Tadeusz Biendzio miał trzynaście lat i musiał pracować w...

    Tadeusz Biendzio miał trzynaście lat i musiał pracować w kopalni

    Alicja Zielińska

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Szczęśliwe dni z rodziną, przed wojną. Tadeusz Biendzio( z lewej)  z bratem i rodzicami.

    Szczęśliwe dni z rodziną, przed wojną. Tadeusz Biendzio( z lewej) z bratem i rodzicami.

    Wezwano mnie do biura. Myślałem, że czeka już NKWD. Przełożony jednak kazał usiąść, sekretarce polecił zaparzyć herbatę. Zapytał, czy jest mi ciężko. Miałem 13 lat, dostawałem 500 gramów chleba, pracowałem w kopalni po 12 godzin i miałem wyjście raz na miesiąc. Jak miało mi nie być ciężko? Te wspomnienia Tadeusza Biendzio pokazują, w jak strasznych warunkach przyszło żyć polskim dzieciom na zesłaniu w Związku Radzieckim.
    Szczęśliwe dni z rodziną, przed wojną. Tadeusz Biendzio( z lewej)  z bratem i rodzicami.

    Szczęśliwe dni z rodziną, przed wojną. Tadeusz Biendzio( z lewej) z bratem i rodzicami.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JAK W DEMOKRACYJI MORZNA ELYTY

    NORMY POlackie 3@świat KAmaRYLI WARhooLICH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ZMUŚĆ DO CZEGOŚ TAK POńiRAYONC EGO I JESZCZE TAK HAŃBIONCEGO JAK PRacA I TO FIZYCZNA.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo