Tylko wybrane leki będą darmowe dla seniorów

Paulina JęczmionkaZaktualizowano 
Andrzej Banas
Projekt 75+ trafił do konsultacji społecznych. Bezpłatne leki najwcześniej będą dostępne od kwietnia 2016 roku. W ministerialnym wykazie leków mają znaleźć się te najtańsze, stosowane w podeszłym wieku.

Kolejny, zapowiedziany w exposé projekt jest gotowy. 75+ ma na celu zwalczanie braku dostępu starszych osób do leczenia ze względów ekonomicznych - czytamy w uzasadnieniu. Jednak - wbrew zapowiedziom - nie wszystkie leki dla seniorów będą darmowe.

Zobacz komentarz: Sprawiedliwie dla naprawdę potrzebujących

- Szacuje się, że 2/3 Polaków ma za niskie dochody. Wśród starszych osób ten odsetek jeszcze wzrasta - mówi Tadeusz Dziuba, poseł PiS z komisji zdrowia. - W związku z tym, bardzo wielu seniorów rezygnuje z zakupu leków albo kupuje te najtańsze, a niekoniecznie najpotrzebniejsze. Projekt 75+ będzie więc sporą ulgą. Pamiętajmy jednak, że chodzi o chorych seniorów i to nie we wszystkich przypadkach.

Jak bowiem zapowiedział minister Konstanty Radziwiłł, na początek na liście darmowych leków mają znaleźć się te tanie, za które pacjenci płacą dziś 30 lub 50 proc. wartości. Jednocześnie mają to być medykamenty najbardziej typowe w leczeniu starszych ludzi. Nie wiadomo jednak, jakie konkretnie. - Lista chorób osób starszych jest bardzo długa - mówi dr Anna Wawrzyniak, konsultant wojewódzki ds. medycyny rodzinnej. - Można wymienić np. zwyrodnienia, choroby stawów, serca, nadciśnienie i niedociśnienie, cukrzycę, osteoporozę czy otępienie. Charakterystyczne jest też współwystępowanie kilku chorób, które rodzi ryzyko niepożądanej interakcji leków. Bardzo ważna jest kontrola lekarza.

Dlatego też projekt zakłada, że bezpłatne leki będzie mógł przepisywać tylko lekarz rodzinny, a nie np. pielęgniarki, które od nowego roku też będą wystawiały recepty. On bowiem najlepiej zna pacjenta i ma w kartotece historię chorób. Jedynym kryterium dostępu do darmowych leków ma być z kolei wiek - minimum 75 lat. I tu u lekarzy pojawiają się pewne obawy. Marek Twardowski, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i były wiceminister zdrowia, wskazuje, że brak barier będzie mógł potęgować zjawisko gromadzenia leków. - Taka jest ludzka mentalność: „jak dają, to biorę” - uważa Twardowski. - Skłonności do robienia zapasów mają zwłaszcza starsze osoby.
Lekarz przytacza skrajny przykład z własnej praktyki. Po śmierci samotnie żyjącej pacjentki, urzędnicy z opieki społecznej, znaleźli w jej mieszkaniu trzydrzwiową szafę po brzegi wypełnioną lekami.

Dr Anna Wawrzyniak dodaje, że lekarze rodzinni pewnie będą bardziej obciążenia, a pacjenci być może będą bardziej naciskać na przepisanie tych czy innych leków. - Istnieje obawa, że dla lepszego samopoczucia będą chcieli na hura zwiększyć farmakoterapię. Wierzę jednak, że to dobre rozwiązanie, które wielu starszym osobom pomoże - mówi Wawrzyniak. Z kolei Tadeusz Dziuba z PiS wskazuje, że przepisy prawa nie zastąpią odpowiedzialności lekarzy i to oni, zgodnie ze sztuką, muszą czuwać nad pacjentem.

Przeciwny pomysłowi darmowych leków jest natomiast Marek Ruciński, lekarz i poseł Nowoczesnej. - Powszechne rozdawnictwo jest złe - uważa. - Naszego państwa nie stać na to, by dawać darmowe leki wszystkim seniorom. A i nie wszyscy seniorzy tego potrzebują. Pomoc powinna przysługiwać tym, którzy rzeczywiście są przewlekle chorzy i wydają na leki wszystkie dochody.

Okazuje się, że także w rządowym projekcie są ograniczenia finansowe. Przez 10 lat darmowe leki mają bowiem kosztować 8,7 mld zł. W 2016 r. rząd chce przeznaczyć na to 495 mln zł. Ale jeśli po pierwszym półroczu wydatki państwa przekroczą 65 proc. planowanego limitu, minister po prostu zmieni, okroi wykaz darmowych leków.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

75+

Zdaje mi się, że co innego słyszałem podczas debaty wyborczej. No to jesteśmy już w domu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3