Skarb Państwa dopłaca do składek ubezpieczeniowych producentów rolnych. Pomoc wynosi 65 procent składki do hektara upraw rolnych. Z dopłat skorzystają teraz również duże przedsiębiorstwa z sektora agro.

Mając z tyłu głowy wspomnienia ubiegłorocznej suszy, jaka ogarnęła niemal cały region świętokrzyski i pochłonęła znaczne plony i zyski, przypominamy o możliwości ubezpieczenia upraw z dopłatą państwa. 

 

Rolnicy pobierający płatności bezpośrednie są zobowiązani ustawą do ubezpieczenia przynajmniej połowy swoich upraw. Trzy zakłady: Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w Warszawie, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” z siedzibą w Warszawie oraz Concordia Polska Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych z siedzibą w Poznaniu podpisały z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi umowy w sprawie stosowania w 2016 roku dopłat ze środków budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych lub zwierząt gospodarskich.

 

Ubezpieczeniem można objąć plantacje zbóż, kukurydze, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniaków, buraków cukrowych lub roślin strączkowych. A ubezpieczyć je można od huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięcia się ziemi, lawiny, suszy, ujemnych skutków przezimowania lub przymrozków wiosennych.

 

Zakłady przygotowują specjalne pakiety ubezpieczeń, ale i oferują pojedyncze opcje. Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, 15 marca tego roku Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany w ustawie z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, zgodnie z którymi dopłaty do składek ubezpieczenia upraw rolnych będą stosowane w przypadku zawarcia przez producenta rolnego umowy ubezpieczenia zawierającej pakiet rodzajów ryzyka. - W przypadku określenia przez zakłady ubezpieczeń stawki taryfowej nieprzekraczającej 9 procent sumy ubezpieczenia. W przypadku upraw prowadzonych na użytkach rolnych klasy V i VI stawka taryfowa będzie mogła zostać określona w wyższej wysokości, to jest odpowiednio 12 procent  i 15 procent sumy ubezpieczenia tych upraw – przekazuje Renata Kania z Biura Prasowego Ministerstwa Rolnictwa.

 

Pojedynczo lub w pakiecie

 

Sprawdziliśmy, terminy i możliwości ubezpieczeń w trzech zakładach, w których można uzyskać dopłaty.   

PZU oferuje w sezonie wiosennym ubezpieczenie zbóż, rzepaku, warzyw, owoców drzew i krzewów owocowych, kukurydzy, buraków cukrowych, ziemniaków, roślin strączkowych,  tytoniu, chmielu od ryzyka między innymi gradobicia, przymrozków wiosennych, powodzi, deszczu nawalnego oraz ryzyka suszy. Sezon wiosenny kończy się na przełomie czerwca i lipca. Ubezpieczenia od ryzyka suszy zawierane są tylko do 30 kwietnia.

 

Z kolei Concordia do końca maja z dopłatą ubezpiecza owoce i warzywa, a pozostałe uprawy do końca czerwca.  Ubezpieczenia Concordii dostępne są w pięciu pakietach obejmujących grad, deszcz nawalny, huragan, przymrozki wiosenne oraz ogień. Przy czym ubezpieczenie roślin ozimych w pakietach zawierających przymrozki wiosenne nie jest dostępne od początku sezonu wiosennego. Decyzja w tym zakresie jest podejmowana po wiosennym wznowieniu wegetacji i określeniu kondycji roślin.

 

 - Towarzystwo  Ubezpieczeń  Wzajemnych  „TUW” prowadzi sprzedaż ubezpieczeń upraw rolnych, z możliwością skorzystania przez Rolnika z 65%-owej dopłaty z budżetu państwa – w przypadku dużego przedsiębiorcy, dla ubezpieczenia z dopłatą z budżetu państwa, wymagana jest uprzednia zgoda Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – przekazuje Katarzyna Niegowska, Dyrektor Biura Promocji i Organizacji Sprzedaży w tym zakładzie.  - Oferta Towarzystwa umożliwia ubezpieczenie wszystkich upraw rolnych wymienionych w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych, to jest zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, ziemniaków, buraków cukrowych, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, truskawek, drzew i krzewów owocowych oraz roślin strączkowych, dla których to upraw ustawodawca przewidział obowiązek ubezpieczenia co najmniej 50% ich powierzchni - wyjaśnia. Jak dodaje, „TUW” umożliwia ubezpieczenie wymienionych upraw rolnych zarówno od pojedynczych ryzyk -  powodzi,  gradu, przymrozków wiosennych, suszy, ujemnych skutków przezimowania), jak i od kilku ryzyk jednocześnie – oferowane są pakiety.  - Posiadamy w ofercie aż 20 różnorodnych wariantów ubezpieczenia, w tym także i najbogatszego wariantu - Pełny Plus, który obejmuje powódź, grad, przymrozki wiosenne, susza, ujemne skutki przezimowania, huragan, deszcz nawalny, piorun, obsunięcie się ziemi oraz lawina – podkreśla Katarzyna Niegowska.

 

Przed najgorszym

 

Warto ubezpieczać uprawy od największych niebezpieczeństw, których nie sposób przewidzieć, ale i nie można się przed nimi uchronić, jak gradobicia, przymrozki wiosenne, deszcze nawalne, huragany.

Andrzej Janc, dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Ubezpieczenia radzi na co zwrócić uwagę, aby wybrać najskuteczniejszy wariant ubezpieczenia upraw: - Warto na pewno pamiętać o sprawdzeniu czy na polisie jest mowa o udziale własnym, bo korzystniej jest wybierać oferty gdzie takiego zapisu nie ma. Radzimy zweryfikować czy suma ubezpieczenia jest stała przez cały rok, co gwarantuje odszkodowanie w ustalonej z góry wysokości, nawet jeśli ceny określonych plonów spadły w trakcie sezonu. Ponadto należy sprawdzić jaka jest wysokość składki za ubezpieczenie, czy umowa może zostać zawarta bez oględzin na polu, jak również jakie są warunki wypłaty środków, po zajściu niechcianego zdarzenia - poleca.

 

Kary za brak ubezpieczenia

 

Co ważne, rolnik, który nie spełni obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego będzie musiał zapłacić za niespełnienie tego obowiązku, a wysokość opłaty to równa wartość w złotych 2 euro od 1 hektara. Opłata za niespełnienie tego obowiązku jest wnoszona na rzecz gminy.