Siatkówka: Bartosz Kurek i złoci siatkarze pod Poznaniem! Pierwszy dzień XIV Agrobex Memoriału Gołasia w Zalasewie

Radosław Patroniak
Za nami pierwszy dzień XIV Agrobex Memoriału Gołasia w Zalasewie. Bohaterowie ostatniego mundialu, złoci medaliści MŚ, byli oszczędzani przez klubowych trenerów i na boisku zobaczyliśmy tylko dwóch mistrzów świata, Bartosza Kwolka i Damiana Wojtaszka w barwach Onico Warszawa. Najlepszy zawodnik MŚ, Bartosz Kurek, też był jednak zapracowany, bo musiał rozdać setki autografów. W niedzielnym finale o godz. 16 Onico zagra ze Stocznią Szczecin. Na pewno będzie, tak jak w sobotę, komplet widzów.
Za nami pierwszy dzień XIV Agrobex Memoriału Gołasia w Zalasewie. Bohaterowie ostatniego mundialu, złoci medaliści MŚ, byli oszczędzani przez klubowych trenerów i na boisku zobaczyliśmy tylko dwóch mistrzów świata, Bartosza Kwolka i Damiana Wojtaszka w barwach Onico Warszawa. Najlepszy zawodnik MŚ, Bartosz Kurek, też był jednak zapracowany, bo musiał rozdać setki autografów. W niedzielnym finale o godz. 16 Onico zagra ze Stocznią Szczecin. Na pewno będzie, tak jak w sobotę, komplet widzów. Grzegorz Dembiński
Za nami pierwszy dzień XIV Agrobex Memoriału Gołasia w Zalasewie. Bohaterowie ostatniego mundialu, złoci medaliści MŚ, byli oszczędzani przez klubowych trenerów i na boisku zobaczyliśmy tylko dwóch mistrzów świata, Bartosza Kwolka i Damiana Wojtaszka w barwach Onico Warszawa. Najlepszy zawodnik MŚ, Bartosz Kurek, też był jednak zapracowany, bo musiał rozdać setki autografów. W niedzielnym finale o godz. 16 Onico zagra ze Stocznią Szczecin. Na pewno będzie, tak jak w sobotę, komplet widzów.

- Jeszcze chwilę będą odpoczywał, ale naprawdę tylko chwilę. Nie ma co za bardzo się rozleniwiać, tym bardziej, że czeka nas w Stoczni Szczecin ciężki sezon - tłumaczył Kurek.

30-letni atakujący przyznał, że dla niego jeszcze większą nagrodą od złotego medalu MŚ była atmosfera w kadrze. - Tego było nam najbardziej żal, że musimy się rozjechać po świecie, i że ten piękny sen już się kończy - dodał MVP siatkarskiego mundialu.

Stwierdził on również, że nie obawia się spadku formy i za dużego zamieszania medialnego wokół własnej osoby. - Nie jestem młokosem. Przeżyłem w sporcie już wzloty i upadki, byłem na dole i na górze, więc nie martwię się, że woda sodowa uderzy mi do głowy. Chcę robić swoje i dać od siebie jak najwięcej drużynie klubowej i narodowej - zakończył bohater męskiej reprezentacji na turnieju w Bułgarii i we Włoszech.

W pierwszym półfinale po zaciętym meczu górą byli szczecinianie, wśród których wyróżniał się Bułgar Asparuch Asparuchow (MVP spotkania). W ekipie rywali nie zobaczyliśmy mistrzów świata, ale i tak ich skład wyglądał imponująco. W drugim pojedynku półfinałowym obrońcy tytułu dość pewnie pokonali Wartę Zawiercie, wspieraną przez 50-osobowy fan club kibiców pod nazwą "Jurajska Armia". Takiej grupy kibiców zawiercianom mogą pozazdrościć nawet w wielu klubach piłkarskich...

Półfinały XIV Agrobex Memoriału Gołasia
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Stocznia Szczecin 1:3 (23:25, 25:21, 21:25, 23:25)
Onico Warszawa - Warta Zawiercie 3:1 (25:20, 25:19, 19:25, 25:18)
Program niedzielnych spotkań
godz. 12 o 3. miejsce: ZAKSA - Warta
godz. 16 wielki finał: Onico - Stocznia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie