętojańska - Rawicz

  • Początek trasy: Rawicz
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 42,38 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 40 min.
  • Przewyższenia: 65 m
  • Suma podjazdów: 2 495 m
  • Suma zjazdów: 2 496 m

Wielogorski poleca tę trasę

Początkowo asfaltem z Korzeńska, odcinki leśne dosyć piaszczyste, za Dąbrówką żółtym szlakiem do Rawicza.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Rogi - Stryków - Stare Skoszewy - Moskwa - Grabina - Kalonka - Rogi

  • Początek trasy: Pogorzela
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 43,23 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 127 m
  • Suma podjazdów: 977 m
  • Suma zjazdów: 984 m

Gordi2008 poleca tę trasę

Trasa bardzo malownicza i lekka, w sam raz na spokojną niedzielę. Biegnie z osiedla Rogi przez miejscowości z ładnymi widokami oraz luksusowymi rezydencjami.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Romet

Romet Vintage D Wrzosowy 28 2020

1 662,49 zł989,21 zł-40%
miejsce #2

Zipro

Zipro Orbitrek Shox Rs (4661)

789,00 zł671,63 zł-15%
miejsce #4

Kross

Kross Vento 5.0 czarny zielony biały 2018

6 599,00 zł5 999,00 zł-9%
miejsce #5

Goetze

Goetze Eco 28 krem 2018

649,00 zł
miejsce #6

Goetze

Goetze Blueberry 28 niebieski 2018

749,00 zł
miejsce #7

Goetze

Goetze Eco 28 biały 2018

619,00 zł
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Mikroregion Chazy i Stawy Milickie

  • Początek trasy: Jutrosin
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 71,03 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 86 m
  • Suma podjazdów: 225 m
  • Suma zjazdów: 144 m

Plantmar poleca tę trasę rowerzystom

Mikroregion Chazy to obszar w dorzeczu Orli, teren osadnictwa śląskiego z XVI-XVII w. Chazacy - potomkowie osadników śląskich do dziś zachowali swą odrębność w kulturze i gwarze. Obecnie zamieszkują kilka wiosek skupionych wokół Zielonej Wsi.
Trasa jest kontynuacją szeregu moich wypraw wzdłuż dawnej granicy polsko-niemieckiej, tak więc i tym razem fragmentami przebiega jej śladem odkrywając to, co pozostało do naszych czasów. Najczęściej to kamienie rzadziej słupki graniczne oraz budynki niemieckiej straży granicznej (Czarny Las, Gatka) ale natrafić też można na dobrze zachowane zapory drogowe w okolicy dawnej karczmy Zielony Jeleń.
Trasa łatwa dla tych, którzy nie stronią od jazdy polnymi drogami, niebyt przydatna dla rowerów miejskich i szosowych. Teren płaski, miejscami przejezdne łachy piasku. Połowa dystansu asfaltem.
Już na terenie Dolnego Śląska (za Gatką) mamy okazję poznać bogatą przyrodę tych okolic przejeżdżając wzdłuż rezerwatów Stawy Milickie (kompleks Radziądz) i Olszyny Niezgodzkie (obie drogi asfaltowe). Żółta Droga na południe od Niezgody utwardzona. Warto odwiedzić czatownię do obserwacji ptaków nad stawem Niezgoda oraz wieżę obserwacyjną nad Starym Stawem. W drodze powrotnej można zwiedzić zabytki Sarnowy oraz przystanąć nad grobem przywódcy Powstania Styczniowego - Stefana Bobrowskiego przy kościele w Łaszczynie. Teren bardzo ubogi w placówki gastronomiczne.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: okolice Jutrosina

  • Początek trasy: Miejska Górka
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 50,29 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 46 min.
  • Przewyższenia: 116 m
  • Suma podjazdów: 201 m
  • Suma zjazdów: 108 m

Plantmar poleca tę trasę rowerzystom

Trasa w miarę łatwa. Początkowo sporo asfaltów, po stronie śląskiej utwardzone drogi leśne. Piękny leśny przejazd czarnym szlakiem rowerowym z Żydowskiego Brodu do Marchwisk, wśród leśnych stawów wygodną drogą wysadzaną dorodnymi dębami rekompensuje płaski i bezleśny odcinek na zachód i północ od Jutrosina. W osadzie Żydowski Bród pozostałości przedwojennej granicy z Niemcami w postaci podstawy szlabanu granicznego. Tutaj przebieg granicy rozmija się nieznacznie z obecnym podziałem województw. Ciekawy dwór w Sielcu Starym. Do nieukończonego pałacu Czartoryskich obok nie ma żadnego dojazdu. Po drodze kilka zorganizowanych miejsc postojowych, np. w Jeziorach. Zapewne do leśniczówki Lila jak i do Żydowskiego Brodu można znaleźć wygodniejsze drogi. Korzystałem z mapy Powiat Rawicki (1:75 000) wyd. przez Topmapę.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Korzeńsko - Skokowa (Wzgórza Strupińskie)

  • Początek trasy: Rawicz
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 43,32 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 54 min.
  • Przewyższenia: 128 m
  • Suma podjazdów: 1 956 m
  • Suma zjazdów: 1 932 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Wielogorski

Droga w większości asfaltowa, fragment za Trzcinicą Wołowską leśny zarośnięty - momentami ostre podjazdy.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Po gminie Miejska Górka

  • Początek trasy: Miejska Górka
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 49,61 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 10 min.
  • Przewyższenia: 45 m
  • Suma podjazdów: 122 m
  • Suma zjazdów: 141 m

Plantmar poleca tę trasę

Patrząc na mapę niejeden zapyta: Po co tam jechać ? Płasko, bezleśnie, monotonnie, nudno. Istotnie rejon Miejskiej Górki z racji nieco urodzajniejszych ziem pozbawiony jest lasów, nie ma też żadnych zjazdów ni podjazdów, nie ma też wytyczonych szlaków. Są za to wyboiste polne drogi i wąskie, lokalne asfalty (ok 40 %). Gmina ta kryje jednak wiele skarbów krajoznawczych. Należą do nich te typowe jak kościoły (w tym trzy drewniane), klasztor w Goruszkach, dworki i pałace (z pałacem w Dłoni na czele), architektura folwarczna jak i takie, które budzą zdziwienie. Właśnie w Konarach znajduje się jeden z dwóch krzyży pokutnych znanych z terenu Wielkopolski, tak typowych dla krajobrazu Dolnego Śląska. W Dłoni obok ruin zabytkowego browaru z XVIII w znajdziemy nad stawem uroczy pawilon chiński. W Nieparcie zobaczyć można ruiny zamku na wyspie oraz stadninę koni a w samej Miejskiej Górce drewniany wiatrak, wiekową cukrownię i profesjonalne boisko baseballowe miejscowej drużyny. Wierzę, że to wystarczające atrakcje aby zaplanować rowerowy wypad do gminy Miejska Górka.
Korzystałem z mapy Gmina Miejska Górka (1: 30 000), którą upolować można w Urzędzie Gminy.
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie