Powstanie Wielkopolskie
    konkurs

    20 tysięcy złotych na wyciągnięcie ręki

    Rozwiń
    SuperRolnik 2016: Praca jest trudna, ale ją kochają!

    SuperRolnik 2016: Praca jest trudna, ale ją kochają!

    Milena Kochanowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Trwa czwarta edycja plebiscytu, w którym honorujemy najlepszych wielkopolskich gospodarzy godnych naśladowania
    SuperRolnik 2016: Praca jest trudna, ale ją kochają!
    Przedstawiamy kolejnych kandydatów. To, że zostali nominowani do naszego plebiscytu, oznacza, że doceniono ich trud i i wysiłek, jaki wkładają na co dzień w ciężką pracę w swoich gospodarstwach.

    Mariusz Smolarek z Izabelina (gmina Kramsk, powiat koniński – wyślij SMS o treści: ROL.1 pod numer 72355) ma 100-hektarowe gospodarstwo nastawione na produkcję mleka w klasie ekstra – aż 9,5 tys. litrów od każdej krowy rocznie. W prowadzeniu gospodarstwa wspiera go żona Teresa i dwóch synów. Pan Mariusz ma jeszcze córkę, gimnazjalistkę, która być może kiedyś w przyszłości będzie weterynarzem. A ten w gospodarstwie, w którym jest aż 100 sztuk bydła mlecznego i 70 jałówek, bardzo się przyda.
    Rolnik nie narzeka, że wstaje wcześnie i długo pracuje. Dla niego ważna jest chęć do pracy i systematyczność. To, jego zdaniem, droga do sukcesu. Wciąż ma też nowe pomysły na to, jak rozwijać swoją gospodarkę i nigdy nie bał się szukać sposobów na to, by ją unowocześniać. Korzystał ze środków unijnych, a efekt jest taki, że całe jego gospodarstwo zostało skomputeryzowane. Ma bardzo dobre kontakty z sąsiadami. Jednymi z nich jest rodzina, z którą wspólnie korzystają z maszyn. – My nawet płotu nie mamy. On więc nas nigdy nie podzieli! – śmieją się. Ala Kantarowska to siostra, a Marek szwagier – rolnicy, których gospodarstwo można także oceniać jedynie pozytywnie. Państwo Smolarkowie mają już na koncie kilka nagród, m.in. Rolnik Farmer Roku 2015.

    SuperRolnik Wielkopolski 2016 - sprawdź kandydatów i zagłosuj!

    Tomasz Chojnacki z Rybowa (gmina Gołańcz, powiat wągrowiecki – wyślij SMS o treści: ROL.3 pod numer 72355) ma 24-hektarowe gospodarstwo, które przejął po swoim ojcu Januszu. Pan Tomasz zajmuje się produkcją roślinną. Uprawia kukurydzę i kilka rodzajów zbóż. Pomaga również ojcu, który hoduje bydło opasowe. W ostatnim czasie wziął udział w projekcie „Młody Rolnik”, dzięki czemu mógł kupić nowoczesny ciągnik. – Choć prowadzenie gospodarstwa jest trudnym zadaniem, to jest właśnie to, co kocham – mówi rolnik.
    Anna i Włodzimierz Cailer z Blizanówka (gmina Blizanów, powiat kaliski – wyślij SMS o tre-ści: ROL.4 pod numer 72355) prowadzą gospodarstwo o powierzchni 110 ha, ukierunkowane na produkcję mleka. Mają 90 krów dojnych o średniej wydajności 9200 litrów mleka rocznie i 100 sztuk młodzieży. Całość mleka sprzedawana jest w klasie ekstra. Produkcja roślinna w 80 proc. przeznaczona jest na paszę. Gospodarstwo wyposażone jest w nowoczesny sprzęt rolniczy.
    Ewa i Waldemar Januchowscy z Nowego (gmina Wągro-wiec, powiat wągrowiecki – wyślij SMS o treści: ROL.5 pod numer 72355) gospodarstwo odziedziczyli po dziadkach i rodzicach. Obecnie na 35 ha mają plantację truskawek deserowych. Wszystkie zyski w swoim gospodarstwie przeznaczają na inwestycje, a ich truskawki trafiają na rynki krajowe i zagraniczne. – Wybór branży to był czysty przypadek, ale jesteśmy zadowoleni z naszej decyzji – mówi pan Waldemar.
    14-letnia córka i 16-letni syn państwa Januchowskich jeszcze się uczą i nie zdecydowali, czy któreś z nich przejmie rodzinny interes. Przyszłość pokaże...
    Monika i Piotr Czajczyńscy ze wsi Łagiewniki (gmina Grodziec, powiat koniński – wyślij SMS o treści: ROL.6 pod numer 72355) gospodarują na 112,5 ha. Głównym kierunkiem produkcji jest bydło mleczne i opasowe. Obecnie w gospodarstwie jest 90 krów dojnych dających 765 tys. litrów mleka na rok w klasie ekstra. Dodatkowo na areale 112,5 ha uprawiane są zboża na paszę dla zwierząt gospodarskich oraz łąki, na których wypasa się zwierzęta. Pan Piotr dzięki funduszom unijnym zmodernizował swoje gospodarstwo. W 2013 r. został wyróżniony jako Powiatowy Rolnik Roku. Dwa lata temu otrzymał wyróżnienie w kategorii Zasłużony dla Rolnictwa i w konkursie Bezpieczne Gospodarstwo Rolne.
    Krzysztof Snuszkiewicz (Poznań-Krzesinki, gmina Poznań, powiat poznański – wyślij SMS o treści: ROL.8 pod numer 72355) razem z żoną na 45 ha uprawia zboża, ziemniaki i kukurydzę. Hoduje również bydło opasowe. Gospodarstwo odziedziczył po rodzicach. Jego ziemia to 16 ha, drugie tyle dzierżawi. Głównie od sąsiadów. Pan Krzysztof utrzymuje się głównie dzięki sprzedaży mięsa bezpośrednio do producentów. Zdradza, że wielkopolska wołowina w 90 procentach trafia na rynek zagraniczny. – Codzienna praca w gospodarstwie zaczyna się o godzinie 6, a kończy po zachodzie słońca. Uzależniona jest też od pogody, dlatego nie mogę nic sobie zaplanować. To praca na pełen etat. Ostatnią wolną niedzielę miałem wiele tygodni temu!
    Na razie tylko najmłodszy syn, Jasiu, zainteresowany jest pracą na polu.
    Anna i Aleksander Olejniczak z Rgielska  (gmina Wągrowiec, powiat wągrowiecki – wyślij SMS o treści: ROL.10 pod numer 72355) prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni 100 ha, w tym aż 85 ha własności. Pomaga im syn Tomasz. Kierunek produkcji od lat jest roślinny – produkcja warzyw gruntowych i ziemniaków jadalnych. Dodatkową specjalizacją jest kiszenie kapusty i ogórków.




    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo