Szpital przy Szpitalnej chce zdobyć pieniądze na oddział onkologiczny

Krystian Lurka
Przestronny trzypiętrowy budynek z nowoczesnym wyposażeniem. Komfortowe jedno- lub dwuosobowe sale, w których w znajdą się 54 łóżka. Dwa pomieszczenia rehabilitacyjne, strefa rodzica i zaplecze socjalne. Wszystko specjalnie przygotowane dla młodych pacjentów chorych na nowotwór i ich rodzin. Całość, która ma prawie trzy i pół tysiąca metrów kwadratowych, jest nowym skrzydłem dotychczasowej placówki. Tak może wyglądać nowy oddział onkologiczny dla dzieci w Szpitalu Klinicznym im. Jonschera w Poznaniu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jest na to szansa już niedługo. Tego chcą i władze szpitala, i politycy.

- Jeśli otrzymamy pieniądze z Ministerstwa Zdrowia i Departamentu Funduszy Europejskich, oddział będzie gotowy do połowy 2016 roku - zapewnia Michał Pawłowski ze Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Transplantacji Szpiku u Dzieci. Stowarzyszenie stworzyło pełną dokumentację projektu i załatwiło sprawy papierkowe. Wszelkie formalności są już załatwione. Z ich obliczeń wynika, że nowy oddział kosztowałby 21 milionów złotych.

Wybudowanie nowego oddziału oznaczać będzie dla rodzin, w których dzieci chorują na nowotwór, ulgę. W końcu będą mieć komfortowe warunki do spokojnego leczenia. Obecnie dzieci przebywają tu w trzyosobowych "izolatkach", ich rodzice śpią na podłodze, a terminy terapii muszą być przesuwane przez to, że miejsca na leczenie jest za mało. O tym "Głos Wielkopolski" pisał już wielokrotnie. Ostatni raz 15 kwietnia.

Czytaj: Dzieci z nowotworami tłoczą się w izolatkach, ich matki śpią na ziemi

Podczas poniedziałkowego spotkania wszyscy jednoznacznie stwierdzili, że ta budowa to konieczność. Zapewnili również, że zrobią co w ich mocy, aby wielkopolskie dzieci mogły w końcu leczyć się w godziwych warunkach. Krystyna Łybacka zaproponowała, żeby politycy wysłali pismo do Ministerstwa Zdrowia popierające pomysł szpitala. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zapowiedziała, że porozmawia na ten temat z ministrem Bartoszem Arłukowiczem. Wsparcie również wyrazili m.in. Bożena Szydłowska i Przemysław Pacia.

Oddział onkologiczny jest jedynym w województwie ośrodkiem leczenia chorób nowotworowych u dzieci. Projekt budowy bierze udział w konkursie na pieniądze z Funduszu Norweskiego, do którego, w całej Polsce, zgłoszonych zostało 580 kandydatur.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mike

Trzymamy kciuki za budowę tego oddziału, oby politycy i lokalne media dały silne wsparcie.

I
Ina

... jak najszybciej podjęto odpowiednie decyzje. Kiedy kilka lat temu przychodziłam tam w ramach praktyk, izolatki były "jeszcze" dwuosobowe. Warto im pomóc - to świetny szpital.

Dodaj ogłoszenie