Sprzedaje mieszkanie, by zbudować szkołę w Nepalu

Norbert Kowalski
Szkoła w Bakrang-6 została całkowicie zniszczona Maciej Pastwa
Maciej Pastwa, poznański podróżnik, planuje uzbierać 400 tys. zł na odbudowę szkoły w wiosce Bakrang-6 w Nepalu, która została zniszczona w kwietniowym trzęsieniu ziemi. W tym celu chce m.in. sprzedać własne mieszkanie.

– Nie mam żadnych wątpliwości, że to jedyna słuszna decyzja. Podjąłem ją samodzielnie i nie mam zamiaru rezygnować z tego pomysłu – opowiada Maciej Pastwa o chęci sprzedaży swojego mieszkania na os. Pod Lipami.

To niewielka kawalerka, za którą podróżnik chciałby uzyskać niespełna 200 tys. zł. A to z kolei stanowiłoby już prawie połowę kwoty potrzebnej do odbudowy szkoły.

Podróżnik po raz pierwszy o odbudowie budynku pomyślał tuż po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Nepal w kwietniu tego roku. Sam był wtedy w Indiach.

– Natychmiast pojechałem do Nepalu. Tamta wioska była bardzo zniszczona. Zawaliło się wiele budynków. Wtedy też narodził się pomysł odbudowy szkoły – mówi Maciej Pastwa.

Pomysł przerodził się w prawdziwe czyny. Od początku sierpnia podróżnik wraz ze Stowarzyszeniem Lepszy Świat zbierają pieniądze na budowę szkoły, m.in. na portalu Polakpotrafi.pl. W ten sposób do października planują uzyskać 100 tys. zł. Na razie na ich koncie jest prawie 30 tys.

– Jeśli jednak nie uzyskamy co najmniej 100 tys. to zgodnie z regulaminem będziemy musieli oddać wszystkie pozostałe wpłaty – mówi Maciej Pastwa.

I apeluje do wszystkich o pomoc i wpłacanie datków. Ponadto podróżnik ma również nadzieję, że do akcji włączą się wielkopolskie szkoły, w których również mogłyby się odbyć zbiórki pieniędzy.

Budowa szkoły ma rozpocząć się w listopadzie i potrwać do maja przyszłego roku. Budynek ma mieć dwa piętra i czternaście sal. Będzie budowany na bazie filarów żelbetonowych, tak by był odporny na ewentualne wstrząsy w przyszłości. W budowę mają zaangażować się także sami Nepalczycy.

– Mieszkańcy wioski zadeklarowali, że do listopada zburzą pozostałości po dotychczasowym budynku szkoły. Są zaangażowani w cały projekt i nie czekają z założonymi rękoma. Widać u nich chęć do pracy – opowiada Maciej Pastwa.

On sam w trakcie budowy także będzie w Nepalu. – Będę kontrolował wszystkie wydatki. Nie chciałbym by doszło do sytuacji, że pieniądze się rozpłyną a szkoła nie powstanie – wyjaśnia.

Pieniądze można również wpłacać na konto Stowarzyszenia Lepszy Świat. Do tej pory organizatorom akcji łącznie udało się zebrać około 45 tys. zł.

– Tej szkoły nie zbuduję ja czy stowarzyszenie, lecz my wszyscy – kończy Maciej Pastwa.

Wideo

Materiał oryginalny: Sprzedaje mieszkanie, by zbudować szkołę w Nepalu - Głos Wielkopolski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daras

Ja na pewno dam kaskę na Polak potrafi.pl :-)

P.S. Gdyby Głos założył fundację "Sprawnie działająca witryna www", to też bym wspomógł... Kula się, wierci, skacze. Ledwo działa.

Dodaj ogłoszenie