Uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych będą mogli uczestniczyć w zajęciach opiekuńczych. Ile dzieci wróci do podstawówek w Poznaniu?

Justyna Dopierała
Justyna Dopierała
Od poniedziałku 1, czerwca najmłodsi uczniowie szkół podstawowych będą mogli uczestniczyć w zajęciach opiekuńczo-wychowawczych. Dyrektorzy podstawówek w Poznaniu przeprowadzili ankiety wśród rodziców, pytając o chęć powrotu dziecka na zajęcia opiekuńcze od 1 czerwca. Jak wielu uczniów wróci w poniedziałek do szkół?
Od poniedziałku 1, czerwca najmłodsi uczniowie szkół podstawowych będą mogli uczestniczyć w zajęciach opiekuńczo-wychowawczych. Dyrektorzy podstawówek w Poznaniu przeprowadzili ankiety wśród rodziców, pytając o chęć powrotu dziecka na zajęcia opiekuńcze od 1 czerwca. Jak wielu uczniów wróci w poniedziałek do szkół? Krzysztof Kapica
Od poniedziałku, 1 czerwca w Poznaniu możliwe będzie prowadzenie zajęć opiekuńczo-wychowawczych dla uczniów klas 1-3 szkół podstawowych. To jeden z etapów powrotu do funkcjonowania szkół. Decyzję o powrocie najmłodszych uczniów do placówek ogłosił 15 maja premier Mateusz Morawiecki. Jednak niewielu rodziców w Poznaniu wykazuje chęć powrotu dziecka do szkoły.

Uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych mogą uczestniczyć w zajęciach opiekuńczo-wychowawczych od 25 maja. W Poznaniu natomiast szkoły dla najmłodszych uczniów zostaną otwarte od poniedziałku, 1 czerwca. Taką decyzję podjęły władze miasta.

- Podobnie jak w przypadku przedszkoli musimy mieć czas na przygotowanie placówek. W tej chwili trwają konsultacje z ekspertami i dyrektorami szkół. Nie chcemy uruchamiać wszystkiego za jednym zamachem, aby nie stwarzać niepotrzebnego zagrożenia – mówił Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

Czytaj również: Uczniowie do szkół w Poznaniu wrócą dopiero w czerwcu. "Musimy się dobrze przygotować"

Sprawdź też:

Ile dzieci wróci do podstawówek w Poznaniu?

Z informacji przekazanych przez Wydział Oświaty Urzędu Miasta wynika, że jedynie 5 proc. rodziców dzieci z klas I-III zadeklarowało chęć posłania dziecka na zajęcia opiekuńcze do szkoły od 1 czerwca. Trzy szkoły nie mają żadnego zgłoszonego dziecka, pięć szkół ma zgłoszonych powyżej 10 proc. Natomiast najwięcej rodziców - 24 proc. zgłosiło się w Szkole Chóralnej.

Dyrektorzy poznańskich podstawówek podkreślają, że zainteresowanie powrotem dzieci do szkół wśród rodziców jest niewielkie.

- Sześcioro rodziców się zgłosiło. Na początku myśleliśmy o tym, by nie otwierać szkoły, ale po konsultacji z Wydziałem Oświaty dyrekcja podjęła decyzję o uruchomieniu zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Patrząc na sytuację w przedszkolach, obawiamy się się, jak wielu uczniów w poniedziałek przyjdzie, a angażujemy kilkoro nauczycieli, wszystko organizujemy - mówi Alicja Kaliszewska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 w Poznaniu. - Ustaliliśmy, że uczniowie, którzy będą korzystali z zajęć opiekuńczych, będą musieli realizować naukę zdalną po południu - dodaje.

Niewielu rodziców zadeklarowało chęć uczestniczenia dziecka w zajęciach opiekuńczych również w Szkole Podstawowej nr 91 w Poznaniu.

- W poniedziałek wróci sześcioro uczniów, tak zadeklarowali rodzice. Wszystko jest już przygotowane, a decyzją prezydenta Poznania realizowane będą wyłączanie zajęcia opiekuńcze, a więc dzieci, które wezmą w nich udział będą musiały zrealizować naukę zdalną po powrocie ze szkoły - przyznaje Sławomir Eliks, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 91 w Poznaniu.

Sprawdź też:

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 5 ma pojawić się dziewięcioro uczniów. Tutaj jednak w czasie zajęć w szkole dzieci realizowały będą również podstawę programową.

- Dziewięcioro uczniów ma w poniedziałek się pojawić. Zaplanowałam, że ci uczniowie będą realizowali naukę z opiekunami, którzy będą w szkole. Nauczyciele, którzy zostaną w domach, wyślą odpowiednie materiały do tych, którzy będą w szkole i na tej podstawie będzie się odbywała nauka - wyjaśnia Beata Korbanek, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 w Poznaniu.

Czytaj także: Poznań: Zajęcia opiekuńcze dla uczniów szkół podstawowych. Jak podstawówki będą funkcjonowały po 25 maja i jakich zasad muszą przestrzegać?

W powiecie poznańskim niektóre szkoły otwarte są dla najmłodszych już od 25 maja. Jednak również niewielu uczniów korzysta z organizowanych zajęć.

- Na początku zgłoszonych było troje dzieci, ale pojawiło się tylko jedno na dwie godziny. Teraz nie ma nikogo, my nauczyciele jesteśmy w szkole sami. Od 1 czerwca około 10 rodziców zadeklarowało chęć przyprowadzenia dziecka do szkoły, ale zobaczymy, jaka w rzeczywistości będzie frekwencja. Nie ukrywam, że jest to kłopotliwe, ponieważ muszę odkażać zabawki i sale, kupować sprzęt do odkażania, angażować pracowników, a dzieci ostatecznie się nie pojawiają - przyznaje Elżbieta Zapłata-Szwedziak, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Dąbrowie.

Zobacz też:

Żłobki i przedszkola otwarte po kwarantannie. Memy pokazują,...

Zarobki nauczycieli 2020: Zobacz pensje po podwyżkach, które...

Sprawdź też:

"Nie wszyscy nauczyciele będą chcieli przyjść". Szkoły przygotowują się na powrót uczniów - zobacz wideo:

źródło: TVN24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie