Targi Poznańskie: Jutro zaczyna się Budma

Monika Kaczyńska
Targi rolnicze cieszyły się w PRL-u ogromnym zainteresowaniem
Targi rolnicze cieszyły się w PRL-u ogromnym zainteresowaniem archiwum MTP
Już jutro na poznańskich targach zaczyna się Budma. Hotelarze i restauratorzy czekają na gości

Do 1989 roku czerwcowymi targami, odbywającymi się na Międzynarodowych Targach Poznańskich, żyła nie tylko cała Polska.

CZYTAJ TEŻ:
Targi ślubne - zwycięskie narzeczone pary
Weekendowe targi mieszkaniowe
Poznań i powiat poznański nagrodzony na Tour salonie

Fakt, że można było zobaczyć to, co produkowano za żelazną kurtyną, a także zagranicznych gości z ich barwnymi strojami i samochodami, oglądanymi tylko w folderach, sprawiał, że do Poznania ściągała cała Polska. Poza tym, jeśli chodzi o organizację międzynarodowych imprez targowych Poznań był monopolistą.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Poznaniowi wyrosła konkurencja, imprezy targowe się wyspecjalizowały, a podróżujący po całym świecie Polacy odwiedzają targi już nie po to, by otrzeć się o wielki świat. Mimo to MTP wciąż są jednym z najlepszych towarów eksportowych Poznania. I wciąż poznaniacy na targach zarabiają, choć niektórzy, jak na przykład taksówkarze, zdecydowanie mniej niż w czasach PRL.

Budma, której XXI edycja rozpoczyna się jutro, to obecnie największe targi w Poznaniu - zarówno pod względem liczby wystawców, jak i zwiedzających w Europie Środkowo-Wschodniej. Około 1500 wystawiających się firm z 33 krajów oraz przynajmniej 60 tys. zwiedzających wystarczy, by w poznańskich hotelach miejsca trzeba było rezerwować przynajmniej z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.

- Wszystkie pokoje już od kilku tygodni mamy zajęte - informuje Anna Pędzierska, dyrektor Hotelu Royal. Miejsc nie ma również w Sheratonie, hotelu Mercure, Andersii. Chętnych nie odstraszają wyższe niż zazwyczaj ceny. W czasie Budmy, Polagry, Dremy czy jesiennych targów mody ceny w hotelach rosną nawet o 60 proc.

Najnowsze informacje z Wielkopolski wprost na Twoją skrzynkę - zapisz się do newslettera

O ile pod koniec lat 90. zniknęło prawie zupełnie zapotrzebowanie na prywatne kwatery, które przez dziesięciolecia pozwalały poznaniakom dorobić, o tyle zainteresowanie nimi ostatnio znowu rośnie.

Nie są to już jednak pokoje przy rodzinie, opróżnione na czas targów, ale mieszkania, które właściciele wynajmują systematycznie przyjeżdżającym na targi. Dla firm, które się wystawiają, wynajęcie apartamentu lub nawet domu, w którym przez tydzień zamieszka kilku bądź kilkunastu pracowników, to, w porównaniu z ceną zakwaterowania w hotelu, czysta korzyść. Chętnych nie brakuje.

- Pośredniczymy w załatwianiu zakwaterowania wystawcom - podkreśla Katarzyna Kearney, manager poznańskiego WTC. - Faktycznie, w ostatnich latach zainteresowanie kwaterami prywatnymi jest większe - dodaje Kearney.

Goście i wystawcy targowi dają także zarobić poznańskim restauratorom, choć ta branża trochę odczuwa rosnącą konkurencję w branży i... kryzys.

- Mamy stałych gości, którzy wracają do nas co roku, przyjeżdżają też nowi - mówi Przemysław Świerzewski z restauracji "Monidło" przy ul. Matejki, kilkaset metrów od terenów MTP. - Na środowy wieczór mamy zarezerwowanych już 70 proc. stolików. Ale coraz więcej ludzi przyjeżdża na targi po prostu załatwiać sprawy, więc częściej decyduje się raczej zjeść lunch na terenach targowych, żeby nie tracić czasu. Oczywiście mamy większy ruch niż wtedy, gdy nie ma targów, ale widać, że firmy bardziej liczą pieniądze niż jeszcze kilka lat temu - przyznaje.

W czasie targów na większe zyski mogą też liczyć restauracje i puby położone na Starym Rynku. Dla targowych gości biznesowa kolacja w tym miejscu to także okazja, by choć rzucić okiem na najpiękniejsze poznańskie zabytki.

Od dobrych kilku lat na wiele większe zarobki nie liczą już poznańscy taksówkarze.
- Goście targowi nie jeżdżą taksówkami tak często jak kiedyś - wspomina Jan Pawlak z Zrzeszenia Transportu Prywatnego. - Przyjeżdżają własnymi samochodami, firmy często organizują busy. W mieście są korki, więc poznaniacy, którzy nie chcą czekać długo na taksówkę, jeżdżą rzadziej. Może i zarabiamy nieco więcej, ale raczej o kilkanaście niż kilkadziesiąt procent.

Czy tak będzie i tym razem? Przekonamy się już we wtorek, W tym roku Budma odbędzie się pod hasłem "Budownictwo przyszłości - Uwolnij swoją wyobraźnię". Uczestnicy imprezy będą mogli zobaczyć m.in. beton przyszłości - przezroczysty.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie